#it
emu
psy
syn

Idzie dw贸ch ludo偶erc贸w...

Idzie dw贸ch ludo偶erc贸w (ojciec z synem) brzegiem morza i zobaczyli kobiet臋. Syn na to:
- Tato, zobacz, mo偶e j膮 zjemy?
- Nieee.. stara i 偶ylasta.
Id膮 wi臋c dalej, a tu pojawi艂a si臋 dziewczyna, m艂oda i seksowna.
- Tato, zobacz, mo偶e t膮 zjemy?
A ojciec:
- Nie synku... T膮 zabierzemy do domu a zjemy mam臋!

Ksi膮dz pyta ma艂ego Jasia: ...

Ksi膮dz pyta ma艂ego Jasia:
- Czy modlisz si臋 ka偶dego wieczora?
- Nie, ale robi to za mnie moja mama.
- W jaki spos贸b?
- Sk艂ada r臋ce i m贸wi: "Dzi臋ki Bogu ju偶 jeste艣 w 艂贸偶ku!".

Staruszek dzwoni do swojego...

Staruszek dzwoni do swojego syna i m贸wi:
- S艂uchaj, twoja matka i ja si臋 rozwodzimy. Czterdzie艣ci pi臋膰 lat n臋dzy wystarczy.
- Tato, co ty m贸wisz? - krzyki syna.
- Nie mo偶emy znie艣膰 widoku siebie d艂u偶ej - m贸wi - Mam dosy膰 jej twarzy, mam do艣膰 tej rozmowy, wi臋c skontaktuj si臋 z siostr膮 i powiedz jej - i on odk艂ada s艂uchawk臋.
Teraz syn martwi si臋.... Dzwoni do siostry. Ona m贸wi:
- Akurat im pozwol臋 rozwie艣膰 si臋!
Dzwoni do ojca natychmiast:
- Nie rozwodzicie si臋! Nie r贸bcie niczego. Oboje przylecimy jutro do domu, aby porozmawia膰 o tym. Do tego czasu, nie dzwo艅 do adwokata, nie podpisuj 偶adnych papier贸w. S艂yszysz mnie?
Ona odk艂ada s艂uchawk臋. Staruszek odwraca si臋 do swojej 偶ony i m贸wi:
- w porz膮dku, oni oboje przylec膮 na Bo偶e Narodzenie i zap艂ac膮 za swoje bilety lotnicze.

Syn do ojca:...

Syn do ojca:
- Tato, a ty masz z mam膮 cokolwiek wsp贸lnego?
- Tak, synku - ciebie!
- I optymizm - doda艂a 偶ona pod nosem.

- Mamusiu... co to jest...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nastoletni amisz pojecha艂...

Nastoletni amisz pojecha艂 z ojcem do centrum handlowego. Wn臋trze galerii kompletnie ich zaskakuje. Wszystko jest wspania艂e i l艣ni膮ce, ale najwi臋ksze wra偶enie robi膮 na nich dwie srebrne 艣ciany, kt贸re to otwieraj膮 si臋 i zamykaj膮. Syn pyta:
- Co to jest, tato?
Ojciec, jako 偶e nigdy wcze艣niej nie widzia艂 windy, nie jest w stanie odpowiedzie膰:
- Diabli wiedz膮...
Kiedy tak zachwycaj膮 si臋 tym niezwyk艂ym widokiem, podje偶d偶a kobieta na w贸zku inwalidzkim, naciska przycisk, srebrne 艣ciany natychmiast si臋 otwieraj膮, kobieta wje偶d偶a do 艣rodka, a 艣ciany zamykaj膮 si臋 za ni膮. Po chwili srebrne 艣ciany znowu si臋 otwieraj膮, a ze 艣rodka wy艂ania si臋 pi臋kna 20-letnia blondyna...
Ojciec, nie spuszczaj膮c z niej wzroku krzyczy do syna:
- Biegnij po matk臋!!!

W piaskownicy matka zauwa偶a,...

W piaskownicy matka zauwa偶a, 偶e dziecko co艣 偶uje.
- Co masz w buzi?
- Mi臋sko
- A sk膮d?
- Przype艂z艂o

Tatu艣 do c贸runi:...

Tatu艣 do c贸runi:
- Co tam mieszasz, kochanie, w tym garnuszku?
- Kleik.
- Daj spr贸bowa膰. Mlasku, mlasku鈥 Hmmmm... Dziwnie smakuje鈥
- Bo to kleik do papieru鈥

Mama bardzo by艂a ciekawa,...

Mama bardzo by艂a ciekawa, co jej c贸rka robi z ch艂opakiem, gdy zamykaj膮 si臋 w pokoju. Pewnego razu ciekawo艣膰 zwyci臋偶y艂a i mama spr贸bowa艂a podejrze膰 przez dziurk臋 od klucza. Patrzy, a tam dzieci na 艣rodku pokoju kl臋cz膮 i 偶arliwie si臋 modl膮. Wzruszona mamusia otwiera pok贸j i z艂amanym ze wzruszenia g艂osem:
- Ale z was porz膮dne dzieci. A powiedz mi c贸reczko, o co si臋 tak pi臋knie modlicie?
- O miesi膮czk臋 mamusiu...

- Tato! Tato! - wo艂aj膮...

- Tato! Tato! - wo艂aj膮 dzieci - mo偶emy sprzeda膰 troch臋 twoich butelek po w贸dce i piwie i kupi膰 chleb?
- Jasne... Ech... - rozrzewni艂 si臋 ojciec - co Wy by艣cie dzieci, jad艂y gdyby nie ja...