psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Jasio pyta ojca: ...

Jasio pyta ojca:
- Tatusiu co to jest kompromis?
- Hmm... Odpowiem ci podaj膮c przyk艂ad. Twoja mama chcia艂a 偶eby艣my kupili jej futro. Ja uwa偶a艂em, 偶e powinni艣my kupi膰 samoch贸d. Kompromis polega艂 na tym, 偶e kupili艣my futro i powiesili艣my je w gara偶u.

M艂ody m膮偶 wraca ze spaceru...

M艂ody m膮偶 wraca ze spaceru z niemowl臋ciem:- Przecie偶 to nie nasze dziecko! - wola ma艂偶onka.
- No to co, ale zobacz jaki fajny w贸zek!

- Jasiu, znasz liczby? ...

- Jasiu, znasz liczby?
- Znam, tato mnie nauczy艂.
- To powiedz, co jest po sze艣ciu?
- Siedem.
- 艢wietnie, a po siedmiu?
- Osiem.
- Brawo, nie藕le Ci臋 tato nauczy艂, a po dziesi臋ciu?
- Walet.

C贸reczko, prosze, nie...

C贸reczko, prosze, nie chod藕 codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam og艂uchniesz!
- Nie, dziekuj臋, juz jad艂am...

W poczekalni siedzia艂a...

W poczekalni siedzia艂a kobieta z dzieckiem na r臋ku i czekala na doktora. Gdy ten wreszcie przyszed艂, zbada艂 dziecko, zwa偶y艂 je i stwierdzi艂, 偶e bobas wa偶y znacznie poni偶ej normy.
- Dziecko jest karmione piersi膮 czy z butelki? - spyta艂 lekarz.
- Piersi膮 - odpowiedzia艂a kobieta.
- W takim razie prosz臋 si臋 rozebra膰 od pasa w g贸r臋. Kobieta rozebra艂a si臋 i doktor zacz膮艂 uciska膰
jej piersi. Przez chwil臋 je ugniata艂, masowa艂 kolistymi ruchami d艂oni, kilka razy uszczypn膮l sutki. Gdy sko艅czy艂 szczeg贸艂owe badanie, kaza艂 kobiecie si臋 ubra膰 i powiedzia艂:
- Nic dziwnego 偶e dziecko ma niedowag臋. Pani nie ma mleka!
- Wiem - odpowiedzia艂a - jestem jego babci膮, ale ciesz臋 si臋 偶e przysz艂am.

Facetowi urodzi艂o si臋...

Facetowi urodzi艂o si臋 dziecko i ci膮gle je fotografuje. Piel臋gniarka pyta:
- Ale rado艣膰, co? Pierwsze dziecko?
-Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!

-Tato tato!...

-Tato tato!
-Tak?
-Jak sie mowi: "pewny" czy "pewien"?
-My艣l臋, 偶e "pewny", ale nie jestem pewien.

Rze藕nik m贸wi koledze:...

Rze藕nik m贸wi koledze:
- Wiesz, urodzi艂 mi si臋 syn.
- A ile wa偶y艂?
- 2,5 kg bez ko艣ci.

W swoje czwarte urodziny...

W swoje czwarte urodziny dziewczynka pyta:
- Mamuniu, a sk膮d ja si臋 wzi臋艂am na 艣wiecie?
- Znale藕li艣my ci臋 w kapu艣cie, male艅ka.
- W kapu艣cie? W STYCZNIU?!
W贸wczas wtr膮ca si臋 tata:
- W kiszonej, c贸reczko, w kiszonej...

Jasiu leci zdesperowany...

Jasiu leci zdesperowany do mamy i krzyczy:
- Mamo, mamo drabina spad艂a!
- To czego lecisz z tym do mnie, le膰 do ojca.
Po chwili zastanowienia pyta:
- Czy on o tym wie?
- No jasne, sta艂 na najwy偶szym szczeblu!