- Kto cię tak pogryzł? - Mój pies. - Jak to się stało? - Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.
Gościowi chce się do toalety więc w barze zostawia piwo z przyczepioną karteczką: - Naplułem. Po chwili przychodzi i na karteczce jest dopisane: - Ja też