- Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie? - Pyta gajowy napotkaną dziewczyne. Po czym ostrzega: - Jeszcze panią ktoś zgwałci!
Na to dziewcze uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym juz dalej nie szła...
Jasiu poszedł z babcią do kościoła i babcia mówi (modli się):
- Moja wina , moja wina , moja bardzo wielka wina.
A Jasiu:
- Babci wina , babci wina , babci bardzo wielka wina.
Na lekcji religii nauczyciel omawia z pięcio- i sześciolatkami Dekalog. Właśnie skończyli omawiać przykazanie o szanowaniu rodziców i nauczyciel pyta:
- A czy jest jakieś przykazanie, które mówi o tym, jak powinniśmy traktować braci i siostry?
Najstarszy z rodzeństwa Jasio odpowiada katechecie po chwili namysłu:
- Nie zabijaj..