psy
hit
fut
emu
syn
#it

Idzie policjant si臋 odla膰....

Idzie policjant si臋 odla膰. Po jakim艣 czasie wychodzi z krzak贸w ca艂y osikany.
- Co si臋 sta艂o? - pyta kumpel.
- Wyj膮艂em nie t臋 pa艂臋...

Przychodzi policjant...

Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poprosz臋 d艂ugopis.
- Jaki?
- Nooo... Taki do wypisywania mandat贸w!

Jedzie kierowca ci臋偶ar贸wki...

Jedzie kierowca ci臋偶ar贸wki i widzi zielonego ludzika. Pyta si臋 ludzika: - Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo g艂odny i jestem peda艂em.
Da艂 mu kanapk臋 i pojecha艂 dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta si臋 ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy? - Chce mi si臋 pi膰 i jestem peda艂em.
Da艂 mu picie i pojecha艂 dalej. Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dow贸d rejestracyjny.

- Co by by艂o, gdyby nagle...

- Co by by艂o, gdyby nagle ca艂膮 polsk膮 milicj臋 przeniesiono do Zwi膮zku Sowieckiego?
- W obu krajach natychmiast podni贸s艂by si臋 wsp贸艂czynnik inteligencji.

Funkcjonariusz policji...

Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskona艂ych warunk贸w w臋dkarskich zatrzyma艂 faceta z dwoma wiadrami ryb:
- Czy ma pan pozwolenie na 艂owienie ryb w tym miejscu?
- Ale偶 prosz臋 pana, to s膮 udomowione rybki!
- Udomowione?!
- Tak, co wiecz贸r wyprowadzam te w艂a艣nie ryby na spacer w tym jeziorku, 偶eby sobie pop艂ywa艂y. P贸藕niej gwi偶d偶臋 i na ten gwizd one same wp艂ywaj膮 do mojego wiadra.
- Co mi pan kit wciskasz! 呕adna ryba tego nie potrafi.
Facet popatrzy艂 chwil臋 na funkcjonariusza, po czym powiedzia艂:
- Wobec tego zademonstruj臋 panu. Udowodni臋, 偶e to prawda!
- Dobra, pokazuj pan, ale bez 偶adnych numer贸w.
Facet wla艂 wi臋c zawarto艣膰 wiader do jeziora, postawi艂 je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:
- No i co?
- Jak to co?
- Zawo艂a je pan czy nie?
- Zawo艂a kogo?!
- No, RYBY!
- Ale jakie ryby, panie w艂adzo...

Na policj臋 wpada zziajany...

Na policj臋 wpada zziajany facet i krzyczy:
- Okradli mi sklep!
- A by艂 po艣wi臋cony?
- Nie.
- To nie ma przest臋pstwa.
- A co jest?!
- Kara boska!

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje bac臋 jad膮cego furmank膮.
- Baco, co wieziecie?
Baca nachyla si臋 i szepcze:
- Siano.
- Czemu tak cicho m贸wicie?
- 呕eby ko艅 nie us艂ysza艂!

Posterunkowy Kowalski...

Posterunkowy Kowalski kupi艂 sobie puzzle i chwali si臋 koledze:
- Wiesz, kupi艂em sobie puzzle.
- No i co?
- Wiesz, u艂o偶y艂em w trzy dni - tak, tak, w trzy dni!!!
- No i co z tego, niekt贸re uk艂ada si臋 kr贸cej!
- Ale nie o to chodzi, na pude艂ku pisa艂o "od trzech do pi臋ciu lat", a mi tak szybko posz艂o!!

Posterunek policji, m艂oda...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Policjant w ma艂ym miasteczku...

Policjant w ma艂ym miasteczku zatrzymuje motocyklist臋, kt贸ry p臋dzi艂 g艂贸wn膮 ulic膮.
- Ale偶 panie sier偶ancie, ja mog臋 wyt艂umaczy膰 - m贸wi facet.
- Cisza - rzuci艂 policjant - Zamierzam och艂odzi膰 pa艅ski temperament w areszcie, zanim nie wr贸ci komendant.
- Ale panie sier偶ancie, chcia艂em tylko powiedzie膰, 偶e...
- A ja powiedzia艂em, 偶e ma by膰 cisza! Idzie pan do aresztu!
Par臋 godzin p贸藕niej policjant zajrza艂 do celi i powiedzia艂:
- Na szcz臋艣cie dla pana, komendant jest na 艣lubie c贸rki. B臋dzie w dobrym nastroju, jak wr贸ci.
- Niech pan na to nie liczy - odpowiedzia艂 facet z celi - Jestem panem m艂odym.