psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Inspekcja genera艂a w...

Inspekcja genera艂a w koszarach.
Przy wej艣ciu stoi m艂ody 偶o艂nierz, czapka przekrzywiona, zasalutowa艂 niedbale a genera艂:
- 呕o艂nierzu, zamie艅my si臋 rolami, poka偶臋 Wam, jak powinno si臋 wita膰 genera艂a w jednostce.
No to m艂ody si臋 zamieni艂, wyszed艂 z pomieszczenia i wchodzi tak jak przed chwil膮 genera艂.
Genera艂 stan膮艂 jak struna na baczno艣膰, zasalutowa艂 a偶 by艂o 艣wist powietrza s艂ycha膰.
- Panie generale, melduj臋 pos艂usznie, 偶e...
A na to m艂ody klepie go w rami臋 i m贸wi:
- Dajcie spok贸j z tym genera艂em, ja te偶 kiedy艣 by艂em zwyk艂ym, m艂odym szeregowcem...

Rozmowa dw贸ch przest臋pc贸w:...

Rozmowa dw贸ch przest臋pc贸w:
- Za co siedzisz?
- Fa艂szowa艂em pieni膮dze. Banknot stu z艂otowy wyszed艂 mi bardzo dobrze, ale
jak zrobi艂em trzystu z艂otowy, to co艣 posz艂o nie tak.

Dwadzie艣cia lat temu,...

Dwadzie艣cia lat temu, J贸zek G膮sienica spod Zakopanego zosta艂 wezwany do zaszczytnego obowi膮zku obrony Ojczyzny.
Pierwszego dnia dosta艂 przydzia艂ow膮 szczoteczk臋 i past臋 do z臋b贸w. Po po艂udniu dentysta wojskowy wyrwa艂 mu dwa zepsute z臋by.
Drugiego dnia dosta艂 przydzia艂owy grzebie艅. Po po艂udniu regulaminowo ogolono go na zero.
Trzeciego dnia dosta艂 przydzia艂owe majtki.
呕andarmeria szuka go do dzi艣.

- Sara... A gdzie艣 ty...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Dlaczego stoi pani...

- Dlaczego stoi pani zap艂akana pod koszarami? Wzi臋li pani narzeczonego do wojska?
- Tak, wszystkich pi臋ciu od razu...

Pu艂kownik do majora:...

Pu艂kownik do majora:
- Jutro o 9.00 nast膮pi za膰mienie S艂o艅ca, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia. Niech wszyscy 偶o艂nierze wyjd膮 na plac 膰wicze艅, b臋d臋 im udziela艂 wyja艣nie艅. W razie deszczu, poniewa偶 i tak nic nie b臋dzie wida膰, prosz臋 zebra膰 ludzi w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu艂kownika jutro o godzinie 9.00 odb臋dzie si臋 uroczyste za膰mienie S艂o艅ca. Je艣li zajdzie konieczno艣膰 deszczu, pan pu艂kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Na rozkaz pu艂kownika jutro o 9.00 nast膮pi za膰mienie S艂o艅ca. W razie deszczu za膰mienie odb臋dzie si臋 w sali gimnastycznej, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Porucznik do sier偶anta:
- Jutro o 9.00 pu艂kownik za膰mi S艂o艅ce w sali gimnastycznej, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Sier偶ant do kaprala:
- Jutro o 9.00 nast膮pi za膰mienie pu艂kownika z powodu S艂o艅ca. Je偶eli na sali gimnastycznej b臋dzie pada艂 deszcz, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia, zebra膰 wszystkich na placu 膰wicze艅.
Dwaj szeregowi pomi臋dzy sob膮:
- Zdaje si臋, 偶e jutro b臋dzie pada艂 deszcz. S艂o艅ce za膰mi pu艂kownika na sali gimnastycznej. Nie wiadomo dlaczego nie zdarza si臋 to ka偶dego dnia...

Genera艂owi urodzi艂 si臋...

Genera艂owi urodzi艂 si臋 wnuk. Wiedzia艂, 偶e to ch艂opiec. I tylko tyle. Wi臋c wys艂a艂 swojego adiutanta do szpitala, bo on nie mai艂 czasu i kaza艂 mu si臋 dowiedzie膰 czego艣 wi臋cej.
Po 3 godzinach przychodzi adiutant i m贸wi:
- Jest bardzo podobny do pana panie generale.
- To znaczy?
- Ma艂y, 艂ysy i bez przerwy drze mord臋.

Dwaj 偶o艂nierze fasuj膮...

Dwaj 偶o艂nierze fasuj膮 w kuchni 艣niadanie. Po skosztowaniu porcji zaczynaj膮 miedzy sob膮 sprzeczk臋. Jeden twierdzi, 偶e to kawa, drugi, 偶e herbata. Kiedy si臋 tak w najlepsze sprzeczaj膮, wychyla kucharz przez okienko kuchni swoja 艂epetyn臋 i pyta:
- Hej! Ch艂opcy! Czy chce tam kiery z wos jeszce troszka kakao?

Kapral zwo艂a艂 swoj膮 ekip臋...

Kapral zwo艂a艂 swoj膮 ekip臋 i pyta si臋:
-Kto chce jecha膰 na zbieranie ziemniak贸w?
Zg艂osi艂 si臋 jeden.
- Dobra ty jedziesz, reszta idzie na piechot臋

Jest rzeka NIL i kawa艂ek...

Jest rzeka NIL i kawa艂ek tej rzeki uzdrawia.
Wi臋c przychodzi kole艣 bez r臋ki wchodzi do wody i zaczyna p艂ywa膰. Gdy wychodzi z wody widzi, 偶e ma 2 r臋ce po czym zaczyna si臋 cieszy膰.
P贸藕niej przychodzi kole艣 bez nogi wchodzi do wody zaczyna si臋 k膮pa膰, po czym wychodzi po chwili i zaczyna wo艂a膰:
- ja pierdziele ja mam nog臋
Po czym poszed艂 sobie szcz臋艣liwy.
Nast臋pnie przychodzi kole艣 niewidomy obmywa twarz i wo艂a:
- ja widzzzz臋 !!
Po rado艣ci poszed艂, ciesz膮c si臋.
Nagle z daleka jedzie kole艣 na w贸zku inwalidzkim.
Przeje偶d偶a przez wod臋 i wo艂a:
- ja pie****e nowe ko艂a!!!