INWENCJA...

INWENCJA

Gdybym tego nie widzia艂 na w艂asne oczy, to bym nie uwierzy艂. Sta艂em sobie spokojnie na przystanku autobusowym, za kt贸rym zaczai艂 si臋 patrol drog贸wki z suszark膮. Miejsce wyj膮tkowo dogodne, bo radiow贸z wida膰 dopiero, gdy jest ju偶 za p贸藕no, o czym przy mnie przekona艂 si臋 pewien kierowca forda escorta. W pewnym momencie us艂ysza艂em zza przystanku g艂os a la Jan Himilsbach skierowany najwyra藕niej w stron臋 patrolu:
- Dzie艅 dobry panowie oficerowie!
Dw贸ch starszych posterunkowych najwyra藕niej zdziwionych, 偶e kto艣 ich szybko awansowa艂, odpowiedzia艂o: -Dzie艅 dobry.
Autobus co艣 mi si臋 mocno sp贸藕nia艂, bo godziny szczytu by艂y, wi臋c wyjrza艂em sobie, co za przystankiem si臋 wyrabia. Ot贸偶 naprzeciw radiowozu sta艂 troll (osobnik cz艂ekokszta艂tny z ponadprzeci臋tnym zami艂owaniem do alkoholu i zaprogramowanym myd艂owstr臋tem), kt贸ry mocno balansowa艂 cia艂em. Troll po pozdrowieniu chrypia艂 dalej:
- Panowie oficerowie, panowie mi dadz膮 mandat...
- Panie, ale pan nie pope艂ni艂 偶adnego wykroczenia. W og贸le id藕 pan st膮d bo przeszkadzasz pan w czynno艣ciach
- Wykro... Znaczy, 偶e co? Ale za picie alko... alko... Za picie piwa na przyk艂ad... Mandat jest?
- No jest.
- Panowie tu zaczekaj膮... - powiedzia艂 troll i oddali艂 si臋 niepewnym krokiem w kierunku najbli偶szego sklepu. Po chwili wr贸ci艂 z puszk膮 piwa marki bli偶ej nieokre艣lonej, otworzy艂 j膮 przy policjantach i wychrypia艂: -Panowie, wasze zdrowie! - i si臋 napi艂. Policjanci ju偶 nie mieli wyj艣cia i dali mu w ko艅cu mandat na kwot臋 100z艂.
- Panie, co艣 si臋 pan tak upar艂 na ten mandat?
- Ja ten mandat poka偶臋 starej, ona da mi st贸w臋 偶ebym zap艂aci艂, a ja za to b臋d臋 mia艂 chlania na tydzie艅

Dawno, dawno temu, w...

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien m臋偶czyzna obwie艣ci艂, 偶e b臋dzie kupowa艂 ma艂py, p艂ac膮c po 10 dolar贸w za sztuk臋. Wie艣niacy widz膮c, 偶e ma艂p jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je 艂apa膰. M臋偶czyzna kupi艂 tysi膮ce ma艂p po 10 dolar贸w, ale kiedy ich populacja zacz臋艂a si臋 zmniejsza膰, wie艣niacy zaprzestali stara艅. M臋偶czyzna zatem og艂osi艂, 偶e zap艂aci za ma艂p臋 po 20 dolar贸w. To sprawi艂o, 偶e wie艣niacy wzmogli starania i znowu zacz臋li 艂apa膰 ma艂py. Jednak wkr贸tce populacja spad艂a jeszcze bardziej i ludzie zacz臋li wraca膰 do swych gospodarstw. Stawka zosta艂a podniesiona do 25 dolar贸w, ale ma艂p zrobi艂o si臋 tak ma艂o, 偶e problemem by艂o w og贸le zobaczy膰 jak膮艣 ma艂p臋, a co dopiero j膮 z艂apa膰. M臋偶czyzna zatem og艂osi艂, 偶e kupi ma艂py po 50 dolar贸w za sztuk臋!
Poniewa偶 jednak musia艂 uda膰 si臋 do miasta w wa偶nych interesach, jego asystent pozosta艂 w wiosce, aby prowadzi膰 skup w jego imieniu.
Pod jego nieobecno艣膰 asystent zaproponowa艂 wie艣niakom:
- Popatrzcie na t臋 ogromn膮 klatk臋 i te wszystkie ma艂py, kt贸re skupi艂. Sprzedam je wam po 25 dolar贸w, a gdy m臋偶czyzna wr贸ci z miasta, odsprzedacie mu je po 50 dolar贸w.
Wie艣niacy wydobyli swoje oszcz臋dno艣ci i wykupili wszystkie ma艂py. I nigdy wi臋cej nie zobaczyli ju偶 ani owego m臋偶czyzny, ani jego asystenta - tylko same ma艂py.
Jaki z tego wniosek?
Witajcie na Wall Street!!!

Si艂a plotki i szybko艣膰...

Si艂a plotki i szybko艣膰 z jak膮 si臋 rozchodzi, jest pora偶aj膮ca. Jaki艣 miesi膮c temu by艂em na imprezie w barze. Przyczepi艂a si臋 do mnie pijana i na膰pana ma艂olata o urodzie i艣cie niemieckiej. Jej brzydota ust臋powa艂a miejsca tylko uporowi - za nic nie chcia艂a si臋 odczepi膰, oraz g艂upocie - typowy dyskotekowy plastik. W ko艅cu zastosowa艂em do艣膰 znany spos贸b i powiedzia艂em, 偶e jestem gejem. Poskutkowa艂o. Wczoraj na 艣cianie mojego domu kto艣 namalowa艂 sprayem dwa fallusy i napisa艂 "PEDA艁". Nie jestem gejem. Mo偶na by rzec, 偶e jestem wr臋cz homofobem i wszyscy znajomi dobrze o tym wiedz膮. M贸j dom jest te偶 siedzib膮 mojej firmy i miejscem, gdzie spotykam si臋 z klientami. Dwa kutasy na 艣cianie, obok logo mojej firmy, nie s膮 zbyt reprezentatywne... YAFUD

W BANKU......

W BANKU...
(J)Ja, (I)Interesant

Kolejny pan po kart臋 dla te艣ciowej...
[J] - Prosz臋 podpisa膰 odbi贸r.
[I] - A ile ta karta b臋dzie wa偶na?
[J] - 5 lat
[I] - Aha... czyli do ko艅ca 偶ycia...

Dlaczego w silniku mamy...

Dlaczego w silniku mamy iskr臋?
-呕eby t艂ok w cylinder po ciemku nie przypierdzieli艂.

Mam przyjemno艣膰 posiadania...

Mam przyjemno艣膰 posiadania bardzo niekulturalnego s膮siada. Jednym s艂owem cham i prostak. Jakie艣 cztery miesi膮ce temu pozna艂am na czacie wspania艂ego m臋偶czyzn臋, pisali艣my ze sob膮 codziennie. Kulturalny, mi艂y, inteligentny. Postanowili艣my si臋 spotka膰. Jakie偶 by艂o moje zdziwienie gdy m贸j wymarzony facet okaza艂 si臋 moim s膮siadem. YAFUD

Ch艂opek wchodzi do baru,...

Ch艂opek wchodzi do baru, zamawia whisky:
- Ile ?
- Trzy dolary.
Wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jeden k艂adzie na bufet przed sob膮, potem idzie w lewy koniec bufetu, tam k艂adzie drugi, potem idzie w prawy koniec bufetu, tam k艂adzie trzeci.
Barman, delikatnie wk*rwiony, idzie na prawo, na lewo i zabiera pieni膮dze. Nast臋pnego dnia znowu ten sam ch艂opek przychodzi, znowu szklaneczk臋 whisky zamawia i zn贸w rozk艂ada dolary w r贸偶ne ko艅ce bufetu. Barman z艂o艣ci si臋, lecz za pieni臋dzmi chodzi. Taki obraz powtarza si臋 dzie艅 za dniem. I ot, pewnego razu ch艂opek zamawia whisky, stawia przed sob膮, grzebie w kieszeni i wyjmuje papierek - 5 dolar贸w. Barman szybko ten papierek bierze, m艣ciwie u艣miecha si臋, wyjmuje dwa dolary reszty, idzie w lewy koniec bufetu, tam k艂adzie jeden dolar, potem idzie w prawy koniec i tam k艂adzie drugi. Nast臋pnie wraca i wrogo patrzy na ch艂opa. Ch艂op flegmatycznie wypija whisky, wyjmuje z kieszeni dolara, k艂adzie go przed sob膮:
- Chyba, wezm臋 jeszcze szklaneczk臋.

Dzi艣 po k膮pieli, przy...

Dzi艣 po k膮pieli, przy kt贸rej pomaga艂a mi mama, po艂o偶y艂am inaczej ni偶 zwykle moich dw贸ch nowo narodzonych bli藕niak贸w... teraz nie mam poj臋cia kt贸ry jest kt贸ry.

Wchodzi Amerykanin do...

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i m贸wi:
- S艂ysza艂em, 偶e wy Polacy to jeste艣cie straszni pijacy. Za艂o偶臋 si臋 o 500$, 偶e 偶aden z was nie wypije litra w贸dki jednym haustem. W barze cisza. Ka偶dy boi si臋 podj膮膰 zak艂ad. Jeden go艣ciu nawet wyszed艂. Mija kilka minut, wraca ten sam go艣ciu, podchodzi do Amerykanina i m贸wi:
- Czy tw贸j zak艂ad jest wci膮偶 aktualny?
- Tak. Kelner! Litr w贸dki podaj!
Go艣ciu wzi膮艂 g艂臋boki oddech i fruuu... z litra w贸dki zosta艂a pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wyp艂aca 500$ i m贸wi:
- Je艣li nie mia艂by艣 nic przeciwko, m贸g艂bym wiedzie膰, gdzie wyszed艂e艣 kilka minut wcze艣niej?
- A, poszed艂em do baru obok sprawdzi膰, czy mi si臋 uda...

Wracam do domu i nic...

Wracam do domu i nic nie dzia艂a, telewizor, lod贸wka, nawet 艣wiat艂o - wszystko spalone. Troch臋 czasu zaj臋艂o wyja艣nienie o co chodzi. Jak si臋 okaza艂o u s膮siad贸w tak samo, tez wszystko spalone, a 偶adnej burzy nie by艂o. Ot贸偶 pan elektryk grzebi膮c co艣 przy elektryce, podpi膮艂 pol osiedla pod 380V zamiast 220V. YAFUD