emu
psy
syn

IRLANDCZYCY TO BARDZO...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

INTENCJE FACET脫W...

INTENCJE FACET脫W
Kole偶anka z pracy jest na etapie poszukiwania. 艢wie偶a rozw贸dka, zerwana ze smyczy, aczkolwiek naiwna. Od jakiego艣 czasu gada na gg z jakim艣 facetem. Znaj膮 si臋 realnie, ale na gg lepiej im gadanie wychodzi. Przed weekendem kole偶anka zaaferowana:
- On chce si臋 um贸wi膰 ze mn膮 na kaw臋. I co o tym my艣lisz?
Wiem 偶e jestem okropna:
- Chce ci臋 przelecie膰.
- Oj ty ju偶 przesta艅 z tym swoim cynizmem. On nie jest taki.
Na drugi dzie艅:
- M贸wi艂am, 偶e nie jest taki. Pyta艂 mnie jak si臋 czuj臋, bo ostatnio by艂am chora. Pyta艂 jak Zuzia (c贸rka), i co teraz powiesz?
- No nic - chce ci臋 przelecie膰.
Obrazi艂a si臋 ci臋偶ko, nie odzywa艂a si臋 do mnie do ko艅ca dnia. Min膮艂 weekend, przychodz臋 do pracy i pytam:
- Jak kawa z wielbicielem z gg?
- Zamknij si臋!
- Ale偶 co si臋 sta艂o? Nie zaprosi艂a艣 go na kaw臋?
- Zaprosi艂am. Po dw贸ch 艂ykach kawy chcia艂 mnie przelecie膰.
Wr贸偶臋 tanio acz skutecznie.

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widz臋 mojego 4-letniego syna: przyczajony p贸艂le偶y ko艂o jakiego艣 mebla, na g艂owie kask z w艂膮czon膮 latark膮 czo艂ow膮 ("偶o艂nierski"), a w r臋ce zabawkowy m艂otek wzniesiony nad pod艂og膮.
Pytam go co robi. A on ze 艣mierteln膮 powag膮, p贸艂g艂osem:
- Zbawiam mr贸wki!

PS. Ci臋偶ki ateista. Po prostu pomyli艂 "zwabi膰" i "zbawi膰"

Na skrzy偶owaniu na 艣wiat艂ach...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dzi艣 rano, gdy kocha艂am...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ej , laska! ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kocha si臋 para....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W nasieniu m臋偶czyzny...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

JAK SI臉 PAN NAZYWA?...

JAK SI臉 PAN NAZYWA?

Ot贸偶 kole偶anka by艂a sobie pewnego dnia na Jasnej G贸rze, na mszy z udzia艂em par m艂odych, kt贸re przyby艂y do Cz臋stochowy z pielgrzymk膮, by wzi膮膰 艣lub. Og贸lnie romantyzmu w tym zero, bo przez ca艂膮 kaplic臋 ustawiona by艂a kolejka kilkudziesi臋ciu biedak贸w i ich wybranek. Ksi膮dz podchodzi艂 do ka偶dej pary z osobna, z list膮 nazwisk itp., przeznacza艂 na jedn膮 5 minut i nast臋pna... Przy jednym panu pogubi艂 si臋 widocznie w kolejno艣ci nazwisk i by si臋 upewni膰, pyta zas艂aniaj膮c mikrofon:
[K]si膮dz - Jak si臋 Pan nazywa?
[P]an M艂ody (nachylaj膮c si臋 do mikrofonu powtarza) - Jak si臋 Pan nazywa.
[K] (ponownie zas艂aniaj膮c mikrofon, nie zwracaj膮c uwagi na 艣miechy w tle) - Nie, nie! Prosz臋 si臋 skupi膰... Jak si臋 PAN nazywa?
[P] - (鈥檅idny鈥 jeszcze bardziej zdenerwowany i sko艂owany) - PAN NAZYWA SI臉 JEZUS!
Podobno ksi膮dz zrobi艂 sobie przerw臋...