JAK BABA...

JAK BABA

Dzisiaj po nocnej zmianie, wpadam do sklepu, gdzie zazwyczaj robi臋 zakupy, wiadomo, 艣niadanko itp. Si艂膮 rzeczy jako sta艂y klient kojarz臋 Panie (one mnie te偶), co czasami owocuje mi艂膮 pogaw臋dk膮 nie tylko o tym, co mam w koszyku.
Dzisiejsza rozmowa by艂a jednak wyj膮tkowa.
Wy艂o偶y艂em na lad臋, co tam mia艂em, pani na kas臋 nabi艂a, kart臋 wzi臋艂a, 艣mig, przez terminal i w tym momencie ja:
- O kurcze mia艂em jeszcze co艣 kupi膰.
- To nie problem, zaraz wycofamy i nabijemy jeszcze raz (czy co艣 w ten dese艅).
- Niiie, no nie b臋d臋 robi艂 k艂opotu, dajmy spok贸j, mog艂em g艂upi, niem膮dry pomy艣le膰 wcze艣niej鈥(i na moje nieszcz臋艣cie pod nosem odruchowo mi si臋 wyrwa艂o):
- No jak Baba normalnie, jak baba.
Na co Pani:
- 呕e co prosz臋? Jak to jak baba?
Ohhho widz臋, 偶e le偶臋 i kwicz臋:
- To znaczy nieee, to tak tylko w przeno艣ni (m臋tnie si臋 t艂umacz臋).
Na co Pani, nachylaj膮c si臋 nad lad膮 w moim kierunku, z dziwnym u艣miechem:
- To ja ci jak nie baba powiem, 偶e w nocy okres dosta艂am i lepiej dla wszystkich b臋dzie, jak nikt od rana wk*rwia艂 mnie nie b臋dzie鈥
Wymi臋k艂em. Jak ja si臋 tam jutro poka偶臋?

AWARIA...

AWARIA

Wsiadamy do windy, Jakub wyg艂asza kolejny ze swych przynudnawych monolog贸w. Drzwi si臋 zamykaj膮, Jakub m贸wi. Stoimy w nieruchomej windzie, Jakub peroruje.
Ja - Przesta艅 gada膰 i wci艣nij zero, bo nie pojedziemy.
Jakub d藕ga mnie palcem i z rozczarowan膮 min膮 m贸wi:
- Nie dzia艂a Sad

INFORMACJA PODSTAW膭 KOMUNIKACJ...

INFORMACJA PODSTAW膭 KOMUNIKACJI

Mam kumpel臋, kt贸ra ma talent do wymy艣lania g艂upkowatych sms鈥櫭硍. Og贸lnie nie mo偶na dosta膰 od niej normalnej wiadomo艣ci, zawsze musi by膰 co艣 zakodowane, celowo pomylone, albo napisane w obcym j臋zyku...
A 偶e kumpela ma dodatkowo zwyczaj sp贸藕niania si臋 na ka偶de mo偶liwe spotkanie, to kiedy艣 dosta艂em od niej smsa tre艣ci:
"Jeszcze chwila. Gwa艂c膮 mnie w parku. B臋d臋 za 5 minet"
Teraz do rzeczy.
Jechali艣my kiedy艣 razem z t膮 kumpel膮 i jej lubym na wakacje, dwoma samochodami. Um贸wili艣my si臋 pod Tesco, co by przed woja偶em zakupy zrobi膰. Zaje偶d偶amy na parking, rozgl膮damy si臋 w poszukiwaniu pomara艅czowego Peugeot 206 i dok艂adnie w tym momencie przychodzi sms od kumpeli:
"Jeste艣my w markecie... szukajcie a znajdziecie"

NOWY STANDARD W PKP...

NOWY STANDARD W PKP

Tata mojego znajomego, odbywa艂 podr贸偶 nocnym poci膮giem. Niby nic szczeg贸lnego, ale zachcia艂o mu si臋 wieczornej toalety. Dotar艂 do klopa, a tu zonk - zapomnia艂 r臋cznika. Jako, 偶e noc, wszyscy 艣pi膮, zostawi艂 klamoty i poszed艂 do przedzia艂u. Z kim艣 tam pogada艂 i wraca do klopa. I tu wielkie zdziwienie. Jaka艣 babule艅ka zaj臋艂a mu miejsc贸wk臋 i myje swe z臋biska. Tu jeszcze wi臋ksze zdziwienie myje z臋by jego szczoteczk膮... Nawi膮za艂 si臋 nerwowy dialog:
- Pani, co pani robi???
- Z臋by myj臋 - odpar艂a rezolutnie kobiecina.
- Ale to moja szczoteczka!!!
- Pana? - tu si臋 zmiesza艂a - Ja przepraszam, my艣la艂am 偶e to taka... eee... poci膮gowa...

Zesz艂ej nocy spa艂em bardzo...

Zesz艂ej nocy spa艂em bardzo kr贸tko. Rano jad膮c do szko艂y, zm臋czony wsiad艂em do tramwaju. Jak zwykle tramwaj za艂adowany po brzegi, przeciskam si臋 przez t艂umy i oczom nie wierz臋! Wolne miejsce po艣r贸d takiego t艂umu! Zm臋czony nieprzespan膮 noc膮, zadowolony, 偶e znalaz艂em miejsce, usiad艂em. Jakie偶 by艂o moje zdziwienie, kiedy nagle zrobi艂o mi si臋 mokro w ty艂ek i poczu艂em dziwny zapach... Przystanek temu na tym miejscu siedzia艂 jaki艣 偶ul, kt贸ry po pijanemu zeszcza艂 si臋 na siedzenie. To dlatego by艂o wolne... YAFUD

INTYMNE WYZNANIE...

INTYMNE WYZNANIE

Mia艂am dzi艣 st艂uczk臋, og贸lnie wymusi艂am pierwsze艅stwo i moja wina. Po dokonaniu formalno艣ci

dzwoni臋 do mamy. Oto rozmowa:
M - mama
J - ja
J: hej, stukn臋艂am jednego kolesia i...
M: Na pewno akurat mi chcesz o tym opowiada膰?
J: Mamo samochodem!!!!!!

Gdy by艂am ma艂a byli艣my...

Gdy by艂am ma艂a byli艣my z rodzicami w Grecji na wakacjach. Nie umia艂am wtedy p艂ywa膰, wiec utrzymywa艂am si臋 na wodze przy u偶yciu dmuchanego k贸艂ka dla dzieci. Kt贸rego艣 razu zapomnieli艣my go zabra膰 z hotelowego basenu. Gdy po pewnym czasie tam wr贸cili艣my - k贸艂ko znikn臋艂o. Jako, 偶e nie potrafi艂am p艂ywa膰 - rodzice chc膮c nie chc膮c musieli kupi膰 mi nowe. Poszli艣my do hotelowego sklepu i ku naszemu zdziwieniu by艂o tam takie samo k贸艂ko jak moje! Kupili艣my je za kilka euro. Nasze zdziwienie okaza艂o si臋 jeszcze wi臋ksze - gdy k贸艂ko okaza艂o si臋 nie 'takie samo' a 'to samo. By艂a tam polska instrukcja korzystania a nawet 艣lady po kroplach wody.. Niestety z naszym 贸wczesny angielski nie pozwoli艂 nam domaga膰 si臋 swego. I 偶e niby Polacy to z艂odzieje? YAFUD

DIETETYCZNY...

DIETETYCZNY

Poranna rozmowa w samochodzie:
Ja - Skarbie, ale na tej diecie mo偶emy zrobi膰 pit臋, tylko bez mi臋sa wo艂owego. Mamy kurczaka, mo偶emy pit臋 zrobi膰 z kurczakiem.
呕onka - Ok, tylko ten kurczak musi by膰 z drobiu...

Dzisiaj musia艂am wst膮pi膰...

Dzisiaj musia艂am wst膮pi膰 do sklepu tu偶 obok mojego domu. Na szybko za艂o偶y艂am koszulk臋 z napisem "Jestem NINJA". Nagle zobaczy艂am jak膮艣 kulk臋 zbli偶aj膮c膮 si臋 do mnie. To by艂o jab艂ko kt贸rym dosta艂am prosto w twarz. Zobaczy艂am te偶 ch艂opca kt贸ry podnosi owoc i m贸wi: "Nie jeste艣 Ninja! Ninja by to z艂apa艂!" i uciek艂. YAFUD

JEDNOJAJOWI...

JEDNOJAJOWI

Zobaczy艂am obrazek pt. Bli藕ni臋ta jednojajowe" i zainspirowa艂o mnie to do wspomnie艅. Mam rodze艅stwo- siostr臋 i brata. W zwi膮zku z tym, 偶e s膮 bli藕ni臋tami od zawsze musz膮 odpowiada膰 na jedno, idiotyczne, bior膮c pod uwag臋 fakt 偶e s膮 r贸偶nej p艂ci, pytanie:
- A wy to jeste艣cie jednojajowi?
A oni zawsze ze stoickim spokojem odpowiadaj膮:
- Owszem, statystycznie mamy po jednym jaju.