JAK BABA...

JAK BABA

Dzisiaj po nocnej zmianie, wpadam do sklepu, gdzie zazwyczaj robi臋 zakupy, wiadomo, 艣niadanko itp. Si艂膮 rzeczy jako sta艂y klient kojarz臋 Panie (one mnie te偶), co czasami owocuje mi艂膮 pogaw臋dk膮 nie tylko o tym, co mam w koszyku.
Dzisiejsza rozmowa by艂a jednak wyj膮tkowa.
Wy艂o偶y艂em na lad臋, co tam mia艂em, pani na kas臋 nabi艂a, kart臋 wzi臋艂a, 艣mig, przez terminal i w tym momencie ja:
- O kurcze mia艂em jeszcze co艣 kupi膰.
- To nie problem, zaraz wycofamy i nabijemy jeszcze raz (czy co艣 w ten dese艅).
- Niiie, no nie b臋d臋 robi艂 k艂opotu, dajmy spok贸j, mog艂em g艂upi, niem膮dry pomy艣le膰 wcze艣niej鈥(i na moje nieszcz臋艣cie pod nosem odruchowo mi si臋 wyrwa艂o):
- No jak Baba normalnie, jak baba.
Na co Pani:
- 呕e co prosz臋? Jak to jak baba?
Ohhho widz臋, 偶e le偶臋 i kwicz臋:
- To znaczy nieee, to tak tylko w przeno艣ni (m臋tnie si臋 t艂umacz臋).
Na co Pani, nachylaj膮c si臋 nad lad膮 w moim kierunku, z dziwnym u艣miechem:
- To ja ci jak nie baba powiem, 偶e w nocy okres dosta艂am i lepiej dla wszystkich b臋dzie, jak nikt od rana wk*rwia艂 mnie nie b臋dzie鈥
Wymi臋k艂em. Jak ja si臋 tam jutro poka偶臋?

艢WIETNE REFERENCJE...

艢WIETNE REFERENCJE

Stoj臋 sobie w jednym z US we Wroc艂awiu i czekam na przes艂uchanie. Przez otwarte drzwi pokoju s艂ysz臋 jak pani poirytowana rzuca s艂uchawk膮 i m贸wi:
- Znowu dzwoni艂 ten idiota co si臋 pyta艂 ostatnio czy to cyrk. Teraz m贸wi艂, 偶e dzwoni w sprawie pracy. Twierdzi艂, 偶e ma 艣wietne referencje bo dotychczas pracowa艂 w agencji towarzyskiej, a z takim burdelem jak w US tylko alfons sobie poradzi.

By艂em ostatnio na imprezie,...

By艂em ostatnio na imprezie, gdzie do艣膰 mocno la艂 si臋 alkohol. Pozna艂em tam pewn膮 dziewczyn臋, kt贸ra mi si臋 spodoba艂a, ale tak si臋 spi艂a, 偶e po艂o偶y艂em j膮 do 艂贸偶ka, a znaj膮c niekt贸rych typ贸w na tej偶e imprezie usiad艂em na krze艣le obok i pilnowa艂em jej ca艂膮 noc, zamiast imprezowa膰. Rano gdy wsta艂a, zosta艂em oskar偶ony o domniemany gwa艂t na niej, gdy偶 ona nic nie pami臋ta, i dziwnie boli j膮 okolica krocza... Zamierza z tym i艣膰 na policj臋... YAFUD

Zaszala艂am i pierwszy...

Zaszala艂am i pierwszy raz w 偶yciu kupi艂am sobie drogie perfumy. Wydawa艂o mi si臋, 偶e zapach jest wprost niesamowity. Wypsika艂am si臋 nic nie m贸wi膮c m臋偶owi, 偶eby zobaczy膰 jak zareaguje. Kiedy wszed艂 do pokoju zacz膮艂 niucha膰 i zapyta艂 "Co tu tak jedzie bekonem?". Zdecydowanie nie takiej reakcji si臋 spodziewa艂am. YAFUD

Kobiecy narz膮d rozrodczy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W T艁OKU...

W T艁OKU

Wszystkich 艣wi臋tych, Szczecin. Sytuacja jest taka, 偶e p贸l miasta je藕dzi na cmentarz jedynym tramwajem, kt贸ry tam doje偶d偶a. Mimo i偶 tramwaj w tym dniu je藕dzi co 2-3 minuty to i tak na trzy przystanki przed cmentarzem jest ju偶 zapchany. Jak zwykle jaki艣 moher pr贸buje si臋 jeszcze dopcha膰 na tym przystanku nie rozumiej膮c, 偶e no nijak si臋 nie zmie艣ci. Ale ona musi... No i krzyczy do wszystkich:
- Posu艅cie si臋 tam do 艣rodka.
Bez namys艂u odpowiedzia艂 jej jaki艣 pan w 艣rednim wieku:
- Przesun膮膰, co najwy偶ej, my si臋 tu nie posuwamy. W tramwaju nie wypada.

PIERWSZE W艁ASNE GNIAZDKO...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

NAJWA呕NIEJSZY JEST TRENING...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

KTO SZUKA NIE B艁膭DZI...

KTO SZUKA NIE B艁膭DZI

Kole偶anka pracuje w ekskluzywnym sklepie odzie偶owym. Pod koniec dnia, w zasadzie ju偶 wieczorem, w sklepie zosta艂a tylko ona i jedna klientka. W przymierzalni. Ale co rusz z przymierzalni g艂ow臋 wystawia艂a, rozgl膮daj膮c si臋 nerwowo.
Kole偶anka zainteresowa艂a si臋 oczywi艣cie, taki zreszt膮 ma obowi膮zek...
- Czy w czym艣 pani pom贸c?
- A bo ja si臋 z m臋偶em tu um贸wi艂am, on ma zaraz przyj艣膰, wi臋c wygl膮dam, 偶eby艣my si臋 nie rozmin臋li...
- A to nie ma problemu, jak m膮偶 przyjdzie, to powiem, 偶e pani jest w przymierzalni.
Klientka uspokojona, wycofa艂a si臋 za kotar臋. Za chwil臋 do sklepu wchodzi m臋偶czyzna, niesamowicie przystojny, ogolony (wiecz贸r!), pachn膮cy...
Kole偶anka zatrzepota艂a ocz臋tami i z czizu艣miechem:
- Szuka pan 偶ony?
Na to pan, lekko sp艂oszony:
- Nieee... p艂aszcza...

Zbli偶a si臋 sezon pla偶owy...

Zbli偶a si臋 sezon pla偶owy wi臋c w ko艅cu si臋 zmotywowa艂em, 偶eby troch臋 po膰wiczy膰. Wyci膮ga艂em z zakamark贸w szafy, dawno nieu偶ywane hantle i wtedy kontem oka zobaczy艂em, 偶e kto艣 si臋 skrada za oknem. Przestraszy艂em si臋 tak, 偶e spu艣ci艂em sobie 10kg ci臋偶arek na stop臋. Tym "kim艣" kto si臋 skrada艂 okaza艂o si臋 moje w艂asne odbicie w szybie. YAFUD