emu
psy
syn

KOMUNIKAT SERWISOWY...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

SZOK...

SZOK

Wczoraj po dom贸wce gada艂em z koleg膮 jak mu tam po 艣lubie si臋 wiedzie (niedawno hajtni臋ty).
- Wiesz, w sumie to bez r贸偶nicy (o dziwo!). Jest tak samo jak przed, ale przez pierwszy tydzie艅 nie mog艂em si臋 przyzwyczai膰.
Budz臋 si臋 tak jak zwykle obok niej, wstaj臋, id臋 do kibla si臋 wysika膰, 艂api臋 ma艂ego i szok... Mmam co艣 dziwnego na r臋ce!!! Chwila namys艂u - aaaaa... to obr膮czka...
I tak przez tydzie艅 - siku, ma艂y, szok i ol艣nienie...

Magiczne Przygody Kubusia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Belgijska sex edukacja

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Toaleta, pisuary. Sika...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

BANAN DLA CZIKITY...

BANAN DLA CZIKITY

Przysz艂a mi ochota dzisiaj na czerwonego grejpfruta - witamina C, w takim okresie, wskazana jak najbardziej. M贸wi臋 mojej ma艂偶once, 偶e wychodz臋 w/w celu.
- Kup mi jednego banana - rzuci艂a nie odrywaj膮c si臋 od zaj臋cia.
Poszed艂em do warzywnego, stoj臋 za kobiet膮, kt贸ra kupi艂a w艂a艣nie ki艣膰 banan贸w, pieczarki, pietruszk臋 i szczypiorek.
Sprzedawca wszystko jej poda艂, skasowa艂 za rachunek, a kobieta spokojnie wk艂ada sobie wszystko do torby.
W tym momencie zwraca si臋 do mnie:
- Co damy?
- Kilogram czerwonych grejpfrut贸w i jednego banana dla mojej Czikity!
Kobieta wk艂adaj膮ca swoje zakupy wyprostowa艂a si臋 i spojrza艂a na mnie wzrokiem najzacieklejszej fanki PIS-u po og艂oszeniu wynik贸w wybor贸w.
- Nie wygl膮dam na Tarzana?
Tylko to mi przysz艂o w tym momencie do g艂owy.

DIAGNOZA CIOCI...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂a Ania wchodzi niespodziewa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Przypominasz sobie,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

STAROPOLSKA MEDYCYNA...

STAROPOLSKA MEDYCYNA

Dziadek (艢w. P. niestety) opowiada艂 mi kiedy艣, 偶e par臋dziesi膮t (pewnie) lat temu, by艂 jakim艣 tam lekarzem gminnym, czy kim艣 takim. Zapisa艂, nie wiem ju偶 na co, ch艂opu... pijawki.
Na nast臋pnej wizycie, pyta si臋 pacjenta o efekty, a ch艂op na to:
- 艁oj panie doktorze, na pocz膮tku by艂o ci臋偶ko, ale potem, jak mi je stara z kasz膮 usma偶y艂a, to sz艂o du偶o lepiej.