Jak funkcjonuje pigu艂ka...

Jak funkcjonuje pigu艂ka antykoncepcyjna?
To proste:

1. Kobieta bierze pigu艂ki, a nast臋pnie wydala je wraz z moczem.
2. 呕aby w wodzie wch艂aniaj膮 te hormony i w nast臋pstwie nie maj膮 potomstwa.
3. Bociany nie znajduj膮 偶abek na polach wi臋c gin膮 z g艂odu..
4. ... i nie ma kto przynosi膰 dzieci.

Dw贸ch koleg贸w przychodzi...

Dw贸ch koleg贸w przychodzi do restauracji,wyjmuj膮 kanapki i zaczynaj膮 je艣膰.Po chwili podchodzi kelner:
-Przepraszam,ale tu nie wolno je艣膰 w艂asnych kanapek.
-Naprawd臋?No to si臋 zamieniamy,Grzesiek.

W 艣rodku nocy z ma艂偶e艅skiego...

W 艣rodku nocy z ma艂偶e艅skiego 艂o偶a wstaje m膮偶 i trzymaj膮c si臋 w okolicach krocza zaczyna nerwowo st膮pa膰 z nogi na nog臋 i przechodz膮c si臋 po pokoju...
- Co ci jest? - pyta rozbudzona 偶ona.
- A tak cholernie mi si臋 kobity chce... - odpowiada ma艂偶onek.
- No to wskakuj - 偶ona zapraszaj膮co odsuwa pierzyn臋.
- Eee.. Jako艣 to rozchodz臋...

idzie po jednej stronie...

idzie po jednej stronie kurczak a po drugiej drugi kurczak.
- pierwszy idzie i pali fajk臋
- drugi za to m贸wi do niego nie pal bo powiem twoim rodzicom.
- pierwszy m贸wi nie musisz bo jestem z wyl臋garni.

Facio opatulony w skafander...

Facio opatulony w skafander kosi siano. Obok przechodzi dziewczyna i pyta:
- Ch艂opcze, co robisz w 艣rodku lata w zimowym skafandrze?
- Siano kosz臋.
- Ale dlaczego w skafandrze?
- Lubi臋 trudno艣ci...
- Zostaw te trudno艣ci, cho膰 lepiej ze mn膮, pofiglujemy....
- No dobrze - odpowiada po chwili ch艂opak. - Ale w hamaku i na stoj膮co...

Hrabia z Janem pojechali...

Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewk臋 wypili strzemiennego. Widz膮 jelenia. Hrabia wypali艂 i nie trafi艂. No to wypili jeszcze raz. Zn贸w widz膮 jelenia. Hrabia zn贸w wypali艂 i nie trafi艂. Znowu wypili. Jad膮 dalej i widz膮 jelenia.
- Hrabio, mo偶e teraz ja spr贸buj臋?
- Dobrze Janie. Jan strzeli艂 i jele艅 pad艂.
- Jak to zrobi艂e艣?
- Trzeba celowa膰 w 艣rodek stada...

Polak,Rusek i Niemiec...

Polak,Rusek i Niemiec spotkali diab艂a.
Diabe艂 m贸wi:
- Je艣li rozweselicie mojego konia to dam wam nagrod臋.
Niemiec da艂 mu kie艂bas臋, ko艅 nic.
Rusek opowiedzia艂 mu kawa艂 i nic.
Polak szepn膮艂 mu co艣 na ucho ko艅 zacz膮艂 si臋 艣mia膰.
Diabe艂 si臋 pyta:
- Jak to zrobi艂e艣?
- Powiedzia艂em mu, 偶e mam wi臋kszego od niego.
Ko艅 tak bardzo si臋 艣mia艂,偶e diabe艂 powiedzia艂 偶e je艣li kto艣 go uspokoi dostanie podw贸jn膮 nagrod臋. Zg艂osi艂 si臋 Polak podszed艂 na chwil臋 do konia i ten po chwili posmutnia艂 okrutnie.
Diabe艂 zapyta艂:
- Co zrobi艂e艣?
- Pokaza艂em mu...

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do hotelu:
- M膮偶 zamawia艂 tu na dzisiaj pok贸j...
- Na jakie nazwisko?
- Nowak... Nowacki... czy jako艣 tak.

P艂ynie 艣lepy i jednooki...

P艂ynie 艣lepy i jednooki 艂贸dk膮. P艂yn膮 przez jezioro. 艢lepy wios艂owa艂 a jednooki nawigowa艂. Na 艣rodku jeziora 艣lepy tak niefortunnie ruszy艂 wios艂em, 偶e wybi艂 jednookiemu oko.
Jednooki: "To ju偶 koniec!", a 艣lepy wysiad艂.