psy
#it
hit
fut
syn
emu

Jak zrobi膰 z te艣ciowej...

Jak zrobi膰 z te艣ciowej skarb?
-Zakopa膰 jak najg艂臋biej i pilnowa膰 偶eby nikt nie ruszy艂.

Kowalski pyta si臋 szefa: ...

Kowalski pyta si臋 szefa:
- Szefie da mi pan urlop, bo te艣ciowa przyje偶d偶a?
A szef na to:
- Nie ma mowy
-Wiedzia艂em, 偶e z szefa dobry cz艂owiek!

Wpada go艣ciu do sklepu...

Wpada go艣ciu do sklepu spo偶ywczego:
- Dzie艅 dobry! Jest mo偶e cukier w kostkach?
- Niestety nie ma.
- A dostan臋 mo偶e jak膮艣 inn膮 tani膮 bombonierk臋 dla te艣ciowej pod choink臋?

Kole艣 nienawidzi艂 swojej...

Kole艣 nienawidzi艂 swojej te艣ciowej. Wybra艂 si臋 do sklepu ze zwierz臋tami i poprosi艂 o jakie艣 dzikie zwierz臋. Sprzedawca nie mia艂 takich, ale zaproponowa艂 mu bardzo w艣ciek艂e pelikany. Kole艣 kupi艂 dwa. Gdy wr贸ci艂 do domu, wydaje polecenie:
- Pelikany na krzes艂o!
Pelikany posieka艂y krzes艂o w drobny mak. Nast臋pnie powiedzia艂:
- Pelikany na st贸艂!
Pelikany posieka艂y st贸艂 na kawa艂ki.
Nagle wchodzi te艣ciowa i m贸wi:
- Na ch** ci te pelikany...

Idzie pogrzeb. Za trumn膮...

Idzie pogrzeb. Za trumn膮 facet z psem a za nimi d艂uga karawana ludzi. Z naprzeciwka idzie inny facet (bez psa) i pyta tego z psem:
鈥 Przepraszam, a czyj to pogrzeb?
鈥 A, to pogrzeb mojej te艣ciowej.
鈥 A dlaczego idzie pan na pogrzeb z psem?
鈥 No bo to on j膮 zagryz艂.
鈥 Eeee, to po偶ycz pan tego psa!
鈥 No to id藕 pan na koniec kolejki.

Spotyka si臋 dw贸ch koleg贸w...

Spotyka si臋 dw贸ch koleg贸w po latach i jak to przy w贸dce temat schodzi na te艣ciowe.
-Musz臋 si臋 pozby膰 mojej bo nie wytrzymam z ni膮 - m贸wi pierwszy.
- A ma prawo jazdy?? - pyta drugi.
-Ma
-To kup jej samoch贸d, napewno si臋 zabije i b臋dziesz mia艂 spok贸j.
Po miesi膮cu si臋 spotykaj膮.
- I jak??
- 呕yje, cieszy mich臋 i je藕dzi za moje pieni膮dze po ca艂ym mie艣cie.
- A co jej kupi艂e艣??
- Tico.
- Co艣 Ty g艂upi?? Kup jej Jaguara to napewno zginie.
Po dw贸ch miesi膮cach znowu si臋 spotykaj膮.
- I jak??
- Nie 偶yje. A najbardziej to mi si臋 podoba艂o jak jej 艂eb wierd..la艂.

Wraca facet do domu i...

Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Yessss, wygra艂em w lotto, jest!, uda艂o si臋! SZE艢膯, SZ脫STKAAA! - wydziera sie zadowolony z siebie.
Patrzy, a tu 偶ona siedzi smutna i placze.
- Co sie sta艂o? - pyta.
Na to 偶ona:
- Mama mi dzi艣 umar艂a.
Facet wrzeszczy:
- Yesssss! KUMULACJA!

Idzie Masztalski z obit膮,...

Idzie Masztalski z obit膮, sin膮 g臋b膮 i taszczy du偶e walizki. Spotyka przyjaciela:
- Co Ci si臋 sta艂o Masztalski?
- A, te艣ciowa mnie pobi艂a.
- Jak by mnie tak te艣ciowa pobi艂a to bym j膮 chyba po膰wiartowa艂!
- A ty my艣lisz, 偶e co ja tu d藕wigam w tych walizach?

Czym si臋 r贸偶ni te艣ciowa...

Czym si臋 r贸偶ni te艣ciowa od mg艂y?

-niczym,jak zniknie to zapowiada si臋 pi臋kny dzie艅.:)

- Czym si臋 r贸偶ni nieszcz臋艣cie...

- Czym si臋 r贸偶ni nieszcz臋艣cie od tragedii?
- Nieszcz臋艣cie jest wtedy kiedy te艣ciowa wpadnie do studni, a tragedia wtedy kiedy j膮 wyci膮gn膮.