#it
emu
fut
hit
psy
syn

J膮ka艂a pyta si臋 napotkanego...

J膮ka艂a pyta si臋 napotkanego faceta:
- Prze... prze... przepraszam, kt贸... kt贸... kt贸ra go... go... godzina?
Facet milczy, wi臋c tamten odszed艂. Starsza pani, s艂ysz膮ca t臋 "rozmow臋" interweniuje:
- Jak pan m贸g艂, przecie偶 ten cz艂owiek jest chory, nieszcz臋艣liwy itd.
Na to facet:
- Ja... ja... jakbym mu... mu... odpowiedzia艂 t... to b... by m.... mi przywali艂.

M臋偶czy藕ni maj膮 umys艂...

M臋偶czy藕ni maj膮 umys艂 analityczny - du偶e problemy potrafi膮 rozbi膰 na mniejsze. Kobiety maj膮 umys艂 syntetyczny - z ma艂ych problem贸w robi膮 du偶e.

Polska Agencja Prasowa...

Polska Agencja Prasowa informuje:
Dzisiaj w Hanoi prezydent Laosu Khamtay Siphandone spotka艂 si臋 z premierem Kambod偶y Hun Sen鈥檈m, prezydentem Singapuru Sellapan Rama Nathan鈥檈m i prezydentem Chin Hu Jintao. Mitingowi przewodniczy艂 prezydent Wietnamu Tran Duc Luong.
Jak oni si臋, k***a rozpoznawali, Polska Agencja Prasowa nie informuje.

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i m贸wi :
- Poprosz臋 co艣 wykwintnego.
- Mo偶e kawior ? - pyta kelner.
- A co to jest ?
- Jaja jesiotra, prosz臋 pana.
- Poprosz臋 dwa na twardo.

Millerowi ca艂膮 noc 艣ni艂y...

Millerowi ca艂膮 noc 艣ni艂y si臋 ziemniaki.Rano kaza艂 siebie zawie艣膰 do wr贸偶ki t艂umacz膮cej sny.Wr贸偶ka po wys艂uchaniu premiera zamilk艂a na chwil臋 i odpowiedzia艂a : Panie premierze pana sen o ziemniakach mo偶na dwojako t艂umaczy膰.Albo wykopi膮 pana na jesie艅 , albo posadz膮 na wiosn臋

Klinika, dw贸ch emeryt贸w...

Klinika, dw贸ch emeryt贸w oddaje honorowo krew. Jeden z nich, kt贸ry otrzyma艂 odznak臋 honorow膮 za to, 偶e oddaje krew ju偶 45 raz m贸wi do drugiego:
- S艂ysza艂 pan? Podobno po 150 razie dostaje si臋 samoch贸d!!
- Jasne- odpar艂 towarzysz - Karawan!

- Towarzyszu, powiedzcie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

-Halo?...

-Halo?
Kobiecy g艂os po drugiej zapyta艂:
-Kochanie, dlaczego tak ci臋 dziwnie s艂ycha膰? Jeste艣 w saunie?
-Tak - odpowiada facet
-Wiesz co, kochanie stoj臋 przed sklepem jubilerskim i widz臋 koli臋 z diamentami, wiesz kt贸r膮, t膮 kt贸ra zawsze mi si臋 podoba艂a. Mog臋 j膮 sobie kupi膰? Mog臋 skarbie? Kosztuje troch臋 ponad 10 000$
-A o il臋 wi臋cej? - zapyta艂 facet
-No..., ten..., w艂a艣ciwie to poni偶ej 20 000$
-No dobrze, ale w 偶adnym wypadku nie kupuj, je艣li kosztuje wi臋cej ni偶 20 000$. Rozumiesz?
-Tak, kochany jeste艣, aha, skarbe艅ku, skoro ju偶 do ciebie dzwoni臋, by艂am w salonie BMW, w艂a艣nie dostali taki model o jakim marzy艂am, to wyposa偶enie, ten silnik, nawet taki kolor jak chcia艂am. Cena? Jak dla mnie tylko 60 000$. Prosz臋 skarbie, mog臋 go sobie kupi膰?
-No dobrze, skarbie. Ale spr贸buj obni偶y膰 cen臋 do 55 000$. OK?
W tym momencie kobitka za艂apa艂a, 偶e dzi艣 jest jej szcz臋艣liwy dzie艅 i postanowi艂a to w pe艂ni wykorzysta膰.
-Kochanie, wiesz, 偶e bardzo bym chcia艂a, 偶eby z nami mieszka艂a moja mama. Wiem, 偶e tobie ten pomys艂 nie odpowiada, ale czy mogliby艣my spr贸bowa膰? Czy mog艂aby przyjecha膰 na jakie艣 3 miesi膮ce? Je艣li ci nie bedzi臋 pasowa膰, zawsze b臋dziesz m贸g艂 mi powiedzie膰, 偶e masz dosy膰 i wtedy poprosz臋 j膮, 偶eby ju偶 pojecha艂a.
-No dobrze, kochana. Spr贸bujmy. Ale je艣li b臋dzie s艂abo, to...
-Dzi臋kuje ci, kochany! Kocham ci臋 ponad wszystko, ciesz臋 si臋 z tego 偶e wieczorem si臋 zobaczymy!
-Ja te偶, skarbie, to do wieczoora.
Facet odk艂ada telefon, rozejrza艂 si臋 po saunie i zapyta艂:
-Czy kto艣 wie, czyja to kom贸rka?

Szef przyjmuje pracownika...

Szef przyjmuje pracownika i m贸wi:
- W naszym zak艂adzie obowi膮zuj膮 dwie zasady. Pierwsza to czysto艣膰. Czy wytar艂 Pan buty przed wej艣ciem do gabinetu?
- Oczywi艣cie.
- Druga to prawdom贸wno艣膰. Przed moimi drzwiami nie ma wycieraczki