Jasiu czy wiesz jak nazywa się syn optyka? - Tak Wiem. - Jak? - Synoptyk
Przychodzi Jaś do apteki i prosi o maść cynkową. -A co cię boli, chłopcze? -Jeszcze nic, ale będzie, gdy tata wróci z wywiadówki...
Małgosia skarży sie mamie: -Mamo! Jasiu mnie walną po głowie! A mama pyta się jasia: -Jasiu czy to prawda? A on na to: -Nie ale jak będzie tak skarżyła to dostanie jeszcze raz!