#it
emu
psy
syn

Mama pyta jasia ...

Mama pyta jasia
- dlaczego nie zadajesz si─Ö z Zenkiem?
- mamo a ty zadawa┼éa by┼Ť si─Ö z kim┼Ť kto pali, przeklina, k┼éamie, bierze narkotyki i napada na m┼éodszych.
- oczywi┼Ťcie ┼╝e nie synu.
- no widzisz Zenek te┼╝ nie chce.

- Moja siostra jest chora...

- Moja siostra jest chora na szkarlatyn─Ö - oznajmia Jasio w szkole.
- To wracaj do domu, bo mi zarazisz ca┼é─ů klas─Ö - poleca wychowawczyni.
Po dw├│ch tygodniach Jasio pojawia si─Ö na lekcjach.
- I co, siostra wyzdrowiała?- pyta się nauczycielka.
- Nie wiem, bo jeszcze nie pisała.
- A gdzie ona jest?
- W Niemczech.

Dwie babcie - straszne...

Dwie babcie - straszne sklerotyczki poszły do kina.
Po seansie na ulicy spotykaj─ů trzeci─ů.
Ta pyta: "Na czym by┼éy┼Ťcie?".
Jedna:
- No...to..takie...z ziemi sterczy do g├│ry...
- Słup?
- Nie, nie...┼╝ywe...
- Drzewo?
- Nie, mniejsze...
- Kwiat jaki┼Ť?
- Tak, tak...czerwony taki...
- Tulipan?
- Nie, nie...kolce, kolce ma...
- R├│┼╝a?
- Ooooo, w┼éa┼Ťnie! [do drugiej] R├│┼╝a, na czym by┼éy┼Ťmy?

Na lekcji polskiego,...

Na lekcji polskiego, pani prosi Jasia do tablicy i m├│wi:
- Jasiu u┼é├│┼╝, jaki┼Ť wierszyk.
Jasio na to:
- Na jeziorze ┼Ťwizdy gwizdy, woda si─Öga a┼╝ do piz*y.
- Jasiu, do dyrektora!
U dyrektora:
- Jasiu, to teraz opowiedz ten wierszyk panu Dyrektorowi.
- Na jeziorze ┼Ťwizdy gwizdy, woda si─Öga a┼╝ do kolan.
- A gdzie rym?!
- Rym b─Ödzie, jak wody przyb─Ödzie.

Jasiu widzi jak mama...

Jasiu widzi jak mama nakłada maseczkę na twarz i pyta:
- Mamusiu, po co to nakładasz?
- ┼╗eby ┼éadnie wygl─ůda─ç.
Po godzinie widzi ┼╝e mama zmywa maseczk─Ö.
- I co, rezygnujesz?

Kierownik sklepu uczy...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Bob odbiera telefon....

Bob odbiera telefon.
Dzwoni lekarz pogotowia.
- Mam dla pana dwie nowiny.
Dobr─ů i z┼é─ů.
Zła jest taka, że pańska żona miała wypadek samochodowy.
Musieli┼Ťmy jej amputowa─ç obie r─Öce, obie nogi, wyci─ů─ç w─ůtrob─Ö, cz─Ö┼Ť─ç ┼╝o┼é─ůdka i przeprowadzi─ç trepanacj─Ö czaszki.
Do ko┼äca ┼╝ycia b─Ödzie pan musia┼é j─ů my─ç, przewraca─ç z boku na bok i karmi─ç przez rurk─Ö.
Niestety, ona tego nie doceni, bo jest w ┼Ťpi─ůczce.
- O m├│j Bo┼╝e - m├│wi Bob - A jaka jest dobra wiadomo┼Ť─ç?
- Żartowałem. Ona nie żyje.

Pani pyta si─Ö Jasia:...

Pani pyta si─Ö Jasia:
- dlaczego twoja babcia była na wywiadówce? Szczerze.
- szczerze? Bo jest głucha.

Przychodzi Ja┼Ť do taty...

Przychodzi Ja┼Ť do taty i m├│wi :
- Tato, musz─Ö i┼Ť─ç do okulisty, bo od pewnego czasu nie widz─Ö kieszonkowego !

W klasie pani pyta dzieci: ...

W klasie pani pyta dzieci:
Co jest najszybsze na ┼Ťwiecie
Nasz samoch├│d - m├│wi Pty┼Ť.
Poci─ůg - odpowiada Zosia.
Rakieta - m├│wi Sta┼Ť.
My┼Ťl! - m├│wi Bronek - poniewa┼╝ jak pomy┼Ťl─Ö o Pary┼╝u, to jestem natychmiast w Pary┼╝u. Nic, nie jest szybsze od my┼Ťli!
Pani, zachwycona odpowiedzi─ů Bronka, ju┼╝ chce go pochwali─ç, ale nagle wstaje Jasiu i m├│wi:
M├│j tata jest jeszcze szybszy!

Wczoraj wieczorem pods┼éucha┼éem jak m├│wi┼é do mamy: Ach, dzisiaj doszed┼éem szybciej, ni┼╝ my┼Ťla┼éem!