Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła: - Dziesięć minut spóźnienia! - k***a, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
Jasio podchodzi do dziewczynki i mówi: - Ale jesteś ładna. Dziewczynka na to: - Niestety, nie mogę tego powiedzieć o tobie. Jasio: - To zrób tak jak ja - skłam
Jasio przechwala się przed kolegami: -jestem silny jak byk bo jem dużo mięsa. -akurat ja jem dużo ryb a pływać nie umiem
Idzie Jasio z kolegą ulica smutny,kolega pyta sie Jasia: -Dlaczego jesteś taki smutny? Jasio odpowiada: -Będę miał braciszka!