psy
emu
#it
hit
syn
fut

Jasio przychodzi do domu...

Jasio przychodzi do domu po szkole i skar偶y si臋 mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedzia艂, 偶e mi nogi z dupy powyrywa!
- To jest niemo偶liwe - m贸wi mama. Policjanci s膮 po to by ci臋 chroni膰. Poka偶 mi go to wyja艣nimy spraw臋.
Id膮 na r贸g, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, 偶e grozi艂 pan mojemu synowi, 偶e mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
- Pani! Zabierz pani st膮d tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Ju偶 czwarty dzie艅 z rz臋du przyprowadza mi swoj膮 suczk臋 jamniczk臋 i chce, 偶ebym j膮 pokry艂, bo marzy o tym, by mie膰 psa policyjnego!!!

Ksi膮dz na lekcji religii...

Ksi膮dz na lekcji religii prosi, 偶eby dzieci narysowa艂y anio艂ki. Wszystkie dzieci rysuj膮 anio艂ki z dwoma skrzyd艂ami, tylko Jasiu z trzema.
Ksi膮dz podchodzi i pyta:
- Jasiu, czy widzia艂e艣 kiedy艣 anio艂ka z trzema skrzyd艂ami?
- A widzia艂 ksi膮dz z dwoma?

- Jasiu, znasz liczby? ...

- Jasiu, znasz liczby?
- Znam, tato mnie nauczy艂.
- To powiedz, co jest po sze艣ciu?
- Siedem.
- 艢wietnie, a po siedmiu?
- Osiem.
- Brawo, nie藕le Ci臋 tato nauczy艂, a po dziesi臋ciu?
- Walet.

Wchodzi Jasio na lekcj臋,...

Wchodzi Jasio na lekcj臋, rzuca tornister, k艂adzie nogi na 艂awk臋 i krzyczy:
鈥 Sieeeeema!
Widz膮c to zszokowana nauczycielka m贸wi do Jasia:
鈥 Jasiu, natychmiast podnie艣 ten tornister, wyjd藕 z klasy i wejd藕 jeszcze raz - tym razem tak grzecznie jak Tw贸j ojciec, kiedy wraca z pracy
Jasio ze spuszczon膮 g艂ow膮, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi pod wp艂ywem mocnego kopni臋cia otwieraj膮 si臋 z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
鈥 Haaaaa! K..., nie spodziewa艂a艣 si臋 mnie tak wcze艣nie!

Zadowolony Ja艣 wraca...

Zadowolony Ja艣 wraca do domu i chwali si臋 tacie:
- Tato! Dzisiaj tylko ja si臋 zg艂osi艂em z matematyki.
Tata pyta:
- A z czego pani pyta艂a?
Ja艣 odpowiada:
- Kto nie odrobi艂 pracy domowej!

Ma艂y Jasio mowi do kolegi:...

Ma艂y Jasio mowi do kolegi:
-Moja ciocia spad艂a z 7 pietra.
-I co sie jej sta艂o ?
-Nie wiem bo trumna na pogrzebie by艂a zamknieta.

Idzie Jasio po lesie....

Idzie Jasio po lesie.
Spotyka Dobr膮 Wr贸偶k臋.
Postanowi艂a zmieni膰 troch臋 z艂y charakter Jasia.
C贸偶, niech ma...
- Spe艂ni臋 Twoje dwa 偶yczenia, Ch艂opcze.
- OK. Widzisz to drzewo?
- Tak.
- To wbij w niego gwo藕dzia. Ale tak, 偶eby nikt na 艣wiecie nie m贸g艂 go wyj膮膰.
- M贸wisz - masz. A drugie 偶yczenie?
- Teraz wyjmij go.

Dlaczego PUPA piszemy...

Dlaczego PUPA piszemy przez U otwarte? - pyta si臋 pani Jasia
- 呕eby g贸wno wylecia艂o.

Jasio mia艂 ju偶 5 lat,...

Jasio mia艂 ju偶 5 lat, a jeszcze nic nie m贸wi艂. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!!!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz m贸wi膰.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dot膮d nic nie m贸wi艂e艣.
- Bo zawsze by艂 kompot!

Lekcja polskiego. Pani...

Lekcja polskiego. Pani pyta si臋 dzieci kto by艂 najwi臋kszym polskim wieszczem. Nikt nie wie. Pani podpowiada:
- Ad...
Jasiu:
- Adam!!!
- Dobrze, a jak mi膮艂 na nazwisko?
Cisza. Pani znowu podpowiada:
- Mi...
- Michnik!!!