psy
#it
fut
lek
hit
emu
syn

Jasio przychodzi ze szko艂y...

Jasio przychodzi ze szko艂y do domu, mama si臋 pyta:
- Jasia, jasiu co dzi艣 dosta艂e艣 z matematyki?
- 6 mamo.
Na drugi dzie艅 jasio przychodzi ze szko艂y do domu, mama si臋 go pyta:
- Co dzi艣 dosta艂e艣 z polskiego?
- 5 mamo.
Jasio idzie do pokoju, mama rozmawia z tat膮:
- Wiesz m臋偶u musimy kupi膰 wykrywacz k艂amstw.
Na trzeci dzie艅 mama si臋 go pyta:
- Co dzi艣 dosta艂e艣 z polskiego?
- 6 pip notobra 5 pim 4 pip 3 pip 2 pip 1 pip na czwarty dzie艅 rodzice odprowadzaj膮 Jasia, mama m贸wi:
- Kiedy ja chodzi艂am do szko艂y zawsze dostawa艂am 6 pip 5 pip 4 pip 3 pip 2 pip 1 pip
A tata m贸wi:
- Kiedy ja chodzi艂em do szko艂y PIP

Tata m贸wi do syna: ...

Tata m贸wi do syna:
- Znowu nie trafi艂em ani jednej liczby w totka.
Syn na to:
- Nie martw si臋 tato, to tak jak ja na klas贸wce z matmy.

Dwie ma艂e c贸reczki, pisz膮...

Dwie ma艂e c贸reczki, pisz膮 z obozu letniego list do mamy:
"Kochana Mamusiu,
Bawimy si臋 jak damy,
a jak nie damy to si臋 nie bawimy..."

Ojciec wraca do domu i m贸wi:...

Ojciec wraca do domu i m贸wi:
- Synku, b臋dziesz mia艂 now膮, ma艂膮 siostrzyczk臋!
- To 艣wietnie! - wo艂a ch艂opiec.
- Tylko trzeba jeszcze jako艣 powiadomi膰 o tym twoj膮 mam臋...

- Wiesz mamusiu, pani...

- Wiesz mamusiu, pani zapyta艂a mnie, czy mam m艂odsze rodze艅stwo? - opowiada Jasiu, jak mu min膮艂 pierwszy dzie艅 w szkole.
- I co jej powiedzia艂e艣? - dopytuje si臋 matka.
- No,偶e nie mam...
- I co ona na to?
- Bogu dzi臋ki.

Podczas obiadu: ...

Podczas obiadu:
- Mamo, mamo, jestem tak silny jak tata. Te偶 z艂ama艂em widelec!
- Cholera jasna鈥 Nast臋pny debil ro艣nie鈥

- Tato! ...

- Tato!
- Co Jasiu?
- Chyba powinienem i艣膰 do okulisty!
- Dlaczego, synu?
- Bo od dawna nie widzia艂em kieszonkowego!

U lekarza:...

U lekarza:
- Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsennosci?
- Tak, ale najpierw trzeba ustalic i zlikwidowac przyczyne.
- Lepiej nie. Zona jest bardzo przywiazana do naszego dziecka.

- Tato! W艂a艣nie przeczyta艂em,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi synek do ojca...

Przychodzi synek do ojca i pyta:
- Tatusiu, czy jak by艂e艣 ma艂y, to te偶 dostawa艂e艣 od swego taty lanie?
- No pewnie.
- A dziadek od swojego taty?
- Oczywi艣cie.
- A pradziadek?
- Te偶! Ale dlaczego pytasz?
- Bo chcia艂bym si臋 w ko艅cu dowiedzie膰, kto zacz膮艂!