psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Jasio wraca do domu....

Jasio wraca do domu. Tato się go pyta:
-Jaką dostałeś dzisiaj ocenę?
-Piątkę.
-To dobrze. Masz tu 2 zł i idź kup sobie lody.
Następnego dnia:
-Jaką dostałeś dzisiaj ocenę?
-Piątkę.
-To dobrze. Masz tu 2 zł i idź kup sobie lody.
Sytuacja się powtarza jeszcze przez parę dni:
-Jaką dostałeś dzisiaj ocenę?
-Piątkę.
-To dobrze. Masz tu 2 zł i idź kup sobie lody.
-Aha, coś mi się jeszcze przypomniało... Masz iść jutro do mojej wychowawczyni.
Tak więc tata to zrobił. Na miejscu nauczycielka pyta się ojca Jasia:
-Co się dzieje z pana synem? Ciągle dostaje jedynki.
-Jak to?! Przecież mówi mi, że dostaje same piątki!
-W takim razie dam panu takie urządzenie; jeśli Jaś będzie kłamał maszynka powie „Pipii", jeśli zaś mówi prawdę - nic nie powie.
Więc po lekcjach Jasiu wraca ze szkoły. Tatuś się go pyta:
-Jaką dostałeś dzisiaj ocenę?
-Piątkę.
-Jasiu, ty mi tu nie kłam! Ja mam takie urządzonko co wykrywa twoje kłamstwa!
-No dobrze, czwórkę.
-„Pipii"
-No dobrze, trójkę.
-„Pipii"
-No dobrze, dwójkę.
-„Pipii"
-No dobra, jedynkę...
Wtenczas przyszła mama:
-Jak ja chodziłam do szkoły, to dostawałam same piątki!
-„Pipii"
-No dobra, czwórki.
-„Pipii"
-No dobra, trójki...
Nagle zabiera głos tata:
-A jak ja chodziłem do szkoły...
-„Pipii"

Komentarze

Dobre urządzenie,przydało by mi się życiu ,chociaż bym wiedziała kto chce mnie oszukać:-)

- Jasiu dlaczego spóźniłeś...

- Jasiu dlaczego spóźniłeś się na lekcję?
- Bo użądliła mnie pszczoła.
- Pokaż!
- Nie mogę!
- Usiądź!
- Też nie mogę!

Do szefa firmy przychodzi...

Do szefa firmy przychodzi trzech angielskich biznesmenów, nienagannie ubranych w eleganckie garnitury.
- Pani Madziu, poproszę kawę dla mnie i herbatę dla tych trzech pedałów! - zadysponował dyrektor.
- DWÓCH, ja jestem tłumaczem - wtrącił jeden z gogusiów.

- Tato, mogę spróbować...

- Tato, mogę spróbować skoków na bungee?
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego początku prześladowały cię wypadki z gumą.

Były sobie krowa i dwie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dwaj studenci mieli poprawkowy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasio dostał od cioci...

Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek - aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła:
- Dostałem piątkę z matmy!
Aparat:
- Piiip!
Mama strofuje synka:
- Nie kłam! Bierz przykład że mnie. Gdy chodziłam do szkoły, miałam same piątki!
Aparat:
- Piiip!
Ojciec dodaje:
- Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce się wam uczyć. Gdy ja chodziłem do szkoły...
Aparat:
- Piiip!

Tusk i Kaczyński mieli...

Tusk i Kaczyński mieli wypadek samochodowy i kłócą się kogo to wina. W końcu Tusk mówi:
- No dobra, jednak to moja wina. Przepraszam. Napijmy się gorzały na zgodę.
Kaczyński zgodził się. Po kilku łykach pyta:
- A tak w ogóle, to dlaczego ty nie pijesz?
A Tusk odpowiada:
- Ja czekam na policję.

Jaś patrzy się na policjanta,...

Jaś patrzy się na policjanta, patrzy i patrzy.
Policjant pyta go:
- Ty też chcesz być policjantem?
- Nie, ja się dobrze uczę.

Jasiu spóżnia się do szkoły....

Jasiu spóżnia się do szkoły.
Nauczycielka pyta się go:
- Czemu się spóźniłeś?
- Bo jednej pani wypadły pieniądze!
- A ty pomogłeś jej pozbierać?
- Nie, stałem na stówce.