#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Jasiu idzie z Ma艂gosi膮...

Jasiu idzie z Ma艂gosi膮 do jej domu i Ma艂gosia m贸wi:
- Jasiu cho膰 ze mn膮 do domu
- nie
- bo powiem mamie
- no dobra
- Jasiu cho膰 ze mn膮 do kuchni
- nie
- bo powiem mamie
- no dobra
- Jasiu cho膰 ze mn膮 do pokoju
- k***a, nie tym razem si臋 nie dam nabra膰
- bo powiem mamie, 偶e przeklinasz
- no dobra
- Jasiu cho膰 ze mn膮 do sypialni
- nie
- bo powiem rodzicom
- no dobra
- Jasiu zas艂o艅 rolet臋
- nie k***a
- bo powiem tacie
- no dobra
- Jasiu cho膰 ze mn膮 pod ko艂dr臋
- nie nie nie
- bo powiem rodzicom
- no dobra
- zobacz jak fajnie 艣wieci mi zegarek.

S膮 90-te urodziny dziadka....

S膮 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i m贸wi:
- Dziadziu艣, mam dwie wiadomo艣ci - dobr膮 i z艂膮, kt贸r膮 wolisz najpierw?
- Dobr膮.
- Na twoich urodzinach b臋d膮 striptizerki!
- Oooo, bardzo fajnie. A ta z艂a?
- B臋d膮 w twoim wieku!

Ubieraj si臋, Jasiu!...

Ubieraj si臋, Jasiu!
鈥 Dlaczego?
鈥 Idziesz do babci.
鈥 Mamo, ja nie chc臋 do babci. Tam jest strasznie nudno!
鈥 Nie pyskuj i ubieraj si臋! Zostaniesz tam tylko do szesnastej.
鈥 Ale co ja mam robi膰 cztery godziny na cmentarzu?!

Tramwaj. Godziny szczytu. ...

Tramwaj. Godziny szczytu.
W ogromnym t艂oku s艂ycha膰 przenikliwy krzyk:
- Czy jest tu lekarz?
- Jestem! - wola jeden z pasa偶er贸w i przeciska si臋 przez t艂um.
Gdy lekarz dochodzi do wzywaj膮cego Jasia, kt贸ry rozwi膮zuje krzy偶贸wk臋, ten pyta:
- Choroba gard艂a na 6 liter?

Lekcja polskiego. Pani...

Lekcja polskiego. Pani pyta si臋 dzieci kto by艂 najwi臋kszym polskim wieszczem. Nikt nie wie. Pani podpowiada:
- Ad...
Jasiu:
- Adam!!!
- Dobrze, a jak mi膮艂 na nazwisko?
Cisza. Pani znowu podpowiada:
- Mi...
- Michnik!!!

PEWNEGO DNIA JASIU WRACA...

PEWNEGO DNIA JASIU WRACA ZE SZKO艁Y DO DOMU I ZASTAJE W KUCHNI SWOJ膭 MATK臉 NA STOLE UPRAWIAJ膭C膭 SEKS Z NOWYM FACETEM.

- MAMUSIU, CO WY ROBICIE?

- EEEE... PIECZEMY CIASTECZKA, SYNKU!

- OKEJ - I POSZED艁 DO SWOJEGO POKOJU.

NAST臉PNEGO DNIA JASIU IDZIE DO SYPIALNI I M脫WI DO MAMY:

- MAMUSIU, DZISIAJ ZNOWU PIEK艁A艢 CIASTECZKA Z TYM PANEM, PRAWDA?

- TAK, SK膭D WIESZ?

- BO PRZED CHWIL膭 ZLIZA艁EM LUKIER ZE STO艁U.

Przychodzi biskup do...

Przychodzi biskup do szko艂y i pyta si臋 dzieci:
- Wiecie kim jestem?
- Nie - odpowiadaj膮 dzieci
Biskup pokazuje biskupi pier艣cie艅 i pyta si臋:
- Wiecie kim jestem?
Jasio mu odpowiada:
- Chwalipi臋t膮.

- Mamusiu sp贸jrz tamten...

- Mamusiu sp贸jrz tamten pies wygl膮da zupe艂nie jak wujek Marian.
- Synku, nie wypada robi膰 takich uwag.
- My艣lisz mamo, 偶e ten pies zna wujka Mariana i m贸g艂by to us艂ysze膰?

Mama pyta si臋 swego synka:...

Mama pyta si臋 swego synka:
- Jasiu, jak si臋 czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: ci膮gle mnie wypytuj膮, a ja o niczym nie wiem.

Jasio przynosi do domu...

Jasio przynosi do domu torb臋 pe艂n膮 jab艂ek. Mama pyta go:
- Sk膮d masz te jab艂ka?
Na to Jasiu:
- Od s膮siada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecie偶 mnie goni艂!