psy
emu
#it
hit
syn
fut

Jasiu m贸wi do mamy: ...

Jasiu m贸wi do mamy:
- Mog臋 ciasteczko?
Mama m贸wi:
- Umyj r膮czki.
- Ale mamusiu ja nie mam r膮czek.
Mama na to:
-Nie ma r膮czek, nie ma ciasteczek.

Wchodzi kobieta z dzieckiem...

Wchodzi kobieta z dzieckiem do autobusu. Kierowca do niej:
- Ale ma pani brzydkie dziecko!
Kobieta, wkurzona, siada. Wsp贸艂pasa偶er pyta:
- Dlaczego pani jest taka zdenerwowana?
- Bo kierowca mnie obrazi艂 - odpowiada kobieta.
- Niech pani pocz臋stuje si臋 cukierkiem na popraw臋 humoru - m贸wi wsp贸艂pasa偶er - a dla ma艂pki mam bananka.

Przed stosunkiem facet...

Przed stosunkiem facet zastanawia si臋 jak膮 prezerwatyw臋 ma za艂o偶y膰. Ma do wyboru: bia艂a, czarna i z Myszk膮 Miki.
Facet wybra艂 czarn膮. Podczas stosunku gumka p臋k艂a i po 9 miesi膮cach urodzi艂 si臋 czarny synek. Pewnego dnia synek zapyta艂 taty:
- Dlaczego jestem czarny?
Na to ojciec:
- Ciesz si臋, 偶e nie jeste艣 Myszk膮 Miki.

- Mamo? Fajnie mie膰 najlepsz膮...

- Mamo? Fajnie mie膰 najlepsz膮 c贸rk臋 na 艣wiecie?
- Nie mam poj臋cia, spytaj babci.

Mama mia艂a dw贸ch syn贸w:...

Mama mia艂a dw贸ch syn贸w: optymist臋 i pesymist臋. Chcia艂a im wyr贸wna膰 troch臋 szans臋 w 偶yciu i postanowi艂a, 偶e na gwiazdk臋 da im nieco odmienne prezenty - optymi艣cie co艣 do艂uj膮cego, a pesymi艣cie co艣 wystrza艂owego. Jak pomy艣la艂a tak zrobi艂a. Pesymi艣cie kupi艂a kolejk臋 elektryczna z rozjazdami, tunelami, semaforami... s艂owem odlot. Dla optymisty mia艂a co艣 gorszego; zapakowa艂a do pude艂ka ko艅skie 艂ajno. Przysz艂a gwiazdka, ch艂opcy dostali prezenty obejrzeli je, i mama pyta si臋 pesymisty co te偶 mu Miko艂aj przyni贸s艂. A ten jak nie zacznie narzeka膰: 偶e kolejk臋 elektryczna, ale na pewno nie dzia艂a, pewnie si臋 szybko zepsuje, ma zepsute tory itd. itp. No wi臋c mama podesz艂a do optymisty;
Co tam synku dosta艂e艣 od Miko艂aja?
- Konika, ale gdzie艣 uciek艂!

Jasio pyta ojca:...

Jasio pyta ojca:
- Tato, co to jest bezpieczny seks?
-Bezpieczny seks... hmmmm... No... To jest Twoja siostra Jasiu.
-Tyle, 偶e ja nie mam siostry.
-No w艂a艣nie...

Ma艂a Zosia spyta艂a mam臋...

Ma艂a Zosia spyta艂a mam臋 sk膮d si臋 wzi臋艂a. ta jej odpowiedzia艂a 偶e z nasionka kt贸re tatu艣 zasadzi艂 i kt贸re wyros艂o w brzuchu mamusi. Zaciekawiona tym wyja艣nieniem Zosia spyta艂a:
Mamusiu, a jak to nasionko trafia do brzucha?? Czy mama je po艂yka??
A mama na to:Tylko kiedy chce now膮 sukienk臋.

- Powt贸rzmy tabliczk臋...

- Powt贸rzmy tabliczk臋 mno偶enia - m贸wi ojciec do syna - na pewno wiesz, 偶e dwa razy dwa jest cztery, a ile to b臋dzie sze艣膰 razy siedem?
- Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie 艂atwiejsze przyk艂ady?!

G艂贸wny dyrektor, prze偶ywaj膮c...

G艂贸wny dyrektor, prze偶ywaj膮c koszmarne problemy ze swoim komputerem, w stanie czarnej rozpaczy dzwoni do informatyka, kt贸ry jest akurat na urlopie. Telefon odbiera jakie艣 ma艂e dziecko, wi臋c dyrektor si臋 pyta:

- Czy tatu艣 jest w domu?
- TAK 鈥 odpowiada cichy g艂osik.
- Czy mog臋 z nim porozmawia膰?

Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, g艂osik m贸wi NIE. Dyrektor chce oczywi艣cie porozmawia膰 z kim艣 doros艂ym, wi臋c pyta dalej:

- A mamusia, jest w domu?
Odpowied藕 zn贸w brzmi: TAK.
- Czy mog臋 z ni膮 porozmawia膰?
- NIE 鈥 szepta dziecko.

Dyrektor domy艣la si臋, 偶e rodzice widocznie robi膮 co艣 wa偶nego i zakazali dziecku przeszkadza膰. Kto艣 jednak musi sie opiekowa膰 tym maluchem, my艣li sobie dyrektor, wi臋c postanawia przynajmniej zostawi膰 wiadomo艣膰 niani.

- A czy kto艣 jeszcze jest z wami w domu? - zapytuje.
- Tak, policjant 鈥 odpowiada szepcz膮cy g艂osik.
- Ooo鈥 Czy mog臋 z nim porozmawia膰? 鈥 pyta dyrektor, do艣膰 zaskoczony.
- Nie, on jest bardzo zaj臋ty 鈥 informuje go cichy g艂osik.
- Ooo鈥 A czym jest tak zaj臋ty? 鈥 pyta bardzo ju偶 zaniepokojony dyrektor.
- Rozmawia w艂a艣nie z mamusi膮, tatusiem i stra偶akiem 鈥 relacjonuje malec.

Dyrektor a偶 zaniem贸wi艂... Nagle, s艂yszy w s艂uchawce jaki艣 dziwny d藕wi臋k, tak jakby l膮dowa艂 helikopter. Co to oznacza, u licha? 鈥 zastanawia si臋 dyrektor.

- Co to za d藕wi臋k? - pyta.
- Heli-kopter 鈥 sylabizuje dzieciak.
- Dziecko, na lito艣膰 bosk膮, co si臋 tam u was dzieje? 鈥 dyrektor jest ju偶 bardzo zdenerwowany.
- Policjanci i stra偶acy przeszukuj膮 teraz park za naszym domem 鈥 szepta dziecko.

Dyrektor wpada w panik臋: No tak, ale czego oni szukaj膮? - pyta.
Dzieciak chichocze:
- MNIE!

C贸rka Kowalskich dosta艂a...

C贸rka Kowalskich dosta艂a od cioci prezent - walizeczk臋 z zestawem do makija偶u. Ojciec popatrzy艂 i powiedzia艂:
- O narz臋dzia w臋dkarskie.
Na to c贸rka razem z matk膮 oburzone:
- Przecie偶 to tusze do rz臋s cie艅 do powiek lakier do paznokci...
- No przecie偶 m贸wi臋 偶e zestaw w臋dkarski...Same przyn臋ty.