Mama do Jasia: - Skąd masz te jabłka? - Od sąsiada. - A on wie? - No wie, bo mnie gonił.
Małgosia rozwiązuje krzyżówkę. - Jasiu... - Nie teraz! - Ale Jasiu... - Nie teraz - przeszkadzasz mi!!!! - Ale Jasiu... Jak będzie wyglądało zdrobnienie od słowa "piersi"? - A weź się, cholero, rozbierz i stań przed lustrem!
- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.