- Mamo, jestem w ciąży. - Co?! Przecież ci mówiłam, że chłopcy najpierw całują, a potem rozbierają i w tym momencie miałaś powiedzieć: Stop! - Ale on mnie zaczął rozbierać bez całowania i wszystko mi się pomieszało.
Jasiu widzi jak mama sprząta w domu. W końcu podchodzi do niej i mówi: - Mamo, nie mogę patrzeć jak się męczysz - wychodzę.