#it
emu
psy
syn

- Kiedy dochodzisz ┼╝ona...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ranek. Warszawa. Dwupokojowe...

Ranek. Warszawa. Dwupokojowe mieszkanie na Ursynowie. Małżeństwo o 7-letnim stażu szykuje się do pracy.
- Kochany, pom├│┼╝...
- Sama nie mo┼╝esz?
┼╗ona wygina si─Ö, r─Ökami wykonuje ┼Ťmieszne figury, aby zapi─ů─ç biustonosz.
- No i co ty robisz?! - ruga j─ů m─ů┼╝. - Kto tak robi? Stanik zapinasz z przodu. P├│┼║niej przekr─Öcasz, wk┼éadasz cycki i naci─ůgasz rami─ůczka.
- Kochany, sk─ůd ty to, k***a, wiesz?!
- Eeee... hmmm... sk─ůd...? Koledzy... opowiadali... w bibliotece...

W synagodze kontrola...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi Baba do Sexshopu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Małżeństwo z kilkunastoletnim...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ rano patrzy w lustro...

M─ů┼╝ rano patrzy w lustro i m├│wi do ┼╝ony:
- Co sobie pomy┼Ťla┼éa┼Ť wczoraj, jak przyszed┼éem pijany do domu z tym si┼äcem?
┼╗ona:
- Jak przyszed┼ée┼Ť to go jeszcze nie mia┼ée┼Ť.

Rozmawia dw├│ch go┼Ťci:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ m├│wi do ┼╝ony :...

M─ů┼╝ m├│wi do ┼╝ony :
- Mania zmieniła majty?
- tak, z lewej na praw─ů prze┼éo┼╝y┼éa.

W noc po┼Ťlubn─ů m┼éode...

W noc po┼Ťlubn─ů m┼éode ma┼é┼╝e┼ästwo rozbiera si─Ö przed p├│j┼Ťciem spa─ç. Nagle m─Ö┼╝czyzna podaje ┼╝onie swoje spodnie, m├│wi─ůc:
- Załóż je, kochanie.
┼╗ona przymierza spodnie, ale oczywi┼Ťcie w pasie wesz┼éyby dwie takie jak ona, wi─Öc zrezygnowana m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Nie mog─Ö nosi─ç twoich spodni!
M─ů┼╝ na to:
- Dok┼éadnie rybko, w tym domu to ja nosz─Ö spodnie i jestem m─Ö┼╝czyzn─ů, wi─Öc b─Öd─Ö o wszystkim decydowa┼é. Jasne?
W tym momencie ┼╝ona ┼Ťci─ůga swoje sk─ůpe stringi i podaje je m─Ö┼╝owi m├│wi─ůc:
- A teraz Ty kochanie... przymierz prosz─Ö.
M─ů┼╝ wci─ůga stringi, ale idzie mu to opornie i stringi zatrzymuj─ů si─Ö w po┼éowie ud.
- Och skarbie... - m├│wi - ... nie wejd─Ö do twoich majtek.
- C├│┼╝... - ┼╝ona na to - ...i niech tak zostanie, dop├│ki nie zmienisz zdania co do spodni.