psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

- Jasiu, znowu sp贸藕ni艂e艣...

- Jasiu, znowu sp贸藕ni艂e艣 si臋 na lekcj臋!
- Na nauk臋 nigdy nie jest za p贸藕no, prosz臋 pani.

Jasio i tata rozmawiaj膮...

Jasio i tata rozmawiaj膮 w salonie. Tata m贸wi do niego:
- Jasiu, popatrz na swojego ojca - m膮dry, inteligentny, a Ty g艂upi jak ten st贸艂.
To m贸wi膮c zastuka艂 w blat. Na to Jasio:
鈥 Kto艣 puka.
- Sied藕 idioto, sam otworz臋.

Jasiu m贸wi do ojca:...

Jasiu m贸wi do ojca:
-Tato! Wzywaj膮 ci臋 do szko艂y!
-A co znowu zrobi艂e艣?
-Nic... Tylko stolik wysadzi艂em...
Po trzech dniach:
-Tato! Wzywaj膮 ci臋 do szko艂y!
-A co znowu zrobi艂e艣?
-Nic... Tylko 艂awk臋 wysadzi艂em...
Po tygodniu:
-Tato! Wzywaj膮 ci臋 do szko艂y!
-Nie p贸jd臋 ju偶 wi臋cej do twojej szko艂y!
-S艂usznie. Po co chodzi膰 po ruinach..

Pani pyta w szkole: ...

Pani pyta w szkole:
- Kto by艂 najwi臋kszym wodzem w bitwie pod Waterloo?
- Winnetou - pierwszy krzyczy Ja艣.
- Jedynka Jasiu.
Nast臋pnego dnia pani zadaje to samo pytanie.
Jasiu zn贸w pierwszy krzyczy:
- Napoleon!
- Dobrze Jasiu, pi膮tka.
A Jasiu sam do siebie:
- Sorry Winnetou, business is business.

Jasiu pyta taty:...

Jasiu pyta taty:
- Tato, kto to jest alkoholik?
Tata odpowiada:
- Widzisz synu te cztery brzozy?
- No, widz臋.
- A alkoholik widzi zamiast czterech-osiem.
- Tato, ale tam s膮 tylko dwie.

Ma艂y Jasio podaje sprzedawczyn...

Ma艂y Jasio podaje sprzedawczyni na targu s艂oiczek i prosi o nalanie 艣mietany.
- P艂acisz 2 z艂 - m贸wi sprzedawczyni, podaj膮c pe艂en s艂oik.
- Mamusia po艂o偶y艂a pieni膮偶ki na dnie s艂oika...

Jasio do Ma艂gosi: ...

Jasio do Ma艂gosi:
- Zabawimy si臋 w telefon?
- Dobrze a jak to si臋 robi?
- Ty si臋 po艂o偶ysz a ja ci wykr臋c臋 numerek!

Przychodzi Jasio do Cukieni...

Przychodzi Jasio do Cukieni i m贸wi: poprosz臋 gofera a pani na to: Nie m贸wi si臋 gofera tyko gofra, NIE GADAJ TYLKO SMARUJ D呕EMOREM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pani w szkole prosi dzieci...

Pani w szkole prosi dzieci by napisa艂y zdanie ze s艂owem "li艣膰"
Ja艣 pierwszy zg艂asza si臋 do odpowiedzi i czyta:
-Kiedy szed艂em parkiem, w trawie le偶a艂a obrzydliwa kupa.
-Ale tu nie ma s艂owa "li艣膰"!
-Przerywa zirytowana pani
-Zaraz: i musia艂em li藕膰 dooko艂a!

Pani w szkole, kaza艂a...

Pani w szkole, kaza艂a dzieciom napisa膰 zdanie, w kt贸rym b臋dzie u偶yta nazwa egzotycznego owocu. Po chwili zg艂asza si臋 Ma艂gosia i czyta:
- "Pomara艅cze to bardzo s艂odkie owoce."
- Bardzo dobrze - chwali dziewczynk臋 pani i nast臋pnego do czytania wyznacza Jasia. Ch艂opiec zaczyna czyta膰:
- "M贸j tata jest politykiem, ca艂ymi dniami wyst臋puje przed kamerami A NA NAS si臋 wypi膮艂"