Spotykają się dwie blondynki, pierwsza wyciąga torebkę z cukierkami i mówi: - Chcesz krówkę? - Dziękuję, jestem wegetarianką.
Blondynka wchodzi do sklepu i zgłasza reklamacje -Proszę pani moje Lay`s prosto z pieca są zimne
Blondynka zwierza się koleżance: - Wiesz, wydaje mi się, że mój chłopak robi zdjęcia szpiegowskie. - Dlaczego tak sądzisz? - Bo wywołuje je zawsze po ciemku.