#it
emu
fut
hit
psy
syn

Jednostka wojskowa na...

Jednostka wojskowa na pustyni, przyje偶d偶a genera艂 i pyta 偶o艂nierzy:
-Macie jedzenie ?
-Mamy !
-Macie alkohol ?
-Mamy !
-A jak u was jest z seksem
- Mamy wielb艂膮da!
Troch臋 si臋 zdziwi艂 genera艂, ale nic. Wr贸ci艂 do domu, mija tydzie艅, a jego dalej nurtuje ten wielb艂膮d. Postanowi艂 wr贸ci膰 wi臋c do jednostki.
Zn贸w ta sama seria pyta艅. Odpowiedzi te same. Genera艂 m贸wi:
-Zaprowad藕cie mnie do niego.
Otworzy艂 budynek z wielb艂膮dem, genera艂 patrzy i prosi by go zostawili na 20 minut.
Min膮艂 czas. Genera艂 wychodzi uradowany. Zapina rozporek i m贸wi:
-Fajny ten wielb艂膮d ale ma troch臋 dupk臋 krzyw膮 !
Na to jeden z 偶o艂nierzy:
-Krzyw膮 mo偶e i ma, ale przynajmniej do burdelu nas wozi panie generale

Okre艣lenie charakteru...

Okre艣lenie charakteru narodowego:
- jeden W艂och: patriota; dw贸ch W艂och贸w: demonstracja; trzech W艂och贸w: defetyzm;
- jeden Francuz: dowcip; dw贸ch Francuz贸w: mi艂o艣膰; trzech Francuz贸w: rewolucja;
- jeden Niemiec: poeta; dw贸ch Niemc贸w: organizacja; trzech Niemc贸w: wojna.

Tajna baza ameryka艅ska....

Tajna baza ameryka艅ska. Lotnisko. Schodki. Podchodzi go艣ciu w skafandrze. W艂azi na schodki. Dochodzi do ko艅ca i spada. Ociera zakrwawion膮 twarz, pr贸buje nastawi膰 nos i mamrocze:
- Mam gdzie艣 te niewidzialne bombowce.

Jednostka wojsk pancernych....

Jednostka wojsk pancernych. M艂odzi 偶o艂nierze stoja przy cz艂gu, podchodzi do nich dow贸dca.
- Nazywam si臋 kapitan Dyszel. Od dzisiaj jestem waszym dow贸dc膮.
- Tak jest panie kapitanie!
- 呕eby nie by艂o niejasno艣ci - co jest najwa偶niejsze w czo艂gu?
- Dzia艂o - m贸wi jeden.
- Nie, najwa偶niejszy jest pancerz - rzuca drugi.
- Radiostacja jest najwa偶niejsza - krzyczy trzeci.
- Bzdura,g艂upoty gadacie! Zapami臋tajcie! Najwa偶niejsze w czo艂gu, to nie pierdzie膰!

Nad ranem wraca sobie...

Nad ranem wraca sobie z samowolki nar膮bany 偶o艂nierz. W bramie koszar trafia na majora. Doprowadza si臋 wi臋c do pionu i be艂kocze:
- Czo艂em, panie majorze!
Na to major:
- Czo艂em kompania!

Zdj臋cie...

Zdj臋cie

Ch艂opak poszed艂 do wojska ale w cywilu zostawi艂 dziewczyn臋. Pisali do siebie p艂omienne listy, zapewniali o w艂asnej mi艂o艣ci, a on co noc, przed snem ca艂owa艂 jej zdj臋cie.
Jednak pewnego dnia przyszed艂 list kt贸ry zako艅czy艂 to wszystko.
"Drogi Michale! - pisa艂a jego wybranka - chce Ci臋 poinformowa膰 偶e odchodz臋 od Ciebie i 偶e zdradza艂am Ci臋 przez ca艂y czas odk膮d Ci臋 nie ma. Poniewa偶 by艂e艣 i jeste艣 daleko my艣l臋 i偶 jest to naturalny bieg rzeczy, prosz臋 Ci臋 tylko aby艣 odes艂a艂 mi moje zdj臋cie. Kasia"
Ch艂opakowi jeszcze tak przykro nie by艂o, ale 偶e by艂 m艣ciwy, opracowa艂 odpowiedni膮 zemst臋. Poprosi艂 koleg贸w aby dali mu zdj臋cia swoich dziewczyn, si贸str, by艂ych, tak 偶e zebra艂 oko艂o setki fotografii pon臋tnych, m艂odych dziewcz膮t, w艂o偶y艂 je do koperty razem z zdj臋ciem Kasi i za艂膮czy艂 nast臋puj膮cy li艣cik.
"Szanowna Kasiu! Wybacz ale za choler臋 nie mog臋 sobie przypomnie膰 kim jeste艣, prosz臋, wybierz swoje zdj臋cie, a reszt臋 ode艣lij."

Jest rzeka NIL i kawa艂ek...

Jest rzeka NIL i kawa艂ek tej rzeki uzdrawia.
Wi臋c przychodzi kole艣 bez r臋ki wchodzi do wody i zaczyna p艂ywa膰. Gdy wychodzi z wody widzi, 偶e ma 2 r臋ce po czym zaczyna si臋 cieszy膰.
P贸藕niej przychodzi kole艣 bez nogi wchodzi do wody zaczyna si臋 k膮pa膰, po czym wychodzi po chwili i zaczyna wo艂a膰:
- ja pierdziele ja mam nog臋
Po czym poszed艂 sobie szcz臋艣liwy.
Nast臋pnie przychodzi kole艣 niewidomy obmywa twarz i wo艂a:
- ja widzzzz臋 !!
Po rado艣ci poszed艂, ciesz膮c si臋.
Nagle z daleka jedzie kole艣 na w贸zku inwalidzkim.
Przeje偶d偶a przez wod臋 i wo艂a:
- ja pie****e nowe ko艂a!!!

M膮偶 wojskowy wraca z...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jasiu przychodzi do domu...

Jasiu przychodzi do domu ca艂y podrapany.
Mama si臋 go pyta:
- Jasiu co si臋 sta艂o?
- Wpad艂em w krzaki i si臋 podrapa艂em
- Jasiu, ale krzaki przecie偶 wyci臋li
- Przewr贸ci艂em si臋 na 偶wirze
- Ale przecie偶 wczoraj zrobili asfalt!
- Kot jest m贸j i b臋d臋 go pier**li艂 czy si臋 to komu艣 podoba czy nie!

Genera艂 wraca z imprezy...

Genera艂 wraca z imprezy fest zalany, posiaka艂 sie i wstyd mu by艂o si臋 przyzna膰 ordynansowi z takiego przebiegu sprawy.
Wchodzi do kwatery i z progu wo艂a: Te, ordunans, przebieraj mnie, bo jaka艣 艣winia na imprezie mnie osika艂a.
Ordynans przebiera i po chwili m贸wi tak:
Panie generale, ale to musia艂a by膰 straszna 艣winia, bo nawet w spodnie Panu nasra艂a.