#it
emu
psy
syn

Jedzie dres nowiutk─ů...

Jedzie dres nowiutk─ů Bet─ů 7. Nagle wjecha┼é na butelk─Ö i posz┼éa guma. No to dres zabiera si─Ö za zmian─Ö ko┼éa. Odkr─Öca to ko┼éo i odkr─Öca, a tym czasem podchodzi do niego drugi dresik i si─Ö pyta:
-Co robisz?
-No jak to co? Odkręcam koło!
Na to drugi dres jeb! w szyb─Ö kamieniem i m├│wi:
-No to ja bior─Ö radio!

Na lekcji biologii pani...

Na lekcji biologii pani pyta uczni├│w:
- Prosz─Ö wymieni─ç pi─Ö─ç drapie┼╝nik├│w.
- Jeden lew i cztery tygrysy.

Do gabinetu lekarskiego...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien facet miał 50-centymetr...

Pewien facet mia┼é 50-centymetrowy interes. Stwierdzi┼é ┼╝e z tak du┼╝ym nie b─Ödzie chcia┼éa go ┼╝adna dziewczyna, wi─Öc musia┼é si─Ö z tym upora─ç. Poszed┼é to czarownicy, a ta powiedzia┼éa mu ┼╝e ma i┼Ť─ç do lasu, tam na ┼Ťrodku lasu b─Ödzie kamie┼ä i na nim b─Ödzie siedzia┼éa ┼╝aba. Mia┼é zada─ç jej takie pytanie, na kt├│re ┼╝abka odpowie "nie" i wtedy interes skr├│ci si─Ö o 10 cm. Poszed┼é wi─Öc i pyta ┼╝abk─Ö:
- ┼╗abko, dasz mi buzi?
┼╗abka na to:
- Nie!
Ubyło 10 cm. Facet już wraca, ale stwierdził, że 40 cm to jeszcze za dużo, więc znów pyta:
- ┼╗abko, dasz mi buzi?
- Nie!
Teraz facet wraca z 30 cm. Pomy┼Ťla┼é jednak, ┼╝e 20 cm w zupe┼éno┼Ťci wystarczy. Idzie wi─Öc jeszcze raz i pyta:
- ┼╗abko, dasz mi buzi?
A ┼╝abka na to:
- Nie, nie i jeszcze raz nie!

Po kru┼╝ganku swojego...

Po kru┼╝ganku swojego pa┼éacu niecierpliwie kr─ů┼╝y ksi─ů┼╝─Ö i oczekuje listu od swojej ukochanej. Czeka ju┼╝ pi─Ö─ç dni i pi─Ö─ç nocy. Nagle na horyzoncie pojawia si─Ö go┼é─ůb. Wyczerpany podr├│┼╝─ů l─ůduje niedaleko w┼éadcy, kt├│ry niecierpliwie chwyta list, dr┼╝─ůcymi d┼éo┼ämi otwiera kopert─Ö i czyta:
"Kuj─Ö miecze. Niedrogo!"

Siedzi se syneczek przi...

Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda.
Na to przichodzi tako stareczka we plyjdzie i pado mu:
- Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, pu─ç sam ino do mie, dom ci szolka tyju...
- Proszę, co pani mówiła?
- A nic, nic, pij, pij goroliku, pij...

Jedzie chłop razem z...

Jedzie ch┼éop razem z bab─ů wozem. Jad─ů tak, jad─ů i ch┼éop patrzy - wymija ich rowerzysta bez g┼éowy. Ch┼éop nic sobie z tego nie robi i jedzie dalej. Patrzy a tutaj motorowerzysta bez g┼éowy ich wymija. Ch┼éop dalej olewa sytuacj─Ö. Jad─ů dalej, patrzy a tutaj motocyklista bez g┼éowy, jeden, drugi, trzeci. Na to ch┼éop si─Ö odwraca do baby siedz─ůcej na tyle i m├│wi:
- Halina, podnie┼Ť kos─Ö wy┼╝ej.

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i zamawia:
- Barman, dla mnie setka, dla orkiestry setka i dla ciebie setka.
Gdy przyszło do płacenia okazuje się, ze facet nie ma pieniędzy, więc barman wyrzuca go kopniakami z lokalu. Na drugi dzień facet jak gdyby nigdy nic przychodzi i zamawia:
- Dla mnie setka i dla orkiestry setka.
- A dla mnie to ju┼╝ nie? - pyta si─Ö zgry┼║liwie barman.
- Dla ciebie nie, bo jak wypijesz to rozrabiasz.

Przylatuje UFO do USA:...

Przylatuje UFO do USA:
- Witam jestem ufoludkiem, tu jest m├│j statek. Przyby┼éem ┼╝eby was okra┼Ť─ç.
- Eee... Nie okradaj nas - jedź do Rosji, tam to będziesz miał łupy.
Jedzie do Rosji, wysiada:
- Witam jestem ufoludkiem, tu jest m├│j statek. Przyby┼éem ┼╝eby was okra┼Ť─ç.
- Eee... nie okradaj nas, jeste┼Ťmy du┼╝ym pa┼ästwem, ale musimy si─Ö jako┼Ť trzyma─ç - jed┼║ do Polski.
Jedzie do Polski:
- Witam jestem ufoludkiem, to jest... k***a! Gdzie m├│j statek?