psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Nie daleko pada pijak...

Kocha si臋 para w pi臋knej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jedzie sobie facet Mercedesem...

Jedzie sobie facet Mercedesem i widzi, 偶e na poboczu stoi Syrenka z podniesion膮 mask膮. Facet my艣li sobie "wezm臋 go艣cia no hol". Zjecha艂 na pobocze, i m贸wi do faceta:
- Jak zapali to niech pan zamruga 艣wiat艂ami.
Nagle obok nich przejecha艂o ze 艣wistem BMW. Kierowca Mercedesa krzyczy:
- Jak to BMW ma by膰 szybsze od Mercedesa?! Nigdy!
Wskoczy艂 do samochodu i ruszy艂 z piskiem opon. Gdy tak 艣cigali si臋 ze sob膮 nie zauwa偶yli stoj膮cego na poboczu policjanta. Policjant nadaje przez radio:
- Niesamowite! Na trasie E456, jad膮 Mercedes i BMW z pr臋dko艣ci膮 200 km/h!!!
- No i co w tym niesamowitego?! - odpowiada g艂os z radia.
- No to, 偶e za nimi jedzie Syrenka i mruga 艣wiat艂ami, 偶eby ust膮pili jej z drogi!

Wsadzili 70 letniego...

Wsadzili 70 letniego dziadka do wi臋zienia. Dziadek wchodzi do celi pe艂nej strasznych zakapior贸w:
- Za co ci臋 posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k***a figle?! Co ty b臋dziesz kit wciska艂, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mog臋 pokaza膰 - m贸wi dziadzio.
- Ta? No to poka偶! - m贸wi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio prze偶egnawszy si臋 bierze wiadro s艂u偶膮ce w celi za ubikacj臋 i puka w drzwi. Kiedy uchyli艂 si臋 judasz, dziadzio chlust zawarto艣ci膮 wiadra przez judasz, odstawi艂 wiadro na miejsce i stan膮艂 obok drzwi na baczno艣膰.
Po chwili drzwi si臋 otwieraj膮, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany g贸wnem, i m贸wi膮:
- Dziadek, ty si臋 odsu艅 na bok, 偶eby ci si臋 przypadkiem nie oberwa艂o.

Kierownik sklepu wzywa...

Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczyni臋 (oczywi艣cie blondynk臋), kt贸ra sp贸藕ni艂a si臋 dwie godziny do pracy.
- Prosz臋 si臋 nie gniewa膰 - t艂umaczy si臋 blondynka - ale jestem w ci膮偶y!
- Naprawd臋? Od kiedy?
- No... B臋d膮 ju偶 jakie艣 dwie godziny...

Jaki jest najwi臋kszy...

Jaki jest najwi臋kszy szczyt pija艅stwa?
Tak upi膰 艣limaka, 偶eby nie trafi艂 do domu.

Rozmawiaj膮 dwaj dresiarze...

Rozmawiaj膮 dwaj dresiarze
- Ty, znasz takich: Bach, Mozart, Bethoveen?
- A co? Wkur.wiaj膮 ci臋?
- Nie, r贸wni kolesie. Pisz膮 melodyjki do kom贸rek.

Wczesny ranek, jezioro...

Wczesny ranek, jezioro spowite mg艂膮... niezm膮con膮 tafl臋 wody przecina 艂贸dka. Na 艂贸dce wieszcze: Adam Mickiewicz i Aleksander Puszkin recytuj膮 wymy艣lone na poczekaniu fraszki. Wtem ich oczom ukazuje si臋 druga 艂贸dka, w kt贸rej siedz膮 dwie przepi臋kne bia艂og艂owy. Puszkin widz膮c t臋 pi臋kn膮 scen臋 wypowiada te s艂owa:
- Cud nad cudami, dziw nad dziwami, 艂贸dka p艂ynie cho膰 jest z dwiema dziurami.
Na to wieszcz Adam:
- Hola, hola mo艣ci panie, s膮 dwa ko艂ki na zatkanie.

Chodzi facet w 艣rodku...

Chodzi facet w 艣rodku nocy po sypialni, 偶ona si臋 budzi i m贸wi:
- Janusz co ty tak po tej sypialni chodzisz?
- A, bo mam ochot臋 na sex.
- No to chod藕.
- No to chodz臋.

- Teraz przeprowadzimy...

- Teraz przeprowadzimy test IQ
- Co to jest?
- Dzi臋kuj臋, test si臋 w艂a艣nie sko艅czy艂...