#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Jestem tak podekscytowany,...

Jestem tak podekscytowany, że chyba umyje dzisiaj wszystkie zęby.

Woody Allen

TO NAPEWNO BĘDZIE ŻYCIOWY FILM... DOPIERO GO KRĘCĄ A AKCJA JUŻ WCIĄGA...

W Rosji kręcono akurat film akcji. Złoczyńca porwał zakładniczkę i groził, że ją zabije. Wszyscy wiedzieli, że to tylko film, oprócz jednego żołnierza, który myślał, że to prawdziwe zagrożenie i wykazał się niemałą odwagą obezwładniając przestępce.

Dwóch przyjaciół wybrało...

Dwóch przyjaciół wybrało się na polowanie. Jeden z nich miał swoje ulubione miejsce, gdzie polował od lat. Niestety, kiedy tam dotarli okazało się, ze cały teren jest oznakowany: "Teren prywatny. Nie wchodzić". Zaskoczony powiedział kumplowi, ze pójdzie porozmawiać z właścicielem. Po kilku minutach zapukał do drzwi farmera i pyta:
- Proszę pana, poluję tu od lat i nigdy nie robił mi pan z tego powodu żadnych komplikacji. Czy mogę i tym razem skorzystać z pańskiej gościnności?
- Zgodzę się tylko dlatego, że pana znam. Ale pod jednym warunkiem. - rzekł farmer.
- Jakim?
- Za domem stoi krowa, która musimy niestety ubić. Jednak cała moja rodzina bardzo kocha zwierzęta i nikt nie ma serca jej zabijać. Jeśli ją pan zastrzeli, to pozwolę panu skorzystać z łowiska.
Myśliwy zgodził się na taki układ, a po chwili, wracając do przyjaciela, wpadł na pomysł aby zrobić mu dowcip. Podszedł do niego i mówi:
- Ten stary palant nie chce nam pozwolić na polowanie. Już ja mu pokażę! Chodź, za domem stoi jego krowa. Zaraz zobaczysz jak się robi polowanie.
Gdy znaleźli się za domem, wymierzył w krowę ze strzelby i posłał jej kulkę prosto między oczy. Nagle słyszy jeszcze dwa strzały i głos kumpla:
- Zabiłem mu jeszcze psa i kota! A teraz szybko spieprzamy!

Rozmawia dwóch muzułmanów...

Rozmawia dwóch muzułmanów przez telefon:
- Mohammed słuchaj ! Polacy to chyba też w większości muzułmanie!
- Dlaczego tak uważasz Adbul?
- No jadę sobie wczoraj autobusem podchodzi do mnie trzech Polaków i jeden do mnie mówi: Nie patrz się tak brudasie, bo ci bombę wypie**olę!

Dwóch kompletnie zalanych...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Do dyrektora cyrku przychodzi...

Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje:
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi.
Babka idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ, GNOJE!!!
Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Dlaczego chce pani u nas pracować?
- Męczy mnie obecna praca.
- A co pani robi?
- Jestem wychowawcą w gimnazjum.

Stół. Za stołem kilku...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Moim rozmówcą jest...

- Moim rozmówcą jest Pan Waldemar Pawlak.
Panie Premierze. Kto wygra wybory?
- Nasz koalicjant.
- Czyli...
- Wszystko jedno.

- Mój dziadek ma kurzą...

- Mój dziadek ma kurzą fermę. I, wyobraź sobie, ma na niej najbardziej leniwe koguty na świecie.
- Czemu?
- One nigdy rano nie pieją. Czekają, aż zaczną piać te z pobliskich wiosek i na znak zgody kiwają wtedy głowami, że to już czas.