#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kaczy艅ski i Obama spotkali...

Kaczy艅ski i Obama spotkali Pana Boga. s膮 ciekawi jak b臋dzie wygl膮da艂a przysz艂o艣膰.
-Za ile lat USA b臋dzie kryzys ekonomiczny?-pyta Obama.
-Za 20 lat.
-To ju偶 nie za mojej kadencji-stwierdza Obama.
-Kiedy w Polsce b臋dzie dobrobyt?-pyta Kaczy艅ski.
-A to ju偶 nie za mojej kadencji-odpowiada Pan B贸g.

W mieszkaniu dzwoni telefon....

W mieszkaniu dzwoni telefon. Kowalski, ojciec trzech dorastaj膮cych c贸rek, podnosi s艂uchawk臋 i s艂yszy w niej ciep艂y baryton:
- Halo, czy to ty 偶abciu?
- Nie, przy telefonie w艂a艣ciciel stawu

Rozmawia dw贸ch informatyk贸w,...

Rozmawia dw贸ch informatyk贸w, jeden m贸wi do drugiego:
- S艂uchaj, mo偶e po偶yczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla r贸wnego rachunku.

I gwiazda wieczoru:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jest pogrzeb... Trumna...

Jest pogrzeb... Trumna w dole, ludzie rzucaj膮 kwiaty... Nagle co艣 uderzy艂o w trumn臋. Ludzie patrz膮 po sobie. Facet stoj膮cy przy dole m贸wi:
- Przepraszam bardzo, kwiaciarnia by艂a zamkni臋ta, kupi艂em bombonierk臋.

- Prezydent Bush powiedzia艂,...

- Prezydent Bush powiedzia艂, 偶e je艣li Irak pozb臋dzie si臋 Saddama, pomo偶e narodowi irackiemu, dostarczaj膮c mu 偶ywno艣ci, lekarstw, buduj膮c mieszkania i rozwijaj膮c o艣wiat臋.
- Polska oczekuje podobnej propozycji.

Marynarz opowiada w knajpie...

Marynarz opowiada w knajpie wra偶enia z ostatniego rejsu:
- Wyp艂yn臋li艣my, k***a, z portu. Sztorm, k***a, jak diabli! Ale nasz kapitan, k***a, to dzielny ch艂op! Wkr贸tce zawin臋li艣my, k***a, do portu, to ja, k***a, my艣l臋: trzeba si臋, k***a, napi膰 i zabawi膰. Id臋, k***a, do knajpy, siadam, k***a, przy barze, a tu, k***a, przysiada si臋 do mnie ta... no... kobieta lekkich obyczaj贸w.

Hipisowi si臋 zmar艂o i...

Hipisowi si臋 zmar艂o i idzie przed oblicze 艣w. Piotra, a ten na to:
- I co ja mam z tob膮 zrobi膰? Do piek艂a ci臋 nie dam, bo taki z艂y, to nie by艂e艣. Do nieba te偶 jeszcze si臋 nie nadajesz. A do czy艣膰ca te偶 nieszczeg贸lnie.
Pozwoli艂 mu wi臋c wybra膰. Id膮 najpierw do czy艣膰ca. A tam wielkie pola marychy, wsz臋dzie jak okiem si臋gn膮膰 pola marychy. Hipis na to:
- Ja tu zostaj臋, tu mi si臋 podoba.
- Zastan贸w si臋, zobacz jak jest gdzie indziej.
- Nie, ja tu zostaj臋!
Kiedy wrota za 艣w. Piotrem si臋 zamkn臋艂y Hipis cieszy si臋, skacze, biega po polu. Nagle kto艣 go zaczepia:
- Masz zapa艂ki?! Masz zapa艂ki?!

F膮fara m贸wi do kolegi:...

F膮fara m贸wi do kolegi:
- Moja te艣ciowa nienawidzi mojej kom贸rki z funkcj膮 wybierania g艂osowego. Prawie codziennie podczas jazdy samochodem, m贸j telefon co chwil臋 wybiera jej numer.