KASTA PEEM...

KASTA PEEM

Z racji wykonywanego zawodu (tak pizze dostarczam podobno), strasznie nie lubimy pewnej kasty fabrycznej zwanej PM-ami. (PM = Project Manager - tudzie偶 w naszej fabrycznej gwarze: "Pijemy i nic nie robimy".

Przychodzi taki PM jeden do naszego zespo艂u i molestuje tam o co艣 moj膮 kole偶ank臋, na co ona mu odpowiada:
- Wiesz, co? Jednego nie rozumiem! Macie przecie偶 w swoim zespole takiego go艣cia, co to wszystko koordynuje. Czemu si臋 jego nie zapytasz i czemu z tym przychodzisz do mnie?
PM chcia艂 zab艂ysn膮膰 elokwencj膮 i za艂agodzi膰 sytuacj臋. Ale dodam, 偶e ten ich koordynator jest nawet jak na faceta szpetny jak listopadowa noc. Wi臋c PM cukruje kumpeli:
- Bo wiesz. Ty jeste艣 艂adniejsza! I z臋by szczerzy...
Na co moja kole偶anka (no ja bym go te偶 siekn膮艂 w takiej sytuacji):
- No dzi臋kuj臋 Ci. Po takim komplemencie powinnam si臋 przed Tob膮 normalnie rozp艂yn膮膰 jak budy艅, ale na chwil臋 obecn膮 teraz sp... OK?

艢mialim si臋 i p艂akalim na zmian臋. Ale ten debil nadal nie wiedzia艂, o co chodzi! Czy oni po prostu tak maj膮?

JAK DOJECHA膯 NA 殴艃膯...

JAK DOJECHA膯 NA 殴艃膯

W naszym bloku mieszka sko艣nooka rodzina. Sk膮din膮d mili i uprzejmi (ale nie uprzedzajmy fakt贸w)...
W pi膮tek rano, naprawd臋 bladym 艣witem, wracam do pracy, z kt贸rej 3h wcze艣niej wr贸ci艂em, stoj臋 sobie grzecznie, acz ot臋piale nieco, w windzie, gdy nagle dosiada si臋 nestor w/w rodu, grzecznie mnie pozdrawia, co odwzajemniam mechanicznie.
Wtem sko艣nooki s膮siad konwersacje rozpocz膮艂:
[A]zjata - Kolega, ty wie膰 jak dojecha膰 na 藕艅膰?
[W]hisky budz膮c si臋 nieco - Przepraszam?
[A] - No, musze jecha膰 do 藕艅膰, wie膰 jak tam dojecha膰? W kierunku jaki?
[W] - Niestety nie bardzo Pana rozumiem.
[A] - No droga do 藕艅膰, nie wiem kt贸r臋dy jecham!
Si臋 wzi膮艂em na spos贸b - w ko艅cu j臋zyki obce widywa艂em:
[W] - Maybe use English name of this city, I鈥檒l try to direct you then.
[A] - Aa ty 艣labo m贸wi膰 po polski, ja zapyta膰 inna osoba.

PIERWSZA POMOC...

PIERWSZA POMOC

Moje m艂ode, sztuk dwie, on 6 lat, ona 4. K膮pi膮 si臋 razem, zabawa w wannie na ca艂ego i nagle s艂ysz臋..
Ona - chod藕, pobawimy si臋 w lekarza..
呕ar贸weczka mi zab艂ys艂a, ale patrz臋 co b臋dzie.
Kaza艂a mu si臋 po艂o偶y膰 na plecach, usiad艂a na nim i nagle z ca艂ej si艂y srrruu mu plaskacza w oba policzki...
On - czemu mnie bijesz?!!!
Ona - ja ci臋 nie bij臋, ja ci臋 ratuj臋..
Boj臋 si臋 przysz艂o艣ci....

Po imprezie przenocowa艂em...

Po imprezie przenocowa艂em paru kumpli u siebie. Przed spaniem powiedzia艂em im, 偶e mam bardzo lekki sen, a jutro czeka mnie wa偶na rozmowa o prac臋, wi臋c prosz臋 o nie ha艂asowanie w nocy. Nie do艣膰, 偶e zaspa艂em to jeszcze obudzi艂em si臋 ca艂y pokryty napisami w stylu "Nie obudzi艂e艣 si臋", "O, teraz te偶 nie :)" - wszystkie zrobione markerem permanentnym w widocznych miejscach. YAFUD

W mojej rodzinie jest...

W mojej rodzinie jest tradycja, 偶e drugie imi臋 dziewczynki dostaj膮 po babci. Tote偶 moja c贸reczka dosta艂a w spadku rzadkie imi臋: Wirydiana. Niestety w USC chyba akurat mieli na sta偶u jakiego艣 kretyna i dopiero jak dziecko sz艂o do szko艂y zorientowa艂em si臋, 偶e w akcie urodzenia wpisa艂 jej jako drugie imi臋 Waleriana. YAFUD

Moja 14-to letnia siostra...

Moja 14-to letnia siostra przysz艂a do mnie, zapyta膰, co czu艂am jak pierwszy raz uprawia艂am seks. Odpowiedzia艂am, ze to sprawa osobista i jej to nie dotyczy. Na co ona " Hmmm, mi si臋 podoba艂o".
Mam 19 lat i jestem dziewic膮.

Na dworcu przy okienku...

Na dworcu przy okienku biletowym stoi pijak. Po chwili podchodzi student i m贸wi:
- Prosz臋 po艂贸wk臋 do Wroc艂awia!
- Na to pijak:
- A ja 膰wiartk臋 na miejscu.

Dwaj wariaci uciekali...

Dwaj wariaci uciekali noc膮 ze szpitala. Przy dy偶urce mieli udawa膰 koty, gdyby str贸偶 si臋 obudzi艂. Idzie pierwszy wariat. Skrada si臋 pod okienkiem str贸偶a. Wtem spad艂a miot艂a.
Str贸偶 pyta:
- Kto tam?
- Miau, miau... - odpowiada wariat, i poszed艂.
Czo艂ga si臋 drugi, znowu spad艂a miot艂a.
Str贸偶:
- Kto tam?
- Drugi kot. - odpowiada wariat.

PATOLOGIA...

PATOLOGIA

Niedawno z przera偶eniem zorientowa艂em si臋, 偶e moje dzieci wychowuj膮 si臋 w rodzinie patologicznej.
A zacz臋艂o si臋 niewinnie. Moja c贸rka, uczennica pierwszej klasy, poprosi艂a o pomoc przy zadaniu domowym:
- Tato, podaj jaki艣 wyraz, w kt贸rym "i" jest samog艂osk膮 tworz膮c膮 sylab臋 (czego si臋 teraz wymaga od 7 latk贸w!).
Pierwszy wyraz, jaki przyszed艂 mi do g艂owy:
- Pi-wo.
A prawie jednocze艣nie s艂ycha膰 z drugiego pokoju g艂os mojej po艂贸wki:
- Wi-no.
I te偶 jednocze艣nie:
- Nie pisz tego!!!

Wchodzimy do sklepu....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.