#it
emu
psy
syn

ZAPACH KOBIETY...

ZAPACH KOBIETY

Le┼╝ymy sobie wczoraj z moim Kochanym Motylkiem (MKM) i tak sobie ogl─ůdamy kabarety. Mieli┼Ťmy obejrze─ç jeszcze jeden odcinek ÔÇ×Spadkobierc├│wÔÇŁ i mia┼éem j─ů odwie┼║─ç do domu. Generalnie smutno mi by┼éo z tego powodu, ale niestety w ┼Ťrodku tygodnia rzadko u mnie mo┼╝e spa─ç, wi─Öc si─Ö tak tul─Ö z ┼╝alu do MKM, gdy nagle taki dialog si─Ö wywi─ůza┼é:
[MKM] - Nie kładź na mnie tak tej nogi, bo siusiu mi się chce i zaraz mi pęcherz rozwali.
[JA] - Chciałem się tylko przytulić, bo za chwilę będę musiał Cię odwieźć...
[MKM] - Jak tak dalej b─Ödziesz mnie uciska┼é, to Ci si─Ö posikam na ┼é├│┼╝ko i b─Ödziesz m├│g┼é jutro powiedzie─ç: ÔÇ×Kochanie... Czu┼éem Ci─Ö ca┼é─ů noc...ÔÇŁ

JAK ZEPSU─ć BRATU ┼ÜLUB...

JAK ZEPSU─ć BRATU ┼ÜLUB

Tu┼╝ przed z┼éo┼╝eniem przez M┼éodych przysi─Ögi ma┼é┼╝e┼äskiej, ksi─Ö┼╝ulo zacz─ů┼é przedmow─Ö:
- Zatem witam stoj─ůc─ů tu przed nami par─Ö, o ile mog─Ö jeszcze tak powiedzie─ç, M┼üODYCH ludzi...
W tym momencie nie wytrzymałem (brat młodszy ode mnie o cztery lata...) i "po cichu" wycedziłem przez zęby:
- Nawet mnie nie wkurzaj...Z chichot├│w doko┼éa mnie wywnioskowa┼éem, ┼╝e to jednak nie by┼éo po cichu, a dziki wzrok ksi─Ö┼╝ula skierowany w moj─ů stron─Ö utwierdzi┼é mnie w tym...

Wróciłem po 2 latach...

Wr├│ci┼éem po 2 latach z misji. ┼╗ona rzuci┼éa mi si─Ö w ramiona, szukam syna. Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e nie m├│g┼é si─Ö ze mn─ů przywita─ç po rozwala┼é BARDZO WA┼╗NEGO potwora. YAFUD

WALENTYNKI...

WALENTYNKI

[Ż]onka mnie dzisiaj spytała, co robimy w Walentynki.
[┼╗] - Mo┼╝e p├│jdziemy do jakiej┼Ť restauracji?
[J]a - A mo┼╝e ja bym ci co┼Ť romantycznego przygotowa┼é?
[┼╗] ÔÇô A co?
[J] - Hm... mo┼╝e gulasz z serc?
Się obraziła, nie wiem czemu... Chyba jednak skończy się na restauracji...

Dzi┼Ť przez przypadek...

Dzi┼Ť przez przypadek pods┼éucha┼éem dyskusj─Ö moich rodzic├│w, na temat tego, czy jestem wystarczaj─ůco odpowiedzialny, aby zostawi─ç mnie samego w domu na 2 dni. Po chwili rodzice stwierdzili, ┼╝e w sumie jestem zbyt ma┼éo popularny ┼╝ebym by┼é w stanie zorganizowa─ç w domu grub─ů imprez─Ö i na tyle nieatrakcyjny, ┼╝e nie dam rady w 2 dni znale┼║─ç ┼╝adnej laski, kt├│ra chcia┼éaby si─Ö ze mn─ů przespa─ç. YAFUD

LUSTRO...

LUSTRO

Pracuj─ůc w sklepie ma si─Ö do czynienia z r├│┼╝nymi zabawnymi zdarzeniami. W moim miejscu pracy mamy takie wysokie lustra co pare rega┼é├│w, ale zw┼éaszcza jedno zosta┼éo ulubione przez klient├│w... te znajduj─ůce si─Ö pomi─Ödzy rega┼éami z obuwiem. Nadmieni─Ö, ┼╝e cz─Östo jest owe lustro brane za przej┼Ťcie do nast─Öpnego sklepu (nie mam poj─Öcia dlaczego?!). Wynika z tego pewnych zabawnych sytuacji.
Starsza pani staje przed lustrem przygl─ůda si─Ö swojemu odbiciu, ┼éapie si─Ö pod boki i m├│wi (do siebie):
- Babcia, babci nie przepu┼Ťci?!
Posta┼éa chwil─Ö, ponarzeka┼éa na ludzi i odesz┼éa... Gdy w linii prostej trafi┼éa na nast─Öpne lustro, to popatrzy┼éa i tylko machn─Ö┼éa r─Ök─ů...

RODZI─ć PO LUDZKU ...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Maj─ůc wolny wtorkowy...

Maj─ůc wolny wtorkowy wiecz├│r um├│wi┼éem si─Ö ze znajomymi na kr─Ögle. Pech chcia┼é, ┼╝e troch─Ö sp├│┼║ni┼éem si─Ö do pracy. Niestety do mieszkania i z powrotem mam kawa┼éek drogi, dlatego te┼╝ wiedzia┼éem, ┼╝e si─Ö sp├│┼║ni─Ö. Napisa┼éem smsa, szybko wr├│ci┼éem do domu, zjad┼éem co┼Ť i wybieg┼éem na przystanek. W mi─Ödzy czasie zorientowa┼éem si─Ö, ┼╝e nie mam wystarczaj─ůco kasy, dlatego jeszcze szybciej uda┼éem si─Ö do bankomatu.. W┼éo┼╝y┼éem kart─Ö, sprawnie wyklina┼éem pin, wybra┼éem opcj─Ö 100 z┼é, a potem wyj─ů┼éem kart─Ö i pobieg┼éem na przystanek.. Tak, tak wyp┼éaci┼éem komu┼Ť st├│w─Ö.. YAFUD

B─Öd─ůc na zakupach us┼éysza┼éem...

B─Öd─ůc na zakupach us┼éysza┼éem taki o to dialog pomi─Ödzy matk─ů a synem:

-Synku, jak stoimy z papierem toaletowym?
-Do dupy.

Po ci─Ö┼╝kim i m─Öcz─ůcym...

Po ci─Ö┼╝kim i m─Öcz─ůcym dniu pracy wraca┼éem do domu, kiedy zobaczy┼éem, ┼╝e kobieta jad─ůca przede mn─ů wyrzuci┼éa co┼Ť przez boczn─ů szyb─Ö. Dopiero kiedy wyl─ůdowa┼éo to na mojej przedniej szybie zorientowa┼éem si─Ö, ┼╝e tym czym┼Ť by┼é... zu┼╝yty tampon. YAFUD