Do egzaminatora podchodzi jakiś facet i mówi: - Mój syn ma jutro egzamin. Ale na pewno go nie zda. Na to egzaminator: - Mogę się założyć z panem o 1000 złotych, że zda..
Ile jest 2+2 pyta pani jasia -Sama sobie suko policz - odpowiada mały Jaś