Nauczycielka na lekcji pyta dzieci jakimi zwierzątkami chcieliby być. Podchodzi do Jasia i mówi: - A ty Jasiu biorąc pod uwagę Twoje lenistwo to jakim zwierzęciem chciałbyś być? - Wężem proszę Pani. - Wężem Jasiu? A dlaczego? - Bo leżę i idę.
Jasiu pyta Jana: - Janie czy Cytryna ma nóżki? - Nie - A niech to, znów wcisnąłem Kanarka do herbaty.