kot
psy
syn

Kierownik domu pogrzebowego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jasio zosta艂 dyscyplinarnie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kiedy pojawiaj膮 si臋 pierwsze...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Skwarne popo艂udnie, wiejska...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozradowany zaj膮czek...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wlaz艂 facet w parku na...

Wlaz艂 facet w parku na 艂awk臋 i zaczyna si臋 drze膰:
- Precz z hipokryzj膮!
Ludzie patrz膮 zdziwieni, a ch艂op:
- Precz z pazerno艣ci膮!
Coraz wi臋cej gapi贸w przystaje, a ten dalej:
- Precz z pedofili膮!
W ko艅cu przechodz膮ca obok babcia nie wytrzymuje:
- Panie, co艣 si臋 pan tak do tych ksi臋偶y przyczepi艂?!

A mnie tam si臋 podoba,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi facet przy grobie...

Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musia艂e艣 umrze膰?! Dlaczego musia艂e艣 umrze膰?! Dlaczego musia艂e艣 umrze膰?!
Podchodzi do niego drugi facet i pyta:
- Panie, kogo pan tak 偶a艂uje? Ojca, syna?
- Pierwszego m臋偶a mojej 偶ony.

W starej wie偶y na pustkowiu...

W starej wie偶y na pustkowiu siedz膮 sobie noc膮 trzy wampiry i graj膮 w karty. Graj膮 graj膮, noc mija i zrobili si臋 g艂odni. Jeden m贸wi:
- Grajcie we dw贸ch, ja id臋 co艣 wrzuci膰 na ruszt.
D艂ugo nie trwa艂o i wr贸ci艂. Usta umazane krwi膮...
- Znacie t臋 wiosk臋 na po艂udnie st膮d?
- Tak
- No to ju偶 jej nie ma. Wyssalem ich co do jednego...
Drugi wampir wstaje:
- Dobra, teraz wy grajcie a ja nape艂nie 偶o艂膮dek.
D艂ugo nie trwa艂o i wr贸ci艂. Usta umazane krwi膮...
- Znacie to miasteczko na zach贸d st膮d?
- No...
- Nikt ju偶 tam nie mieszka, he,he..., be-ek!
Trzeci wampir wychodzi, rzucaj膮c w drzwiach:
- Teraz ja, nied艂ugo wracam.
Wraca jeszcze szybciej ni偶 tamci. Oci臋偶ale wchodzi do komnaty. Twarz ca艂a we krwi.
- A ty gdzie by艂e艣?
- Nigdzie. Wyj***艂em si臋 na schodach.

- Doszed艂em do wniosku,...

- Doszed艂em do wniosku, 偶e moje 偶ycie ma艂偶e艅skie jest okropnie monotonne.
- Cz臋sto k艂贸ci si臋 pan z 偶on膮?
- Nigdy!