psy
fut
lek
emu
#it
syn
hit

Kierownik sklepu wzywa...

Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczyni臋 (oczywi艣cie blondynk臋), kt贸ra sp贸藕ni艂a si臋 dwie godziny do pracy.
- Prosz臋 si臋 nie gniewa膰 - t艂umaczy si臋 blondynka - ale jestem w ci膮偶y!
- Naprawd臋? Od kiedy?
- No... B臋d膮 ju偶 jakie艣 dwie godziny...

Dwie blondynki stoj膮...

Dwie blondynki stoj膮 nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne ow艂osienie 艂onowe.
- Widzisz 鈥 m贸wi do drugiej - taka ca艂kiem g艂upia to ja nie jestem!

Jedzie ch艂op wozem, uderzy艂...

Jedzie ch艂op wozem, uderzy艂 konia batem. Ko艅 odwraca 艂eb i m贸wi:
- Jeszcze raz mnie uderzysz to tak Ci oddam, 偶e si臋 w lustrze nie poznasz!
Ch艂op zdziwiony m贸wi:
- Pierwszy raz s艂ysz臋 gadaj膮cego konia!
- Ja te偶 - przytakn膮艂 siedz膮cy obok ch艂opa pies.

XVIII wiek. Dw贸ch przyjaci贸艂,...

XVIII wiek. Dw贸ch przyjaci贸艂, by艂ych pirat贸w (jeden z drewnian膮 nog膮), dla oszcz臋dno艣ci utrzymywa艂o wsp贸lnie jedn膮 kochank臋. Po pewnym czasie okaza艂o si臋, 偶e kobiecina jest w ci膮偶y.
Test贸w na ojcostwo nie by艂o, ale przecie偶 wypada艂oby, 偶eby tylko jeden 艂o偶y艂 na dziecko. Usiedli przy flaszce rumu, by rzecz przedyskutowa膰. Kiedy ju偶 przedyskutowali trzeci膮 flaszk臋, kulawego ol艣ni艂o:
- S艂uchaj, John, sprawa prosta! Poczekajmy, a偶 si臋 dziecko urodzi. Jak b臋dzie mia艂o drewnian膮 nog臋, to moje!

Idzie kupa obrabowa膰...

Idzie kupa obrabowa膰 bank,spotyka kup臋 a tamta m贸wi:
- czy mog臋 si臋 przy艂膮czy膰?
- tak
id膮 dwie kupy obrabowa膰 bank,spotykaj膮 kup臋 a tamta m贸wi:
- czy mog臋 si臋 przy艂膮czy膰?
- tak
Id膮 trzy kupy obrabowa膰 bank,spotykaj膮 sraczk臋 a tamta m贸wi:
- czy mog臋 si臋 przy艂膮czy膰?
- nie!to tylko dla twardzieli

Wchodzi facet do Banku,...

Wchodzi facet do Banku, ubrany jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, w d艂ugi czarny p艂aszcz, czarn膮 we艂nian膮 czapk臋 typu Leon Zawodowiec i szybkim krokiem podchodzi do okienka kasowego.
Szybkim ruchem wk艂ada r臋k臋 do kieszeni i cicho m贸wi do kasjerki:
- Wpadka!
- Chchyyybbbaa chchhodzi ppppanu o NAPAD...
- Nie, WPADKA, dobrze wiem co m贸wi臋, zapomnia艂em pistoletu!

Dw贸ch 偶o艂nierzy belgijskich...

Dw贸ch 偶o艂nierzy belgijskich siedzi w okopie. Noc. Nagle s艂ycha膰 niesamowite grzmienie, huki przera藕liwe. Jeden pyta przera偶ony
- "Czy to burza?". Na to kolego obok szepcze:
- "Nie, to niemiecka artyleria". Na to tamten:
- "A, to dobrze, bo ja si臋 bardzo boj臋 burzy".

W zwi膮zku szachist贸w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dlaczego blondynka przechodzi...

Dlaczego blondynka przechodzi obok pas贸w,a nie a pasach?
A 偶eby zebra b贸lu nie czu艂a...