Młody mężczyzna klęczy na kolanach przed grobem i lamentuje: - Dlaczego musiałeś umrzeć? Dlaczego musiałeś odejść? A sąsiad się go pyta: - Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna? - Pierwszego męża mojej żony!
Rozmawia dwóch koleżków przy piwku: - Wiesz co stary? Żonę w domu trzeba trzymać krótko. - No... Dwa, góra trzy lata.