psy
fut
lek
emu
syn
hit
#it

Taxi / Bartek Usa

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rolnik skar偶y艂 si臋 lekarzowi,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Toaleta, pisuary. Sika...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na 艂awce w parku siedz膮...

Na 艂awce w parku siedz膮 dwie staruszki. Nagle podchodzi do nich starszy pan. Babcie o偶ywiaj膮 si臋 i zagaduj膮 go tajemniczo:
- Wie pan, 偶e mo偶emy poda膰 dok艂adn膮 dat臋 i miejsce pana urodzenia?
- Eee, niemo偶liwe.
- Za艂贸偶my si臋! - m贸wi膮 babki. - A je艣li powiemy prawid艂owo, to 艣ci膮gasz pan spodnie!
Facet zgadza si臋 i w tym momencie obie m贸wi膮 ch贸rem:
- Urodzi艂 si臋 pan 11 lutego 1922 roku w Koluszkach!
- To prawda! - odpowiada dziadek i tak jak ustalono, zdejmuje spodnie, zostaj膮c w samych majtkach.
Gdy ju偶 za艂o偶y艂 spodnie z powrotem, zaciekawiony pyta:
- A teraz powiedzcie panie, jak to zgad艂y艣cie?
- Sam 偶e艣 pan nam to wczoraj powiedzia艂 na tej 艂awce!

Jest konkurs kto najd艂u偶ej...

Jest konkurs kto najd艂u偶ej wytrzyma pod wod膮.
Zg艂osi艂o si臋 trzech m臋偶czyzn.
M贸wi pierwszy:
- Eeee... ja to wytrzymam ponad godzin臋.
Drugi na to:
- A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem.
Na to trzeci:
- A ja to d艂u偶ej ni偶 minut臋 to se nie posiedz臋, bo si臋 dla jaj zg艂osi艂em.
Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wyp艂yn膮艂 po 5 minutach.
Komisja pyta:
- A co to si臋 sta艂o, m贸wi艂 pan, 偶e godzin臋 wytrzyma?
- A daj pan spok贸j z wprawy wyszed艂em.
Drugi zawodnik wyp艂yn膮艂 po 30 min.
- Co si臋 sta艂o? W panu ca艂a nadzieja by艂a zawodowy nurek i co?
- A daj pan spok贸j. Przeceni艂em swoje mo偶liwo艣ci.
Trzeci najbardziej s艂aby zawodnik jak wskoczy艂 tak mija godzina, dwie wyp艂ywa po trzech godzinach.
Komisja w szoku.
- Jak pan to zrobi艂??
- k***a nie wiem, musia艂em o co艣 gaciami zahaczy膰!

Wanda i Stefan, wracaj膮...

Wanda i Stefan, wracaj膮 ze szko艂y, ze zjazdu absolwent贸w ich rocznika, znale藕li worek z pieni臋dzmi. Nazajutrz do ich drzwi puka dzielnicowy:
-Czy nie widzieli pa艅stwo worka, kt贸ry m贸g艂 le偶e膰 na poboczu?
-Tak, widzieli艣my 鈥 przytakn膮艂 prawdom贸wny Stefan.
-Niech go pan nie s艂ucha, on ma demencj臋 偶yje w swoim 艣wiecie 鈥 ratuje si臋 Wanda.
Ale policjant dopytuje Stefana:
-Jakie by艂y okoliczno艣ci?
-Kiedy Wanda i ja wracali艣my ze szko艂y鈥

Stra偶ak wr贸ci艂 z pracy...

Stra偶ak wr贸ci艂 z pracy do domu i m贸wi do ma艂偶onki:
- S艂uchaj mamy wspania艂y system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek, ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi - zje偶d偶amy po rurze na d贸艂. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy ju偶 siedzimy w wozie. Od dzisiaj chc臋, 偶eby w tym domu obowi膮zywa艂a podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie "dzwonek pierwszy", masz si臋 rozebra膰. Kiedy powiem "dzwonek drugi" masz wskoczy膰 do 艂贸偶ka". Kiedy powiem "dzwonek trzeci" zaczynamy ca艂onocne p*eprzenie.
Nast臋pnej nocy m膮偶 wraca do domu i wo艂a:
- Dzwonek pierwszy.
呕ona rozebra艂a si臋 do naga.
- Dzwonek drugi - zawo艂a艂 stra偶ak i 偶ona wskoczy艂a do 艂贸偶ka.
- Dzwonek trzeci - i zacz臋li uprawia膰 seks.
Po dw贸ch minutach 偶ona wo艂a:
- Dzwonek czwarty!
- Co to jest dzwonek czwarty? - pyta zdziwiony m膮偶.
- Wi臋cej w臋偶a - odpowiada 偶ona - jeste艣 cholernie daleko od ognia.

Kawa艂y, Dowcipy

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi facet na peronie...

Siedzi facet na peronie i miesza g贸wno z piaskiem.
Podchodzi do niego konduktor i pyta:
- Panie, co Pan robisz?
- Mieszam g贸wno z piaskiem.
- A co z tego bedzie?
- Kolejarz.
Kolejarz sie wkurzyl nieziemsko, polecial po kierownika stacji, 偶e tu jakis menel czlowieka pracy obra偶a.
Podchodzi wiec kierownik:
- Panie, co pan robisz?
- Mieszam g贸wno z piaskiem.
- A co z tego bedzie?
- Kierownik stacji.
Kierownik tak偶e si臋 zdenerwowa艂 偶e beszczelnie proletariat obra偶a. Postanowi艂 wezwac policj臋.
Przyjecha艂 radiow贸z, kolejarze opowiedzieli niebieskiemu ca艂膮 sytuacje. Podchodzi wi臋c do faceta:
- Panie, co pan robisz?
- Mieszam g贸wno z piaskiem.
- I co, b臋dzie z tego policjant - prowokuje go glina.
- Nie, za ma艂o g贸wna.

Dzie艅 dobry. Jestem z...

Dzie艅 dobry. Jestem z komitetu osiedlowego, zbieram datki na budow臋 basenu. Czy m贸g艂by pan co艣 da膰 na ten szczytny cel?
- Oczywi艣cie, ch臋tnie dam trzy wiadra wody...