#it
emu
hit
psy
syn

-Kochanie - ilu mia艂a艣...

-Kochanie - ilu mia艂a艣 partner贸w seksualnych przede mn膮?
- hmmm, mia艂am 3 partner贸w. A nie - czekaj - 7! przypomnia艂a mi si臋 jedna akcja.

- Mamo, mamo, widzia艂em...

- Mamo, mamo, widzia艂em Matk臋 Bosk膮!
- Mama z niedowierzaniem - jak to synku, gdzie widzia艂e艣?
- Na Plebani widzia艂em - ksi膮dz j膮 wypuszcza艂 tylnymi drzwiami i m贸wi艂 do niej: Matko Boska, 偶eby ci臋 tylko tu nikt nie zobaczy艂!

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel...

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel sklepu, bardzo nie lubi艂 Chi艅czyk贸w. Pewnego dnia przyszed艂 do niego Chi艅czyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuj臋 go dla m贸j kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawi膰 w domu, ja go nie bra膰 ze sob膮 do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
Chi艅czyk rad nie rad poszed艂 po kota do domu, a gdy wr贸ci艂 otrzyma艂 Whiskas. Dwa dni p贸藕niej przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 Pedigripal dla m贸j pies.
Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
Chi艅czyk oburzony:
- Ja nie chodzi膰 z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burkn膮艂 sprzedawca. Tak si臋 i sta艂o, po przyj艣ciu z psem, Chi艅czyk otrzyma艂 sw贸j Pedigripal. Nast臋pnego dnia Chi艅czyk przychodzi do sklepu z du偶膮 papierow膮 torb膮 i m贸wi do sprzedawcy:
- Pan tu w艂o偶y膰 r臋ka.
- A po co?
- Pan w艂o偶y膰
Sprzedawca wk艂ada r臋k臋 do torby, a Chi艅czyk m贸wi:
- Pan pomaca膰! Mi臋kkie?
- No tak...
- Ciep艂e?
- No tak...
Na to Chi艅czyk uprzejmym g艂osem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 papier toaletowy!

Wisi sobie na drzewie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi m臋偶czyzna...

Przychodzi m臋偶czyzna do agencji matrymonialnej szukaj膮c kandydatki na 偶on臋.
Aktualnie s膮 dwie kandydtaki na 偶on臋. Jedna bardzo 艂adna, ale za to bardzo
g艂upia, druga, strasznie brzydka, jednak m膮dra a na dodatek potrafi膮ca bardzo
pi臋knie 艣piewa膰. M臋偶czyzna zapytuje si臋 prowadz膮cej agencj臋, kt贸r膮 by wybra艂a
na jego miejscu?
- Wie pan - rozwa偶a kobieta - pierwsza jest tak pi臋kna, 偶e a偶 wypada z ni膮 si臋
pokazywa膰 w towarzystwie, z drugiej jednak strony jej g艂upota mo偶e spowodowa膰,
偶e zostanie pan wy艣miany i nigdy wi臋cej si臋 nie b臋dzie chcia艂 z ni膮 nigdzie
pokaza膰. Druga za艣 jest bardzo brzydka, ale za to m膮dra, a swoim 艣piewem
potrafi oczarowa膰 pono膰 ka偶dego. Dlatego uwa偶am 偶e druga kandydatka b臋dzie
lepszym wyborem.
No i m臋偶czyzna pomny s艂贸w kobiety postanowi艂 p贸j艣膰 z wizyt膮 do brzydkiej
kobiety.
Stan膮艂 z kwiatami w jej drzwiach. Zadzwoni艂 do nich, a gdy one se otworzy艂y i
spojrza艂 na ni膮, krzykn膮艂:

- 艣piewaj, k***a 艣piewaj!!!!!

Podchodzi kole艣 do dziewczyny...

Podchodzi kole艣 do dziewczyny na imprezie:
- Chc臋 Ci臋 zabra膰 do domu i zer偶n膮膰.
- Nie jestem dz**k膮!
- To wy艣mienicie, bo jestem sp艂ukany.

Elegancko ubrana kobieta...

Elegancko ubrana kobieta wesz艂a do salonu Mercedesa i od razu jej uwag臋 przyci膮gn膮艂 pi臋kny, czarny, b艂yszcz膮cy, sportowy model. Podesz艂a do niego, otworzy艂a drzwi i nachyli艂a si臋 nad fotelem obitym czarn膮 mi臋kk膮 sk贸r膮. Kiedy go dotkn臋艂a, nagle niespodziewanie wymkn膮艂 jej si臋 g艂o艣ny pierd. Wyra藕nie zawstydzona szybko si臋 wyprostowa艂a i obr贸ci艂a si臋, 偶eby sprawdzi膰 czy kto艣 tego nie us艂ysza艂. I okaza艂o si臋, 偶e ca艂y czas tu偶 za jej plecami sta艂 sprzedawca.
- W czym mog臋 Pani pom贸c? - zapyta艂
Kobieta szybko rzuci艂a pytanie:
- Ile kosztuje ten samoch贸d?
- Je艣li spierdzia艂a si臋 Pani tylko dotykaj膮c go, to po us艂yszeniu ceny z pewno艣ci膮 si臋 Pani zesra.

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o...

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o si臋 do lasu. Jeden z nich nagle upad艂. Drugi po ogl臋dnym zbadaniu kolegi stwierdzi艂, 偶e jego ga艂ki oczne wywr贸ci艂y si臋 na drug膮 stron臋 i 偶e chyba nie oddycha. Chwyci艂 za telefon kom贸rkowy i zadzwoni艂 na pogotowie.
- M贸j kolega jest martwy. Co mog臋 zrobi膰? 鈥 zapyta艂 piel臋gniark臋, kt贸ra odebra艂a telefon.
- Tylko spokojnie 鈥 us艂ysza艂 my艣liwy w s艂uchawce. 鈥 Najpierw musimy si臋 upewni膰 czy ta osoba jest martwa.
Nasta艂a chwila ciszy, po kt贸rej piel臋gniarka us艂ysza艂a przez telefon strza艂.
- OK, to co teraz? 鈥 odezwa艂 si臋 w telefonie z powrotem g艂os my艣liwego.

Przychodzi ksi膮dz do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pijany m臋偶czyzna przychodzi...

Pijany m臋偶czyzna przychodzi do domu, po cichu rozbiera si臋, na paluszkach przemierza przedpok贸j, delikatnie otwiera drzwi i nagle na jego g艂owie l膮duje patelnia, a 偶ona zaczyna awantur臋. Kilka dni p贸藕niej skruszony facet opowiada o tym kumplowi. Ten kiwa z politowaniem g艂ow膮 i radzi:
- Stary, ja mam na to spos贸b. Jak zdarzy mi si臋 popi膰, to ju偶 zbli偶aj膮c si臋 do domu, g艂o艣no 艣piewam spro艣ne piosenki. Wchodz臋 do mieszkania z hukiem, tak, 偶eby w ca艂ym bloku s艂yszeli, w kuchni na wszelki wypadek t艂uk臋 dwa talerze, a potem wpadam do sypialni rycz膮c: "呕ono, przygotuj si臋! Wr贸ci艂 Tw贸j kr贸l seksu i ma ochot臋 na bara-bara!"
- I co, i co? - dopytuje si臋 kolega.
- Nic. W takich sytuacjach 艣pi, jak zabita.