emu
psy
syn

- Kochanie, jeste┼Ť taka...

- Kochanie, jeste┼Ť taka pi─Ökna, gospodarna, szczodra...
- Seksu dzi┼Ť nie b─Ödzie, jestem zm─Öczona.
- Egoistka, sobka cholerna! A barszcz robisz skis┼éy i masz t┼éust─ů dup─Ö!

Pewne starsze małżeństwo...

Pewne starsze małżeństwo wybrało się na wakacje do Teksasu.
Mężczyzna zawsze marzył, żeby kupić sobie oryginalne buty kowbojskie.
Zatrzymali się w hotelu a on od razu wybrał się do sklepu i kupił sobie parę butów.
Wraca do hotelu, staje przed ┼╝on─ů w nowo kupionych butach i si─Ö pyta
- Kochanie widzisz co┼Ť nowego?
- Nic nie widzę,zasłaniasz mi telewizor!
Mężczyzna się zastanowił i poszedł do łazienki.
Rozebrał się do naga i wychodzi w samych butach.
- A teraz kochanie, czy widzisz co┼Ť nowego?
- Wczoraj zwisał, dzisiaj zwisa i jutro też będzie zwisał - nic nowego.
- Zwisa skarbie bo kupi┼éem nowe buty i ca┼éy czas im si─Ö przygl─ůda.
- Trzeba było kupić kapelusz, ofermo!

Po nocy po┼Ťlubnej ┼╝ona...

Po nocy po┼Ťlubnej ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, jeste┼Ť fatalnym kochankiem.
M─ů┼╝:
- Kochanie, co ty mo┼╝esz o mnie wiedzie─ç raptem po 30 sekundach?

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:
- Wiesz Zocha, przy tobie czuj─Ö si─Ö jak bigamista.
- No co ty. Przecie┼╝ bigamia jest wtedy gdy ma si─Ö o jedn─ů ┼╝on─Ö za du┼╝o.
- No w┼éa┼Ťnie...

┼╗ona do m─Ö┼╝a w czasie...

Żona do męża w czasie kłótni:
- Co ty sobie my┼Ťlisz, ja te┼╝ chc─Ö mie─ç jakie┼Ť kieszonkowe!
W zwi─ůzku z tym od dzisiaj za seks w po┼Ťcieli p┼éacisz mi 100 z┼é, a na dywanie 30 z┼é.
Na to m─ů┼╝:
- A żeby cię babo szlag jasny strzelił... - po czym wyszedł z domu.
W celibacie wytrzyma┼é tydzie┼ä, po tym czasie przychodzi w milczeniu do ┼╝ony, k┼éadzie st├│wk─Ö na st├│┼é i patrzy na ni─ů.
┼╗ona bez s┼éowa zaczyna si─Ö rozbiera─ç i kieruje si─Ö w stron─Ö po┼Ťcieli.
M─ů┼╝ widz─ůc to odpowiada szybko:
- Nie, nie, nie, kochana, nie my┼Ťl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem!

Kole┼╝anka do kole┼╝anki:...

Kole┼╝anka do kole┼╝anki:
- Nie mog─Ö nauczy─ç m─Ö┼╝a porz─ůdku!
- A co on takiego robi?
- Za ka┼╝dym razem chowa portfel w inne miejsce.

┼╗ona prasuj─ůca koszule...

┼╗ona prasuj─ůca koszule m─Ö┼╝a mimo woli przys┼éuchuje si─Ö transmisji telewizyjnej z meczu pi┼ékarskiego.
W pewnym momencie m├│wi:
- Sprawozdawca co jaki┼Ť czas m├│wi, ┼╝e pi┼éka jest na aucie. A przecie┼╝ na boisku nie ma ┼╝adnego auta!

Małżeństwo z kilkunastoletnim...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi facet do seksuologa...

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, ┼╝e nie pami─Ötam. Zadzwoni─Ö do ┼╝ony, mo┼╝e ona wie.
Wykr─Öca numer i m├│wi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawiali┼Ťmy seks?
- A kto m├│wi?

Małżeństwo jedzie samochodem...

Ma┼é┼╝e┼ästwo jedzie samochodem ju┼╝ przez d┼éu┼╝sz─ů chwil─Ö, nie odzywaj─ůc si─Ö do siebie po wcze┼Ťniejszej sprzeczce. Nagle ┼╝ona zauwa┼╝a stodo┼é─Ö z r├│┼╝nego rodzaju byd┼éem: krowy, byki, ┼Ťwinie, owce...
- Twoja rodzina? - pyta sarkastycznie ┼╝ona.
- Tak, te┼Ťciowie - odpowiada m─ů┼╝.