Rozmawiają dwie psiapsióły: - Ja to swojego pierwszego razu nie zapomnę do końca życia. - A ja tak - urwał mi się film.
Wchodzi francuz do polskiej restauracji, spotyka młoda kelnerkę i mówi: - Bonjoure [czyt. Bonżur] madame. - Żuru nie ma, jest tylko krupnik.