#it
emu
psy
syn

Walentynki u Szwagra

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Nauczycielka powiedziała...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi młoda dziewczyna...

Przychodzi młoda dziewczyna do apteki i mówi:
- Poprosz─Ö dowcipne ┼Ťrodki antykoncepcyjne.
- Jakie? - dziwi si─Ö ekspedientka.
- Kole┼╝anka mi m├│wi┼éa, ┼╝e ┼Ťrodki antykoncepcyjne dzieli si─Ö na doustne i dowcipne.

Spotykaj─ů si─Ö dwa robaki....

Spotykaj─ů si─Ö dwa robaki.
- Czemu wczoraj wieczorem były u was takie krzyki ?
- A, ojca chcieli wyci─ůgn─ů─ç na ryby...

Narobił się Zenek w robocie....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Do handluj─ůcego na bazarze...

Do handluj─ůcego na bazarze kasetami i p┼éytami "grajka" podchodzi dw├│ch kontroler├│w po cywilu.
Stoj─ů chwil─Ö ogl─ůdaj─ů towar i jeden pyta:
- Ma pan w sprzeda┼╝y jakie┼Ť pirackie nagrania?
Sprzedaj─ůcy chwil─Ö my┼Ťli i odpowiada:
- Pirackich nie mam... Ale ┼╝eglarskie jakie┼Ť s─ů i kilka marynarskich!

Na przystanku stoi podpity...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Inne

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Trzech facet├│w rozmawia...

Trzech facetów rozmawia o tym co chcieliby usłyszeć na swoim pogrzebie.
Pierwszy m├│wi:
- Chcia┼ébym aby w mowie pogrzebowej postawili mnie jako wz├│r ojca, przyk┼éad kochaj─ůcego m─Ö┼╝a i oddanego pracownika...
Drugi m├│wi:
- Ja to bym chcia┼é, ┼╝eby powiedzieli o mnie, ┼╝e zawsze za mn─ů szala┼éy panienki i ┼╝e by┼éem najwi─Ökszym ogierem.
- A ja chciałbym usłyszeć - mówi trzeci - Patrzcie, patrzcie, on się chyba rusza!

Zatłoczona plaża w popularnym...

Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi
telefon i słyszy kobiecy głos:
- Kochanie, to ja. Nie gniewaj si─Ö, ┼╝e ci przeszkadzam, ale w┼éa┼Ťnie
widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku, że w
promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
- A kup sobie, kup odpowiada m─Ö┼╝czyzna.
- I wiesz, Gosia m├│wi┼éa mi w┼éa┼Ťnie, ┼╝e widzia┼éa gdzie┼Ť zupe┼énie okazyjnie
futro z soboli syberyjskich. Tylko za 100 tysi─Öcy. Mog─Ö?
- No, pewnie kochanie zgadza si─Ö m─Ö┼╝czyzna.
- No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już
kiedy┼Ť opowiada┼éam, w┼éa┼Ťnie sprzedaje swoj─ů will─Ö. I to naprawd─Ö okazyjnie,
tylko 5 milion├│w. Wiem, ┼╝e to wyczy┼Ťci twoje konto, no, ale misiu,
przecie┼╝ nied┼éugo si─Ö pobierzemy, musimy gdzie┼Ť zamieszka─ç. Czy mog─Ö kupi─ç,
kochanie?
- Tak, tak, oczywi┼Ťcie odpowiada m─Ö┼╝czyzna.
- To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa!
Facet odk┼éada telefon, rozgl─ůda si─Ö wok├│┼é i krzyczy na ca┼ée gard┼éo:
- Czyja to kom├│rka?