KOMBINACJE BRATA...

KOMBINACJE BRATA

Le偶臋 sobie pewnej nocy w 艂贸偶ku i jestem bliski za艣ni臋cia, gdy nagle s艂ysz臋 w kuchni jakie艣 g艂osy. By艂o ju偶 troch臋 po p贸艂nocy, wi臋c si臋 zdziwi艂em, 偶e wi臋cej ni偶 jeden cz艂onek mojej rodziny jeszcze nie 艣pi. Po chwili przys艂uchiwania si臋 stwierdzi艂em, 偶e to m贸j brat przeprowadza monolog po cichu, kt贸ry brzmia艂 mniej wi臋cej tak:
- Taaak... Strzel臋 sobie malutk膮 tableteczk臋 na dobry sen i popijemy tym Zaje****ym proszkiem to mo偶e b臋d臋 mia艂 fajn膮 faz臋 w nocy.
I w tym momencie daje si臋 s艂ysze膰 z艂owieszczy 艣miech... (powagi sytuacji odbiera troch臋 fakt, 偶e stara艂 si臋 nikogo nie obudzi膰). Zaniepokojony eksperymentami otwieram drzwi i m贸wi臋:
- Powali艂o ci臋? Co tym tam bierzesz?
- Popijam Alermed wapnem, a co?
Brat ma alergi臋...

Reporter stoi pod kolektur膮....

Reporter stoi pod kolektur膮. Podje偶d偶a trabant. Dziennikarz pyta kierowc臋:
-Co zrobi艂by pan z wygran膮?
-Mo偶e wi臋ksze mieszkanie, polonez, a reszta na konto.
Podje偶d偶a polonez. Dziennikarz pyta:
-Co pan zrobi艂by z pieni臋dzmi?
-No, jaki艣 dom, mercedes, a reszta na konto.
Na to samo pytanie odpowiada kierowca mercedesa:
-Sp艂aci艂bym skarbowy, potem ZUS...
-A reszta?
-Pozostali niech czekaj膮!

KULTURALNE PRZYWITANIE...

KULTURALNE PRZYWITANIE

Jedna z naszych starszych kole偶anek zosta艂a przez nas nakr臋cona, co by se towara na parkiecie wyrwa艂a. Sami go wybrali艣my i za chwil臋 densowali dzielnie. Wyszli艣my z sali, na zewn膮trz, do naszego stolika.
Kole偶anka po chwili wr贸ci艂a ze swoj膮 "zdobycz膮". Kole艣 tak na oko ze 20 lat, ca艂kiem nawet pocieszny, ale znalaz艂 si臋 w z艂ym miejscu, o z艂ym czasie.
- To zapoznaj si臋. To moi przyjaciele.
Kolo kiwn膮艂 g艂ow膮 i m贸wi:
- Cze艣膰 Wam. Kubu艣 jestem.
Wyci膮gn臋li艣my do niego ruki:
- Cze艣膰 Kubu艣. A my jeste艣my Hefalumpy...

OBIEKT PO呕膭DANIA...

OBIEKT PO呕膭DANIA

Jaki艣 czas temu, pomieszkiwa艂 u nas kumpel, kt贸ry pracowa艂 jako kurier. Pewnego dnia wraca do cha艂upy z艂y jak osa. Pytam, co go tak wyprowadzi艂o z r贸wnowagi. [K]olega opowiada:
[K] - Wiesz jak u nas jest. Nie p艂ac膮 mi za niedostarczon膮 paczk臋.
Ja - No wiem, ale to tak zawsze by艂o...
[K] - To s艂uchaj... Mam dzisiaj paczk臋 do dostarczenia, du偶膮 i za pobraniem...
Patrz臋 na adres - Zadupie wielkie. 50 kilometr贸w od wszystkich innych paczek. Dzwoni臋 do kobiety i m贸wi臋, 偶e kurierem jestem, 偶e jest paczka, 偶e za pobraniem, m贸wi臋 ile tego pobrania i pytam, czy mam przyjecha膰 dzisiaj, czy umawiamy si臋 na inny termin. Kobieta m贸wi:
- Przyje偶d偶aj pan!
Zostawi艂em j膮 sobie na ostatnie dostarczenie i po robocie lec臋 te 50 km do tego Zadupia. Staj臋 przed domem, dzwoni臋 do drzwi, otwiera jaka艣 babina, m贸wi臋, 偶e paczuszk臋 mam do pani XY, a ona mi na to:
- Wie pan, ona tu ju偶 nie mieszka.
Normalnie mnie zamurowa艂o...
- Ale jak to? 鈥 pytam - Dzwoni艂em przecie偶, m贸wi艂a Pani, 偶e wszystko OK i 偶e mam przyjecha膰!
Kobiecina na to:
- No tak, ale ja to chcia艂am tylko zobaczy膰 jak kurier wygl膮da...

Wsta艂em dzi艣 rano i pierwsze...

Wsta艂em dzi艣 rano i pierwsze co zobaczy艂em w porannych wiadomo艣ciach w TV to portret pami臋ciowy jakiego艣 gwa艂ciciela. By艂 niesamowicie podobny do mnie.. Boj臋 si臋 wyj艣膰 z domu. YAFUD

Moja 偶ona, b臋d膮c niezadowolon膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Teoria stada uklejek:...

Teoria stada uklejek:
Stado uklei mo偶e porusza膰 si臋 tak szybko jak najwolniejsza ukleja. Kiedy okonie poluj膮 na uklejki (mimo, 偶e oko艅 zawsze zaczyna je艣膰 zdobycz od g艂owy) wybieraj膮 zawsze te z ty艂u stada (najgorsze maruderki) najs艂absze i najwolniejsze. Taka naturalna selekcja jest idealna dla pozosta艂ego stada rybek zdrowych, szybkich dobrego materia艂u rozrodczego. Ca艂e stado poprawia swoj膮 kondycj臋 przez regularn膮 eliminacj臋 najs艂abszych osobnik贸w.
W podobny spos贸b pracuje ludzki m贸zg- mo偶e pracowa膰 tak szybko jak jego najwolniejsze szare kom贸rki. Nadmierne spo偶ywanie alkoholu powoduje zabijanie najs艂abszych szarych kom贸rek eliminuj膮c je tym samym spo艣r贸d pozosta艂ych szybkich i sprawnych. W ten to spos贸b regularne spo偶ywanie alkoholu sprawia, 偶e m贸zg pracuje szybciej i sprawniej, bardziej skutecznie. I dlatego w艂a艣nie zawsze czujesz si臋 m膮drzejszy po kilku spo偶ytych drinkach.

Kumpel postanowi艂 mi...

Kumpel postanowi艂 mi dzi艣 dla 偶artu 艣ci膮gn膮膰 spodnie na 艣rodku galerii handlowej. Nie mia艂em majtek. YAFUD

A CO TO HWDP?...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

PAN W KLASIE BIZNES...

PAN W KLASIE BIZNES

Rzecz mia艂a miejsce w firmie LOT, do艣膰 dawno (jakie艣 sze艣膰, siedem lat temu). Pracowa艂 tam wtedy pewien steward, znany ze swojej bezpo艣rednio艣ci (zw艂aszcza, gdy kto艣 mu si臋 narazi艂). A oto jeden z jego "numer贸w".

Razu pewnego samolotem w charakterze pasa偶era lecia艂 pewien nowobogacki typek z gatunku takich, co to jak si臋 wykosztuje na bilet w klasie biznes, to si臋 wydaje, 偶e ca艂y samolot do niego nale偶y. No i rozsiad艂o si臋 panisko w fotelu i zaraz po starcie wezwa艂o naszego bohatera, pokaza艂o na otwarty stolik i w艂adczym tonem o艣wiadczy艂o: "prosz臋 mi tu postawi膰 wszystko, co mi si臋 nale偶y". Pan ka偶e, s艂uga musi. Pocz艂apa艂 wi臋c steward do kuchni, wzi膮艂 taki fajny, plastikowy kubeczek i wla艂 po trochu wszystkiego, co znalaz艂: coli, soczku, wina, piwa itd. Wr贸ci艂 do pana, postawi艂 kubeczek i powiedzia艂: "Tu jest wszystko, co si臋 panu nale偶y".

Podobno od jakiego艣 czasu ju偶 nie pracuje w Locie, ciekawe czemu...