psy
#it
hit
fut
syn
emu

Komisja wojskowa....

Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jestem!
- Majtki w d贸艂 i pochyli膰 si臋!
Rekrut pos艂usznie pochyli艂 si臋 i czeka.
Lekarz katem oka zerkn膮艂 i dalej wype艂nia formularz
- Podnie艣cie jajka!
Poborowy pochylony, zacisn膮艂 z臋by, poczerwienia艂, z pod 艣ciany doszed艂 go delikatny chichot siedz膮cych piel臋gniarek.
- Jajka podnie艣cie!
Zacisn膮 pi臋艣ci, a偶 k艂ykcie pobiela艂y, zsinia艂 z wysi艂ku, i ci臋偶ko pocz膮艂 oddycha膰.
- Nie mog臋! - wycharcza艂 ostatkiem si艂.
Lekarz popatrzy艂 zza okular贸w
- R臉KOMA!

Patrol wraca ze zwiadu...

Patrol wraca ze zwiadu i melduje:
- Panie kapitanie, most jeszcze stoi. Czo艂gi przejd膮, artyleria przejdzie, katiusze przejd膮, ale piechota w 偶aden spos贸b nie przejdzie.
- A dlaczego?
- Bo przy mo艣cie stoi taaaaaaki pies!

W wojsku:...

W wojsku:
- Kowalski, nie widzia艂em ci臋 na ostatnich zaj臋ciach z kamufla偶u!
- Dzi臋kuj臋, sier偶ancie.

W knajpie pu艂kownik zagaduje...

W knajpie pu艂kownik zagaduje R偶ewskiego:
- Poruczniku, jak wy to robicie, 偶e praktycznie ca艂y miesi膮c dzie艅 w dzie艅 wieczorem przesiadujecie w knajpie, pijecie na um贸r i ca艂y czas macie pieni膮dze? Mi ledwo na kilka dni starcza.
- A co pu艂kownik robi, jak wyp艂at臋 dostaje?
- No, normalnie przynosz臋 do do domu i daj臋 偶onie, a ona mi cz臋艣膰 wydziela.
- Eee... to 偶adna polityka. Nie macie podej艣cia do swojej 偶ony. Wr贸膰cie do domu. Podejd藕cie do niej od ty艂u, klepnijcie w zadek, ugry藕cie lekko w szyj臋 i z艂apcie za cycki, to gwarantuj臋, 偶e wam da jak膮艣 kas臋 na w贸dk臋. Kobiety w ka偶dym wieku to lubi膮...
Pu艂kownik ucieszy艂 si臋 z rady. Wraca do domu. 呕ona zmywa. Podchodzi do niej o ty艂u. Prask j膮 w zadek, gryzie w szyj臋 i 艂apie za cycki, a ona na to:
- Co tam, poruczniku? Pieni臋dzy znowu wam potrzeba?

Dow贸dca operacji w Iraku...

Dow贸dca operacji w Iraku melduje prezydentowi Bushowi:
- Pa艅ski pomys艂 u偶ycia delfin贸w-saper贸w sprawdza si臋 po艂owicznie. To znaczy na oceanie jest OK, ale na pustyni delfiny sobie nie radz膮.

Genera艂 z wizytacj膮 w...

Genera艂 z wizytacj膮 w wojsku wypytuje o 偶ycie seksualne 偶o艂nierzy:
- 呕o艂nierzu ! jak tam 偶ycie seksualne w koszarach?
- Melduje p Generale, 偶e do miasta daleko ale mamy wielb艂膮dzic臋 i jest OK!
Genera艂 po kilku takich odpowiedziach 偶o艂nierzy zarz膮dza:
- W tej chwili zaprowadzi膰 mnie do tej wielb艂膮dzicy!
Zaprowadzono do stodo艂y Genera艂a, ten zamkn膮艂 drzwi.
Po godzinie wychodzi ca艂y ze s艂omy zamykaj膮c pasek m贸wi:
- 呕o艂nierze! Mieli艣cie racj臋 jest wspania艂a!
Na to jeden z 偶o艂nierzy:
- Dok艂adnie p.Generale zawsze do miasta mo偶na dojecha膰!

W Ameryce zebra艂 sie...

W Ameryce zebra艂 sie sztab wojskowy i m贸wi膮 do prezydenta:
- Panie prezydenscie ruskie polecieli na ksi臋偶yc i pomalowali ju偶 膰wier膰 na czerowno
Na to prezydent:
- Spokojnie panowie poczekamy jeszcze dwa tygodnie
Po dw贸ch tygodniach zebra艂 sie ca艂y sztab i pentagon:
- Panie prezydencie ruskie pomalowali juz ksi臋偶yc w po艂owie
Na to prezydent:
- Spokojnie panowie poczekamy jeszcze dwa tygodnie
I znowu po dw贸ch tyygodniach zebra艂o sie ca艂e wojsko Ameryki i m贸wi膮 do Prezydenta:
- Panie prezydencie to ju偶 jest przesada! Ca艂y ksi臋偶yc pomalowany na czerwono!
Prezydent po chwili sie zastanowienia m贸wi:
- Wy艣lijcie naszych niech dopisz膮 Coca-Cola

Armia Polska postanowi艂a...

Armia Polska postanowi艂a stworzy膰 w czasie wojny partyzantk臋 w kraju.
Zg艂osi艂o si臋 paru kamikadze.
Na przeszkoleniu genera艂 t艂umaczy im, co maja robi膰:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Poci膮gniecie za praw膮 r膮czk臋. Je艣li
spadochron zawiedzie, to za lew膮. Wyl膮dujecie ko艂o rzeki, tam w
krzakach b臋dzie rower, pod siode艂kiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddzia艂u.
Stefan by艂 odwa偶nym ch艂opem, zg艂osi艂 si臋 jak na prawdziwego patriot臋
przysta艂o.
Leci samolotem, skoczy艂 3 minuty od granicy jak pan genera艂 przykaza艂.
Spadaj膮c chwyta za prawa r膮czk臋 - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie b臋dzie, to ja pier*.*l臋 taka
partyzantk臋!

R偶ewski przyszed艂 do...

R偶ewski przyszed艂 do laryngologa. A tam m艂oda pani doktor. Porucznik wyci膮ga przyrodzenie - okrutnie podrapane, poci臋te nawet... - i k艂adzie na st贸艂.
- Oszala艂 pan?! Z tym to do urologa!
- Chwilunia... Ot贸偶 co sobot臋 chodz臋 z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakie艣 dziewczynki...
- To nie do mnie - do wenerologa paszo艂 won!
- Chwilunia.... Jak ju偶 du偶o si臋 napijem, Wasia Soko艂贸w bierze tasak. Wszyscy k艂ad膮 przyrodzenia na st贸艂. On wywija tasakiem nad g艂ow膮 i robi takie: "Uchuchachchaaaaa". Po czym tasakiem wali w st贸艂 - kto nie zd膮偶y... Mo偶e sobie pani wyobrazi膰...
- Do psychiatry, a nie do laryngologa!
- Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, 偶e bardzo cz臋sto nie s艂ysz臋 tego "Uchuchachchaaaaa".

Wiecz贸r. Spotyka si臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.