przyszed艂 facet ukrad艂...

Po powrocie do domu facet...

Po powrocie do domu facet zagl膮da do lod贸wki.Widzi w niej go艂ego m臋偶czyzn臋.
- A wi臋 to prawda,co gadaj膮 o tobie s膮siedzi! - m贸wi z wyrzutem do ukochanej. - Pod moj膮 nieobecno艣膰 przyjmujesz w domu obcego m臋偶czyzn臋.
- Tak,to prawda...Ale sam widzisz,偶e przyjmuj臋 go bardzo ch艂odno...

Wysoko w powietrzu spotykaj膮...

Wysoko w powietrzu spotykaj膮 si臋 dwa p艂atki 艣niegu. Pierwszy pyta:
- Gdzie lecisz?
- Lec臋 w Tatry, na skoczni臋 narciarsk膮.
- A ja na autostrad臋, zrobi臋 jaki艣
karambol samochodowy!

Pewnego razu, w latach...

Pewnego razu, w latach 60-tych, w Wielkiej Brytanii zorganizowano na dworze Kr贸lowej Matki raut dla ambasador贸w i innych dyplomat贸w. Kr贸lowa uprzejmie gaw臋dzi艂a sobie z ambasadorem Francji, kiedy nagle pu艣ci艂a ... b膮ka. Zmiesza艂a si臋 i zaczerwieni艂a, ale ambasador Francji wsta艂 i rzek艂:
- Bardzo Pa艅stwa przepraszam, czuj臋 si臋 dzi艣 nie najlepiej i st膮d moje nieprotokolarne zachowanie. Wszyscy odetchn臋li z ulg膮, 偶e tak szybko i taktownie wybawi艂 Kr贸low膮 z niezr臋cznej sytuacji. Kr贸lowa zacz臋艂a pogaw臋dk臋 z ambasadorem Niemiec, znowu pu艣ci艂a b膮ka, ale Niemiec pomny zas艂ug poprzednika szybko oznajmi艂, 偶e jad艂 dzisiaj wurst na obiad i st膮d te odg艂osy, 偶e bardzo przeprasza itd. Znowu ulga i ciche gratulacje za taktowne i zr臋czne wybawienie Kr贸lowej. Za par臋 minut Kr贸lowa zacz臋艂a kr臋ci膰 si臋 na zydelku i znowu pu艣ci艂a b膮ka. Na to wstaje ambasador ZSRR i gromkim g艂osem o艣wiadcza:
- TRZECIE PIERDNIECIE KR脫LOWEJ MATKI, ZSRR BIERZE NA SIEBIE!

Dowcipny facet przychodzi...

Dowcipny facet przychodzi do apteki i pyta:
鈥 Czy ma pan mro偶on膮 marchewk臋?
鈥 Mam.
鈥 O, a peruki s膮?
鈥 S膮.
鈥 Hm... A miedziane rondelki dostan臋?
鈥 Naturalnie.
鈥 I to wszystko mog臋 kupi膰 w aptece?
鈥 Oczywi艣cie. Poprosz臋 o recept臋...

Spada facet ze stupi臋trowego...

Spada facet ze stupi臋trowego budynku. Leci i modli si臋:
- Bo偶e nie b臋d臋 pi艂, pali艂, 膰pa艂, zdradza艂 偶ony tylko ocal mnie.
Spad艂 na kup臋 siana. Wstaje otrzepuje si臋 i m贸wi:
- Patrzcie jakie cz艂owiek g艂upoty gada, jak jest w niebezpiecze艅stwie.

Wnuki do dziadka:...

Wnuki do dziadka:
- Dziadku my chcemy do Disney Land'u.
- Dzieci a po co?
- Bo tam jest myszka Miki, dom strachu i roller coaster.
- Przecie偶 jak jedziecie polsk膮 drog膮 to macie roller coaster po艂膮czony z domem strachu a myszki wida膰 jak auto stanie na poboczu.

Trzy staruszki jedz膮...

Trzy staruszki jedz膮 obiad i rozmawiaj膮 o r贸偶nych rzeczach. Jedna m贸wi:
- Wiecie, naprawd臋 coraz gorzej z moj膮 pami臋ci膮. Dzi艣 rano, sta艂am na schodach i nie mog艂am sobie przypomnie膰, czy w艂a艣nie wchodz臋, czy schodz臋.
Druga na to:
- My艣lisz, 偶e nie ma nic gorszego? Kt贸rego艣 dnia siedzia艂am na brzegu 艂贸偶ka i nie wiedzia艂am, czy wstaj臋, czy k艂ad臋 si臋 spa膰.
Baba u艣miecha si臋 zadowolona z siebie:
- C贸偶, moja pami臋膰 jest tak dobra, jak zawsze by艂a, odpuka膰 - tu puka w st贸艂. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
- Kto tam?

Trzej kr贸lowie przybyli...

Trzej kr贸lowie przybyli do stajenki. Przy wej艣ciu jeden z nich potkn膮艂 si臋 na progu i uderzy艂 g艂ow膮 o framug臋, a偶 mu korona spad艂a. Z艂apa艂 si臋 za g艂ow臋 i j臋kn膮艂 z b贸lu:
- O, Jezu...
- Widzisz - m贸wi na to Maria do J贸zefa - i to jest bardzo dobre imi臋, a nie jaki艣 tam Stefan...

Trzech policjant贸w (w...

Trzech policjant贸w (w tym jeden pjany)poszli do domu publicznego. Dwaj policjanci zam贸wili sobie normalne a pjany gumow膮. Po nocy wszyscy trzej rozmawjaj膮 o przebytej nocy.
Pierwszy m贸wi:
- Ja mia艂em tak膮 z wielkimi cyckami!
- A ja mia艂em z d艂ugimi nogami - chwali si臋 drugi.
- A ja, gdy j膮 ugryz艂em w pipke to zacze艂a lata膰 po pokoju! - m贸wi pjany.