emu
psy
syn

Go┼Ťciu po zakrapianym...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona prosi m─Ö┼╝a:...

┼╗ona prosi m─Ö┼╝a:
- Opowiedz mi jak─ů┼Ť bajk─Ö na dobranoc.
- Kocham ci─Ö...

By┼éo sobie takie ┼Ťrednio...

By┼éo sobie takie ┼Ťrednio dobrane ma┼é┼╝e┼ästwo: ┼╝ona - dewotka, a m─ů┼╝ - pijak. Pewnego razu ┼╝ona zdenerwowana na m─Ö┼╝a m├│wi:
- S┼éuchaj, nawr├│ci┼éby┼Ť si─Ö, poszed┼é do ko┼Ťcio┼éa...
- Nie, stara mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.
- A za sto złotych? - pyta małżonka.
- A, za 100 to spoko.
Przysz┼éa niedziela, m─ů┼╝ poszed┼é do ko┼Ťcio┼éa, a ┼╝ona sobie my┼Ťli: "P├│jd─Ö, zobacz─Ö co on tam robi". Przysz┼éa do ko┼Ťcio┼éa, patrzy a m─ů┼╝ chodzi po ca┼éym ko┼Ťciele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do o┼étarza itp. Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia. A m─ů┼╝ na to:
- Zrzuta by┼éa i nie wiem gdzie pij─ů...

M─ů┼╝ wr├│ci┼é z pracy i...

M─ů┼╝ wr├│ci┼é z pracy i zobaczy┼é, jak tr├│jka jego dzieci siedzia┼éa przed domem, ci─ůgle ubrana w pi┼╝amy i bawi┼éa si─Ö w b┼éocie w┼Ťr├│d pustych pude┼éek po chi┼äszczy┼║nie, porozrzucanych po ca┼éym ogr├│dku. Drzwi do auta ┼╝ony by┼éy otwarte, podobnie jak drzwi wej┼Ťciowe do domu i nie by┼éo najmniejszego ┼Ťladu po psie. M─Ö┼╝czyzna wszed┼é do domu i zobaczy┼é jeszcze wi─Ökszy ba┼éagan. Lampa le┼╝a┼éa przewr├│cona, a chodnik by┼é zawini─Öty pod sam─ů ┼Ťcian─Ö.
Na ┼Ťrodku pokoju g┼éo┼Ťno gra┼é telewizor na kanale z kresk├│wkami, a jadalnia by┼éa zarzucona zabawkami i r├│┼╝nymi cz─Ö┼Ťciami garderoby. W kuchni nie by┼éo lepiej: w zlewie sta┼éa g├│ra naczy┼ä, resztki ┼Ťniadania by┼éy porozrzucane po stole, lod├│wka sta┼éa szeroko otwarta, psie jedzenie by┼éo wyrzucone na pod┼éog─Ö, st┼éuczona szklanka le┼╝a┼éa pod sto┼éem, a przy tylnych drzwiach by┼éa usypana kupka z piasku.
M─Ö┼╝czyzna szybko wbieg┼é na schody, depcz─ůc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zwa┼╝a┼é na to, tylko szuka┼é swojej ┼╝ony. Zaniepokoi┼é si─Ö, ┼╝e mo┼╝e jest chora, albo ┼╝e sta┼éo si─Ö co┼Ť powa┼╝nego. Zobaczy┼é, ┼╝e spod drzwi do ┼éazienki wyp┼éywa woda. Zajrza┼é do ┼Ťrodka i zobaczy┼é mokre r─Öczniki na pod┼éodze, rozlane myd┼éo i kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego le┼╝a┼éy porozwijane mi─Ödzy tym wszystkim, a lustro i ┼Ťciany by┼éy wymalowane past─ů do z─Öb├│w.
Przyspieszy┼é kroku i wszed┼é do sypialni, gdzie znalaz┼é swoj─ů ┼╝on─Ö, le┼╝─ůc─ů na ┼é├│┼╝ku w pi┼╝amie i czytaj─ůc─ů ksi─ů┼╝k─Ö. Spojrza┼éa na niego, u┼Ťmiechn─Ö┼éa si─Ö i zapyta┼éa jak mu min─ů┼é dzie┼ä. Popatrzy┼é na ni─ů z niedowierzaniem i zapyta┼é:
- Co tu się dzisiaj działo?
U┼Ťmiechn─Ö┼éa si─Ö ponownie i odpowiedzia┼éa:
- Pami─Ötasz, kochanie, ┼╝e codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dzi┼Ť robi┼éam?
- Tak - odpowiedzia┼é z niech─Öci─ů.
- Wi─Öc dzi┼Ť tego nie zrobi┼éam.

M─ů┼╝ z ┼╝on─ů um├│wili si─Ö,...

M─ů┼╝ z ┼╝on─ů um├│wili si─Ö, ┼╝e je┼╝eli b─Ödzie im si─Ö chcia┼éo "bara bara", to m─ů┼╝ b─Ödzie m├│wi┼é, ┼╝e dolar stoi wysoko, a ┼╝ona powie, ┼╝e bank jest otwarty. Pewnego dnia synek przychodzi z wiadomo┼Ťci─ů od taty do mamy i m├│wi:
- Mamo, tata m├│wi ze dolar wysoko stoi
Na to mama:
- Powiedz tacie ze bank jest zamkni─Öty
Nast─Öpnego dnia synek zn├│w przychodzi z wiadomo┼Ťci─ů od taty do mamy i m├│wi:
- Mamo tata m├│wi ze dolar bardzo wysoko stoi!
Na to mama:
- Powiedz tacie ze bank jest zamkni─Öty
Trzeciego dnia synek przychodzi z wiadomo┼Ťci─ů od mamy do taty:
- Tato mama m├│wi ┼╝e bank jest otwarty
- Tak synu? To teraz id┼║ powiedz mamie, ┼╝e dolar sta┼é tak wysoko, ┼╝e POSZED┼ü OD R─śKI!

Do komisariatu wpada...

Do komisariatu wpada zdenerwowany m─Ö┼╝czyzna i krzyczy:
- Zamknijcie mnie, rzuciłem w żonę żelazkiem!
- I co zabi┼é j─ů pan? - pyta policjant
- Nie, ale ona zaraz tu b─Ödzie!

Wchodzi facet do domu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi facet do biblioteki...

Przychodzi facet do biblioteki i m├│wi:
- Gdzie znajd─Ö ksi─ů┼╝k─Ö pt "M─ů┼╝ jest kr├│lem ┼╝ony".
- Dzia┼é z ksi─ů┼╝kami fantastycznymi jest na prawo.

- Wspaniały film! Zobacz...

- Wspania┼éy film! Zobacz jak on j─ů kocha!
- A wiesz ile mu za to p┼éac─ů?

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:
- Wiesz Zocha, przy tobie czuj─Ö si─Ö jak bigamista.
- No co ty. Przecie┼╝ bigamia jest wtedy gdy ma si─Ö o jedn─ů ┼╝on─Ö za du┼╝o.
- No w┼éa┼Ťnie...