psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

KONKRETNY POMNIK...

KONKRETNY POMNIK

Ot贸偶 siostra mojej sympatii, wraz ze swoim prywatnym m臋偶em, wybrali si臋 razu pewnego na cmentarz. Bez g艂upich my艣li prosz臋. cel by艂 ze wszech miar zbo偶ny - podlanie kwiatk贸w na grobie babci. Ale jako, 偶e na cmentarzu tak cicho z natury rzeczy, to wypada jaki艣 poziom decybeli w otoczeniu utrzyma膰, tote偶 zacz臋艂a si臋 rozmowa, kt贸ra szybko spe艂z艂a na temat pomnik贸w nagrobkowych ("Ten to brzydki, ale ten ca艂kiem 艂adny"), a nast臋pnie na wymagania osobiste co do ww. ("A taki to bym mog艂a mie膰, ale takiego ju偶 nie"). Poniewa偶 m臋偶czyzna w tym ma艂偶e艅stwie raczej ma艂om贸wny i do gadulstwa nieskory, to za j臋zyk trzeba czasem poci膮gn膮膰, a wypada to uczyni膰, bo pere艂k臋 potrafi 贸w m膮偶 sp艂odzi膰:
[呕ona] - S艂uchaj, a jaki ty by艣 chcia艂 mie膰 pomnik?
Na co on si臋 rozmarzy艂, popatrzy艂 w niebo i rzek艂:
[M膮偶] - Nie wiem, jaki艣 taki konkretny... ja... na koniu.

Spotyka kr贸l Edyp Syzyfa...

Spotyka kr贸l Edyp Syzyfa i m贸wi:
- Jo艂, Rolling Stones!
- Jo艂, mother fu**er!

Zacz膮艂em now膮 prac臋,...

Zacz膮艂em now膮 prac臋, wszystko pi臋knie, dosta艂em te偶 s艂u偶bow膮 kom贸rk臋 - stary telefon szefa. Wczoraj wieczorem nudzi艂o mi si臋 i zacz膮艂em w niej "grzeba膰". A tam szok - nagie fotki jego i jego 偶ony. G艂upio mi teraz w oczy mu spojrze膰 bo w pami臋ci mam jego zaro艣ni臋tego penisa. YAFUD

BLI殴NIACZKI...

BLI殴NIACZKI

Wprowadzenie:
Mam Ci ja dwie m艂odsze Siostry, bli藕niaczki. Powa偶ne studentki 3 roku na uniwersytecie, stypendystki. Przysz艂a Pani Prawnik i przysz艂a Pani Ekonomistko - Matematyczka... Nie mam za to w艂os贸w na g艂owie, pierwszy raz zreszt膮. Akcja w艂a艣ciwa:
Dzi艣 rano jedna z nich s艂odziutkim g艂osikiem do mnie rzecze:
- Pawee艂ku...
- Tak?
- A kiedy schodzisz z pok艂adu?
- Pok艂adu?
- Noo, Idy.
O, sprytna bestyjka! Oczytana, bystra i z dowcipem. Wiadomo przynajmniej, 偶e moja rodzona. Ale facet przecie偶 musi mie膰 ostatnie s艂owo:
- Hmmm, trudno opu艣ci膰 co艣, co jest ju偶 tak nisko. Tyle metr贸w pod ziemi膮...
- Pod ziemi膮? Jak to?
- No, tak to... - moje niezrozumienie bezpo艣rednio prze艂o偶y艂o si臋 na polot wypowiedzi.
- Co ty bredzisz, brat? Pod jak膮 ziemi膮?
(I tu mi zacz臋艂o co艣 kie艂kowa膰)
- Paula, a Ty wiesz co to by艂 ten 艁ysek?
- Ne pewnie, ko艅.
- A ta Ida?
- No pewnie! Statek!
Rotfluj膮c wyt艂umaczy艂em Siostrze, 偶e pok艂ady s膮 te偶 w kopalni i generalnie pan Morcinek to raczej w tematyce g贸rniczej robi艂. Zastanawiaj膮c si臋 czy wrzuci膰 to JM, pomy艣la艂em, 偶e opowiem ca艂膮 anegdotk臋 drugiej Siostrze, po jej reakcji za艣 zdecyduj臋. Ale co艣 mnie tkn臋艂o:
- Aga, a Ty wiesz kto to by艂 ten 艁ysek z pok艂adu Idy?
- No pewnie. Ko艅.
- A ta Ida?
- Statek...
Tego, w ko艅cu bli藕niaczki, czy偶 nie?

METAMORFOZA...

METAMORFOZA

Samoch贸d zepsu艂 mi si臋 do艣膰 powa偶nie, a co za tym idzie, nagle si臋 okaza艂o 偶e ja to nie mam wsz臋dzie blisko, tylko tak naprawd臋 wsz臋dzie daleko.
W warsztacie nikt si臋 jednak tym specjalnie nie przejmowa艂, przez co trzy tygodnie pozostawa艂em bez samochodu. Spogl膮daj膮c w lustro, na domiar z艂ego, stwierdzi艂em, 偶e normalnie zaros艂em jak dziki agrest i wypada艂oby jakiego艣 fryzjera odwiedzi膰. Ten, do kt贸rego zwyk艂em chodzi膰, oddalony by艂 o ca艂e lata 艣wietlne, a 偶e tak s艂abo mobilny jestem, bez samochodu, to zmuszony by艂em poszuka膰 innej lokalizacji gdzie艣 bli偶ej. Nie szuka艂em d艂ugo, bo ju偶 po jaki艣 pi臋ciu minutach znalaz艂em salonik o wdzi臋cznej nazwie "Metamorfoza". Zabrzmia艂o to troch臋 z艂owieszczo, ale ja by艂em zdecydowany i zdesperowany, bo to zawsze do domu bli偶ej a i zmrok ju偶 zapada艂 i nie chcia艂o mi si臋 dalej szuka膰. W kr贸tkich 偶o艂nierskich s艂owach wyt艂umaczy艂em go艣ciowi, sprawiaj膮cemu wra偶enie mocno metroseksualne, o co mnie si臋 rozchodzi:
- Maszynk膮 na kr贸tko prosz臋...
Go艣ciu zrozumia艂 i rach ciach sprawnie mnie obci膮艂 po czym pad艂o pytanie:
- Stylizujemy?
Zerkn膮艂em z pow膮tpiewaniem w lustro i przez g艂ow臋 przemkn臋艂a mi my艣l 偶e nie ma co specjalnie stylizowa膰, ale przewrotnie powiedzia艂em:
- A stylizuj pan...
A ten jak mi nie nawali 偶elu, jak mi jaki艣 "dzi贸bki" na g艂owie porobi...
G艂upio mi by艂o si臋 odezwa膰 bo przecie偶 si臋 zgodzi艂em.
Dobrze 偶e by艂o ciemno i do domu blisko a tam od razu 艂eb pod kran... Tfu metamorfoza... Psia jego ma膰...

CZU艁E S艁脫WKA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dzi艣 rano, gdy kocha艂am...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Autentyk czyli Wspomnienia...

Autentyk czyli Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z oboz贸w wspinaczkowych w Tatry pojechali艣my w rejon Morskiego Oka.
Dotarli艣my pod scian臋. Nasz instruktor (jako, 偶e byli艣my przygotowani na wypraw臋 pod
ka偶dym wzgl臋dem) zaproponowa艂, 偶eby艣my sobie strzelili po jednym - "偶eby nam si臋
艣ciana troch臋 po艂o偶y艂a - b臋dzie si臋 lepiej wchodzi膰". Towarzystwo nie namy艣la艂o si臋
d艂ugo i zacz臋li "k艂a艣膰 艣ciany" dosy膰 intensywnie, z czasem flaszki zacz臋艂y topnie膰
jedna po drugiej i sko艅czy艂o si臋 na kompletnym uboju. Gdy grupa ockn臋艂a si臋 r贸wno ze
艣witem zauwa偶yli, 偶e brakuje w艣r贸d nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj nast臋puje wersja GOPR-owc贸w:
"Zapieprzamy gazikiem, wyje偶d偶amy zza zakr臋tu a tu jaki艣 facet na 艣rodku drogi
idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje si臋 lin膮..." YAFUD

Moi rodzice maj膮 restauracj臋...

Moi rodzice maj膮 restauracj臋 oraz noclegi, wszystko znajduje si臋 w jednym budynku, tak偶e nasze mieszkanie. Jest to du偶y obiekt, kt贸ry wymaga ci膮g艂ej opieki z racji przyjezdnych, czasami przyje偶d偶aj膮cych o p贸藕nych porach. By艂 wiecz贸r godz ok. 23 gdy nagle nasz pies zacz膮艂 szczeka膰 na podw贸rku. M贸j ojciec poszed艂 sprawdzi膰 na kogo pies tak szczeka, ale przygl膮daj膮c si臋 niczego nie zauwa偶y艂... opr贸cz czego艣 niedu偶ego le偶膮cego na ziemi. Ciemno jak u Murzyna, podchodzi bli偶ej, pies dalej straszliwie ujada, kr膮偶膮c wok贸艂 tego czego艣, ojciec si臋 nachyla i nagle s艂yszy g艂os: "podnie艣 mnie". Odskoczy艂 przera偶ony, my艣l膮c, 偶e to jakie艣 radio czy co艣. Tym czym艣 okaza艂 si臋 bezdomny bez n贸g, kt贸ry chcia艂 kupi膰 piwo, a 偶e le偶a艂 na ziemi za spraw膮 w贸zka inwalidzkiego, kt贸ry to przewr贸ci艂 si臋 przed domem. Ojciec prawie dosta艂 zawa艂u...podjecha艂a po niego karetka. YAFUD

Co ma zrobi膰 m臋偶czyzna,...

Co ma zrobi膰 m臋偶czyzna, aby zrozumie膰 ci臋偶arn膮 kobiet臋? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesi膮c

1. Ka偶dego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przyk艂ad zjedz przeterminowan膮 ryb臋 i popij mlekiem. P贸藕niej dowiesz si臋, po co.
2. Nast臋pnego ranka wsta艅, we藕 pigu艂k臋 nasenn膮 i id藕 do pracy. Je艣li rzeczywi艣cie bardzo 藕le si臋 czujesz - zosta艅 w domu, ale nie zapomnij posprz膮ta膰 i ugotuj obiad.
3. Do kostek u n贸g przywi膮偶 woreczki z piaskiem - po p贸艂tora kilograma na ka偶d膮 nog臋.
4. Przed wyj艣ciem w艂贸偶 do kieszeni koszuli zdech艂膮 mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego te偶. I tego. Najlepiej zjedz jab艂ko.
6. Powali艂o ci臋? Rzu膰 te papierosy! Coca-col臋, piwo i inne napoje gazowane te偶!
7. Usi膮d藕 wygodnie i zjedz jogurt. Je艣li nie masz ochoty - to chocia偶 troch臋.
8. Zwymiotowa艂e艣? Posprz膮taj po sobie. Nie wo艂aj 偶ony - jest zaj臋ta.
9. Id藕 do szpitala na pobranie krwi. Musz膮 zrobi膰 niezb臋dne badania.
10. Trzy razy w miesi膮cu chod藕 na badania do proktologa.

3-6 miesi膮c

1.Do brzucha przywi膮偶 materac z wod膮.
2. Gdy si臋 ubierasz - nie odwi膮zuj go, nawet, gdy pr贸bujesz wci膮gn膮膰 buty.
3. 艢pij r贸wnie偶 z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano za偶y膰 pigu艂ki nasennej.
5. A przed wyj艣ciem do pracy - wypij litr wody.
6. Przed p贸j艣ciem spa膰 r贸wnie偶 wypij litr wody i we藕 tabletk臋 moczop臋dn膮.
7. Do nosa w艂贸偶 wacik, tak, aby powietrze przechodzi艂o, ale odczuwa艂o si臋 lekk膮 duszno艣膰. Wacik no艣 stale.
8. Masz duszno艣ci? Otw贸rz okno - niekt贸rym pomaga.
9. Id藕 do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobi膰 niezb臋dne badania. Co z tego, 偶e ju偶 robi艂e艣?
10. Trzy razy w miesi膮cu chod藕 na badania do proktologa. Materaca nie odwi膮zuj!

6-9 miesi膮c

1. Ka偶dego ranka siadaj na fotel obrotowy i kr臋膰 si臋 przez 10 minut. Gdy ju偶 organizm odm贸wi Ci ca艂kowicie wsp贸艂pracy - wsta艅 i szykuj si臋 do pracy. No co ty, kr臋ci ci si臋 w g艂owie? Wsp贸艂czuj臋, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij co艣 moczop臋dnego, a w pracy wypijaj szklank臋 wody co godzin臋.
4. Postaraj si臋 nie opuszcza膰 miejsca pracy zbyt cz臋sto. B膮d藕 czujny i dyspozycyjny przez ca艂y dzie艅. Je艣li przychodzi ci to z 艂atwo艣ci膮 - we藕 dodatkow膮 pigu艂k臋 nasenn膮.
5. Zwi臋ksz r贸wnie偶 wag臋 woreczk贸w z piaskiem, kt贸re masz przywi膮zane do n贸g - do 2 kilogram贸w ka偶dy.
6. Wieczorem, nie odwi膮zuj膮c materaca, po艂贸偶 si臋 do 艂贸偶ka i b膮d藕 perfekcyjnym, nami臋tnym kochankiem!
7. Je艣li wydaje ci si臋, 偶e twoja 偶ona interesuje si臋 innymi m臋偶czyznami - pozosta艅 wspania艂omy艣lny i wybaczaj膮cy.
8. Po艣wi臋caj 偶onie wi臋cej czasu i uwagi. Wyobra藕 sobie, 偶e jej te偶 jest ci臋偶ko!
9. Id藕 do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezb臋dne badania.
10. Trzy razy w miesi膮cu chod藕 na badania do proktologa. Oczywi艣cie, 偶e z materacem, co za pytanie?

The end

No, dobra, 偶artowali艣my, wiemy, 偶e jest to niemo偶liwe do wykonania. Po prostu odwied藕 po raz dwudziesty znajomego proktologa, niech w艂o偶y Ci pomara艅cz臋... ju偶 on wie, gdzie. Teraz oddychaj g艂臋boko i mocno przyj. Uda艂o si臋 uwolni膰 od pomara艅czy? Wy艣mienicie! Mo偶esz ju偶 pozby膰 si臋 zdech艂ej myszy i odwi膮za膰 materac.

殴r贸d艂o: http://gaverdovskaya.ru/