#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Korzystaj膮c z pomocy...

Korzystaj膮c z pomocy lekarza - specjalisty od leczenia bezp艂odno艣ci, pewna 65-cio letnia kobieta zachodzi w ci膮偶臋 i rodzi zdrowe dziecko. Kiedy tylko wraca ze szpitala do domu, zwalaj膮 si臋 wszyscy krewni i znajomi - celem zobaczenia nowego cz艂onka rodziny. Wchodz膮 i pytaj膮 si臋:
- Kiedy mo偶emy zobaczy膰 dziecko?
- Jeszcze nie teraz - odpowiada 艣wie偶o upieczona matka.
Go艣cie pytaj膮 si臋 ponownie - odpowied藕 jest ta sama. W ko艅cu, zniecierpliwieni, zaczynaj膮 przekrzykiwa膰 si臋:
- Kiedy wreszcie poka偶esz nam to dziecko?
- Jak zacznie p艂aka膰. - odpowiada matka.
- Dlaczego dopiero jak zacznie p艂aka膰? - pytaj膮 go艣cie.
- Bo nie pami臋tam gdzie je zostawi艂am.

Nie ka偶dy wie, ale dzieci...

Nie ka偶dy wie, ale dzieci maj膮 w艂asne prawa. Ich przestrzeganie jest bezwzgl臋dne, a nie stosowanie si锚 do nich jest karane biciem grzechotk膮 po g艂owie. Dzi艣 prezentujemy "Prawo w艂asno艣ci" wg "Kodeksu Karnego dla bardzo nieletnich" pod red. Andrzejka (lat 5)...

搂 1. Je艣li mi si锚 to podoba, to jest moje.

搂 2. Je艣li mam to w r臋ce, to jest moje.

搂 3. Je艣li mog臋 Ci to zabra膰, to jest moje.

搂 4. Je艣li mia艂em to ju偶 wcze艣niej, to jest moje.

搂 5. Je艣li to jest moje, to nie mo偶e nigdy wygl膮da膰 jakby by艂o Twoje.

搂 6. Je艣li co艣 robi臋 lub buduj臋, to WSZYSTKIE cz臋艣ci s膮 moje.

搂 7. Je艣li to wygl膮da zupe艂nie jak moje, to JEST moje.

搂 8. Je艣li pierwszy to zobaczy艂em, to jest moje.

搂 9. Je艣li bawisz si臋 czym艣 i od艂o偶ysz to na bok, to automatycznie staje si臋 moje.

搂 10. Je艣li to jest popsute, to jest Twoje.

Poni偶szy tekst to przedruk z mocno zniszczonego ju偶 skryptu z 1959 roku. Obecnie Andrzejek jest znanym i "szanowanym" przyw贸dc膮 partii ch艂opskiej... Kodeks, kt贸rym doros艂y Andrzej
si锚 dzisiaj kieruje niewiele r贸偶ni si臋 od tego z lat dzieci臋cych. S膮 co prawda pewne zmiany dostosowuj膮ce go do 偶ycia w polityce ale zasady mniej wi臋cej te same, cho膰 przyzna膰 trzeba, 偶e kodeks wzbogaci艂 si臋 o jeden nowy punkt:

搂 11 Balcerowicz musi odej艣膰!

Od jakiego艣 czasu jestem...

Od jakiego艣 czasu jestem "pann膮 z odzysku" i chyba jak ka偶da normalna kobieta miewam chwile gdy odczuwam brak m臋偶czyzny. Na takie oto momenty postanowi艂am zakupi膰 wibrator by nie patrze膰 z desperacj膮 na ka偶dego faceta.
Stara艂am si臋 korzysta膰 z niego tylko gdy dzieci 艣pi膮 i zawsze w 艂贸偶ku by 艣ciel膮c tapczan rano nie zapomnie膰 go ukry膰.
Jednak przyszed艂 dzie艅, a dok艂adnie jedna z niedziel, gdy nie by艂o po艣piechu aby rano wsta膰 i gdy zosta艂am zdemaskowana przez dzieci. Zaraz po przebudzeniu przybieg艂a do mnie by poleniuchowa膰 jeszcze troch臋 ze mn膮 i poprawiaj膮c poduszk臋 znalaz艂a moj膮 zabawk臋. Niczego nie艣wiadoma wyj臋艂a wibrator i zapyta艂a wchodz膮cego starszego brata (18sto letniego) do czego s艂u偶y ten przedmiot. Zdziwiony syn spojrza艂 na mnie wi臋c szybko odpowiedzia艂am za niego, 偶e jest to urz膮dzenie do masa偶u.To pomasuj mnie nim powiedzia艂a c贸rka. Syn rykn膮艂 艣miechem, a ja prawie spali艂am si臋 ze wstydu, no po prostu YAFUD o.O,

Przyszed艂 ojciec z 5-letnim...

Przyszed艂 ojciec z 5-letnim synkiem do sklepu z zabawkami. Chodz膮, wybieraj膮, ma艂y grymasi. Nagle spostrzega zar膮biast膮 zabawk臋. Tylko, 偶e drog膮. Ojciec alternatywnie pokazuje mu ta艅sz膮, ale gnojek (wychowywany przecie偶 bezstresowo) nie chce o tym s艂ysze膰. I zaczyna jazd臋 - wali si臋 na pod艂og臋, uderza
g艂ow膮 o posadzk臋, krzyczy, wyje - sajgon totalny.
Zwabiony krzykiem, przychodzi kole艣 w zielonych brylach:
- Prosz臋 pana, jestem dzieci臋cym psychologiem! Moim zadaniem jest rozwi膮zywa膰 takie w艂a艣nie sytuacje!
- Czy艅 Wa膰 sw膮 powinno艣膰 - wzdycha ojciec.
Facet podbiega do dzieciaka i szepce mu co艣 na ucho. Dzieciak przestaje histeryzowa膰. Bierze ta艅sz膮 zabawk臋 i cichutko staje przy tatusiu.
- Mistrzu, jak 偶e艣 pan to uczyni艂?
- Aaa... Powiedzia艂em, 偶e jak si臋 nie uspokoi to kopn臋 go w dup臋 i urw臋 mu ucho.

- Tato! Tato! - wo艂aj膮...

- Tato! Tato! - wo艂aj膮 dzieci - mo偶emy sprzeda膰 troch臋 twoich butelek po w贸dce i piwie i kupi膰 chleb?
- Jasne... Ech... - rozrzewni艂 si臋 ojciec - co Wy by艣cie dzieci, jad艂y gdyby nie ja...

- Mamo, jestem w ci膮偶y....

- Mamo, jestem w ci膮偶y.
- Co?! Przecie偶 ci m贸wi艂am, 偶e ch艂opcy najpierw ca艂uj膮, a potem rozbieraj膮 i w tym momencie mia艂a艣 powiedzie膰: Stop!
- Ale on mnie zacz膮艂 rozbiera膰 bez ca艂owania i wszystko mi si臋 pomiesza艂o.

Wchodzi kobieta z dzieckiem...

Wchodzi kobieta z dzieckiem do autobusu. Kierowca do niej:
- Ale ma pani brzydkie dziecko!
Kobieta, wkurzona, siada. Wsp贸艂pasa偶er pyta:
- Dlaczego pani jest taka zdenerwowana?
- Bo kierowca mnie obrazi艂 - odpowiada kobieta.
- Niech pani pocz臋stuje si臋 cukierkiem na popraw臋 humoru - m贸wi wsp贸艂pasa偶er - a dla ma艂pki mam bananka.

Ile Pani ma dzieci? -...

Ile Pani ma dzieci? - Pi臋cioro.
- Ile dziewczynek a ilu ch艂opc贸w?
- Pi臋ciu ch艂opc贸w.
- Jak maj膮 na imi臋?
- J贸zef.
- Wszyscy?
- Tak.
- Jak pani na nich wo艂a?
- Gdy wo艂am na obiad, to J贸zef i wszyscy przybiegaj膮.
- A jak chce pani aby jeden z nich przyszed艂?
- To wo艂am po nazwisku.

Ma艂a c贸reczka zam臋cza...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pyta Jasiu tat臋:...

Pyta Jasiu tat臋:
- Tato kiedy b臋dzie koniec 艣wiata??
- Jak sko艅czy si臋 Moda na sukces