emu
psy
syn

Kowalski dzwoni do szpitala...

Kowalski dzwoni do szpitala psychiatrycznego.
- Czy nie uciek┼é wam jaki┼Ť pacjent? - pyta.
- A dlaczego pan pyta?
- Bo wczoraj jaki┼Ť wariat porwa┼é moj─ů ┼╝on─Ö.

Rozmawia dw├│ch m─Ö┼╝czyzn:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wraca żołnierz z wojska....

Wraca ┼╝o┼énierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na ┼é├│┼╝ku pod ┼Ťcian─ů siedzi tr├│jka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta ┼╝on─Ö.
- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam, tak i Kola się urodził. A potem pamiętasz, jak Cię odwiedzałam?
- Tak
- I Wania przyszed┼é na ┼Ťwiat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany m─ů┼╝.
- A co┼Ť Ty si─Ö tak tego trzeciego uczepi┼é? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Był sobie idealny mężczyzna...

Był sobie idealny mężczyzna i idealna kobieta. Pewnego dnia
spotkali si─Ö i zostali par─ů, a ┼╝e ich zwi─ůzek by┼é idealny, pobrali si─Ö.
┼Ülub by┼é oczywi┼Ťcie idealny. A ich wsp├│lne ┼╝ycie by┼éo naturalnie tak samo idealne.
W za┼Ťnie┼╝ony, wietrzny wiecz├│r Wigilijny, ta idealna para jecha┼éa samochodem po kr─Ötej drodze, gdy nagle zauwa┼╝y┼éa kogo┼Ť na poboczu, kto prawdopodobnie z┼éapa┼é gum─Ö.
W zwi─ůzku z tym, ┼╝e byli idealn─ů par─ů, zatrzymali si─Ö, ┼╝eby pom├│c.
To był Mikołaj z ogromnym worem prezentów.
Nie chc─ůc rozczarowa─ç dzieci oczekuj─ůcych na prezenty, idealna para zaprosi┼éa Miko┼éaja,
z ogromnym worem prezent├│w do swojego samochodu. I szybko zaj─Öli si─Ö rozwo┼╝eniem upomink├│w.
Na nieszcz─Ö┼Ťcie coraz bardziej pogarsza┼éy si─Ö (i tak ju┼╝ ci─Ö┼╝kie) warunki drogowe i niestety dosz┼éo do wypadku.
Tylko jedna z tych trzech osób przeżyła. Kto?
Zastan├│w si─Ö najpierw, a dopiero potem przejd┼║ ni┼╝ej ...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Prze┼╝y┼éa idealna kobieta. Ona by┼éa jedyn─ů osob─ů, kt├│ra naprawd─Ö istnieje.
Każdy wie, że Mikołaja nie ma, a idealnego mężczyzny tym bardziej.

Dla kobiet ta opowie┼Ť─ç tu si─Ö ko┼äczy!!!

Panowie prosz─Ö czyta─ç dalej.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Je┼Ťli Miko┼éaj nie istnieje i idealny m─Ö┼╝czyzna te┼╝ nie, to za kierownic─ů musia┼éa siedzie─ç idealna kobieta. Co wyja┼Ťnia, dlaczego dosz┼éo do wypadku. A tak w og├│le je┼Ťli jeste┼Ť kobiet─ů i w┼éa┼Ťnie to czytasz (pomimo, ┼╝e mia┼éa┼Ť sko┼äczy─ç par─Ö linijek wy┼╝ej), udowodni┼éa┼Ť co┼Ť jeszcze:

KOBIETY NIGDY NIE ROBI─ä TEGO, CO IM SI─ś POWIE!!!

┼╗ona wchodzi na wag─Ö...

Żona wchodzi na wagę i woła męża:
- Kochanie, zobacz! Ubyły mi dwa kilogramy.
- To dlatego, ┼╝e nie zrobi┼éa┼Ť makija┼╝u.

Wiecz├│r. M─ů┼╝ wraca do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien ┼╝onaty facet,...

Pewien ┼╝onaty facet, przez kilka lat mia┼é kochank─Ö, W┼éoszk─Ö. Pewnej nocy o┼Ťwiadczy┼éa mu, ┼╝e jest w ci─ů┼╝y.
On, nie chc─ůc zrujnowa─ç swojej reputacji i ma┼é┼╝e┼ästwa, da┼é jej spor─ů sum─Ö pieni─Ödzy, aby wyjecha┼éa do W┼éoch i tam urodzi┼éa dziecko, aby unikn─ů─ç skandalu. Zaproponowa┼é r├│wnie┼╝ p┼éacenie aliment├│w do 18 roku ┼╝ycia na dziecko.
Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przes┼éa─ç ci wiadomo┼Ť─ç, kiedy dziecko si─Ö urodzi?
- Aby utrzyma─ç wszystko w sekrecie, wy┼Ťlij mi poczt├│wk─Ö na m├│j adres domowy, z jednym tylko s┼éowem: "spaghetti", wtenczas zaczn─Ö s┼éa─ç Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjechała.
Po oko┼éo 9 miesi─ůcach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu ┼╝ona m├│wi:
- Dosta┼ée┼Ť jak─ů┼Ť bardzo dziwn─ů kartk─Ö pocztow─ů, nic nie rozumiem co to za kartka.
Ma┼╝ na to:
- Daj mi t─Ö kartk─Ö, zobacz─Ö co to?
┼╗ona da┼éa m─Ö┼╝owi kartk─Ö bacznie go obserwuj─ůc. M─ů┼╝ zacz─ů┼é czyta─ç poczt├│wk─Ö, zblad┼é jak ┼Ťciana i... zemdla┼é.
Na kartce było napisane:
"Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mi─Ösnymi, dwie bez. Wy┼Ťlij wi─Öcej sosu!"

Trzy kobiety: zar─Öczona,...

Trzy kobiety: zar─Öczona, m─Ö┼╝atka oraz panna rozmawiaj─ů o swoich m─Ö┼╝czyznach. Po parogodzinnej debacie dochodz─ů do wniosku, ze warto wnie┼Ť─ç co┼Ť nowego do ich ┼╝ycia seksualnego, postanawiaj─ů doda─ç sobie troch─Ö seksapilu i za┼éo┼╝y─ç po┼äczochy, sk├│rzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski r├│wnie┼╝ ze sk├│ry. Po kilku dniach spotykaj─ů si─Ö ponownie, aby podzieli─ç si─Ö wra┼╝eniami:
Zar─Öczona opowiada: M├│j narzeczony wr├│ci┼é jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczy┼é mnie w czarnym sk├│rzanym biustonoszu, po┼äczochach, seksownych butach i masce powiedzia┼é, ze jestem mi┼éo┼Ťci─ů jego ┼╝ycia! Potem kochali┼Ťmy sie przez kilka godzin.
Panna relacjonuje: U mnie by┼éo podobnie, kiedy m├│j ch┼éopak zobaczy┼é mnie w tym superstroju, bez s┼éowa rzuci┼é si─Ö na mnie i zacz─ů┼é ostr─ů jazd─Ö.
M─Ö┼╝atka na to: Ja wys┼éa┼éam dzieciaki do mojej matki na noc, ┼╝eby┼Ťmy mogli poszale─ç. Kiedy m─ů┼╝ wszed┼é do domu, mia┼éam ju┼╝ na sobie seksowna, sk├│rzana bielizn─Ö, czarne szpilki, po┼äczoszki i sk├│rzana mask─Ö na twarzy. Kiedy mnie zobaczy┼é powiedzia┼é "co na obiad, Batmanie?"

Szkot do ┼╝ony:...

Szkot do ┼╝ony:
- Kochanie, zbli┼╝aj─ů si─Ö twoje urodziny, mo┼╝esz mi podsun─ů─ç pomys┼é na prezent?
- Chce rozwodu!
Chwila ciszy.
- Ale ja nie zamierzam tyle wydawa─ç...